Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Depresja poporodowa? Nie daj się jej!

| 04.04.2013, aktualizacja: 25.07.2016 | 2

Choć zostałaś właśnie mamą, jesteś bardzo smutna, zła, nie masz na nic siły, ciągle płaczesz... To może być baby blues albo nawet depresja! Nie minie sama. Zamiast zatem czekać na poprawę nastroju, zacznij działać. A jeśli po kilku dniach stosowania naszych rad nie poczujesz się choć ciut lepiej, nie wstydź się, tylko idź do lekarza. On ci na pewno pomoże.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
depresja chandra
fot. Fotolia

1. Pamiętaj, że jesteś równie ważną osobą jak twoje dziecko

Oczywiście w tej chwili jego potrzeby są pilniejsze, ale to nie oznacza, że możesz zaniedbywać siebie.

2. Nie wykonuj codziennie wszystkich obowiązków

Bo się nie da! Spróbuj uczyć się odróżniania zajęć ważnych od tych, z których można (a może trzeba) na jakiś czas zrezygnować, np. z prasowania. Pamiętaj, że nie musisz być jednocześnie idealną matką, żoną i gospodynią. Kiedyś miałaś więcej czasu, bardziej dbałaś o mieszkanie i lubiłaś wypady do kina. Teraz masz inne sprawy na głowie.

3. Rozkładaj siły równomiernie w ciągu dnia

Nie spalaj się przy gotowaniu trzydaniowego obiadu, bo nie starczy ci siły i cierpliwości do dziecka grymaszącego przy jedzeniu.


4. Walcz z biernością

Otępienie, apatia, zrezygnowanie – to wszystko przytrafia się każdej osobie nastawionej na spełnianie potrzeb dziecka. Postaraj się nie marnować czasu – nawet jeśli wydaje ci się, że nie masz już siły, poczytaj, obejrzyj film, posłuchaj ulubionej muzyki.

5. Naucz się wyrażać swój gniew

Mów, że coś jest nie tak, że coś cię złości. Nie musisz być wiecznie uśmiechniętym aniołem. Pamiętaj jednak, że nie zawsze możesz okazywać zniecierpliwienie – małe dziecko tego nie zrozumie, a jedynie się wystraszy. Jeśli czujesz ogromne pokłady złości, wyładuj je, gimnastykując się.

6. Walcz z ingerencją własnej matki i teściowej

W myśl powiedzenia „mój dom moją twierdzą" to ty ustalasz tu zasady. Jeśli krytykują cię, że nie jest pozmywane, niech ci pomogą (tak, tak, to wcale nie wstyd prosić o pomoc) albo zaakceptują fakt, że nie dajesz rady.

7. Poznaj swoje słabe strony

I postaraj się jakoś je wzmocnić. Jeśli np. szczególnie źle znosisz brak snu – odsypiaj, kiedy i ile się da. Gdy nie cierpisz gotować, rób to raz na kilka dni, ale hurtowo. Niby drobiazgi, ale zmniejszają stres.

8. Zastanów się, co ci pomaga przetrwać trudne chwile

I rób to! Każda osoba ma inne sposoby radzenia sobie ze stresem i napięciem. Można spotykać się ze znajomymi, ugotować sobie coś pysznego, wypłakiwać się albo przy pomocy listy „za i przeciw" próbować opanować sytuację. Nie jest ważne, co się robi, ale na ile jest to skuteczne!
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

Ania-psycholog
Ania-psycholog | 2015-01-06 20:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Drogie Panie, baby blues i depresja poporodowa to nie to samo. Baby blues inaczej nazywany "smutkiem poporodowym" według niektórych źródeł dotyka nawet 80% kobiet i jest normalna reakcją organizmu na zmiany hormonalne oraz zmianę sytuacji zyciowej i trwa około 3-4 dni do tygodnia. Depresja poporodowa jest zaburzeniem uwarunkowanym nie samym porodem i ciążą, ale do jej wystapienia potrzebne są inne czynniki, które choć nie zauważone pojawiły się przed okresem ciąży. Także, zamiast zamartwiać się tym czy dopadnie nas "depresja" i łykać kolejne tabletki proponowane przez leakrzy zmienmy swoje nastawienie i potraktujmy ten trudny czas jako przemijający i naturalny. Niestety mamy tendencje do nadużywania pewnych okresleń, szczególnie gdy mówimy, że "dopada nas depresja". Depresja jest bardzo poważnym zaburzeniem i ma dość złożoną epidemiologię.
pozdrawiam przyszłe mamy:)

Odpowiedz

ola
ola | 2014-09-02 21:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moja siostra się z nią borykała wiec ja staram się robić wszystko, żeby mnei nei dopadła. Lekarz polecił mi pregnofer dha z Oleofarm, któy biorę i licze na to ze będzie wystzko dobrze

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?