Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

14 produktów zakazanych dla dzieci

| aktualizacja: 05.10.2016 | 25

Menu rocznego dziecka powoli zaczyna przypominać jadłospis dorosłych. Są jednak dania, których maluch nie powinien jeść. Sprawdź, czym je zastąpić.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(6)
dziecko, kuchnia, frytki
fot. Panthermedia

Nieraz już pewnie słyszałaś, że małe dzieci powinny unikać fast foodów, napojów typu cola czy pizzy. Ale są również takie produkty, których pewnie nie wpisałabyś na listę tych zakazanych. Dlatego przygotowaliśmy dla ciebie ściągę. Dzięki niej karmienie dziecka stanie się łatwiejsze.

Chleb tostowy

Z reguły chleb tostowy zawiera konserwanty, które przedłużają jego trwałość. A one nie są dobre dla małego brzuszka.
Co w zamian: miękkie grzanki ze zwykłego chleba lub bułki podpieczone lekko w piekarniku.

Dżemy niskosłodzone

Mają mało cukru, ale za to dużo substancji żelujących, a także konserwanty, np. benzoesan sodu.
Co w zamian: domowe dżemy, miód, a od czasu do czasu także dżem wysokosłodzony.

Frytki

Są ciężkostrawne, a mrożone, które można piec w piekarniku, nasączono tłuszczem, zawierają antyutleniacze zapobiegające jełczeniu oleju.
Co w zamian: od czasu do czasu upiecz obrane ziemniaki. Podaj je z masłem, kefirem, natką.

Gotowe sałatki

Nie wiadomo, w jakich warunkach były przygotowywane i przechowywane, więc trudno ocenić, czy są świeże i co do nich dodano, by zachowały trwałość.
Co w zamian: starta na drobnej tarce marchewka z jabłkiem, drobno pokrojona sałata lodowa z odrobiną oliwy i cytryny lub sałatka z pomidorów (bez skórki).

Wypróbuj 6 przepisów na sałatki dla dzieci.

Hamburgery

Są tłuste, ciężkostrawne, zawierają sztuczne dodatki.
Co w zamian: od czasu do czasu możesz podać dziecku kotlecik z mięsa zmielonego w domu lub hot doga z parówką przeznaczoną dla dzieci. Kotlecik lub parówkę wystarczy włożyć do ogrzanej bułeczki. Odrobina keczupu nie zaszkodzi, ale nadmiar jest niezdrowy – keczup bowiem zawiera sztuczne dodatki.

Kisiel, budyń z torebki

W takich deserach są sztuczne dodatki oraz syntetyczny kwasek cytrynowy. Podobnie jest ze śmietanką w proszku do ubijania – zawiera  np. utwardzony tłuszcz palmowy.
Co w zamian: zdrowy kisielek możesz zrobić np. z soku z czarnej porzeczki dla niemowląt lub przetartego kompotu z kwaśnych owoców. Zagotuj szklankę soku. W trzech łyżkach zimnego soku rozmieszaj dwie łyżeczki mąki ziemniaczanej i, ciągle mieszając, wlej do gotującego się płynu.

Sprawdź przepis na kisielek Małego Księcia.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (25)
avatar

Zdenerwowany tata
Zdenerwowany tata | 2017-07-15 10:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Na tej stronie rady są niekonsekwentne. Raz piszą żeby dawać krowie mleko a raz, że niewolno.

Odpowiedz

Mała Mi
Mała Mi | 2017-06-21 14:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miód? A co w nim złego? Nie podaje siedobrze 12 miesiąca życia ichyba każdy odpowiedzialny rodzic o tym wie. Mam 3dzieci, dwoje jest wsumiedorolych 22 i 17 lat, oraz maleństwo prawie 1,5 roczne. Je miód i ma się dobrze. Może słowo" je" za dużo powiedziane, bo młoda nie lubi slodkiego, więc od czasu do czasu dodaję do twarogu. "duże" dzieci też tak karmilam są zdrowe i nic im nie jest. Jemy zdrowo, nie jemy smazonego praktycznie wcale - wyjątek od czasu do czasu schabowy. Używam szykowaru, duszę potrawy, używam żaroodpornego naczynia, kosza do gotowania na parze, jemy dużo warzyw i owoców. Przetwory też mam swoje. Kupujemy produkty że znajomych źródeł, czytamy etykiety. Oczywiście bez przesady jemy też np parówki ale skład ma być minimalny czyli mięso 93% konserwant? Tak, ale acerola a nie E jakieś tam. Nie dajmy się zwariować, cała rodzina może jeść zdrowo i być zdrowa ;-)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Gość
Gość | Mała Mi | 2017-07-24 00:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W miodzie są śladowe ilości alkoholu. Może dla tego.

Odpowiedz

Robert
Robert | 2017-06-18 09:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Artykuł wprowadzający w błąd, nieodpowidzialny. Żenujący artykuł. Proponuje nikomu nie stosować sie do tych rad bo dziecko zle skonczy jedząc np miód

Odpowiedz

Anna 28
Anna 28 | 2017-03-17 18:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To nie prawda że dziecko nie może pić krowiego mleka do 3 roku życia. Ponad 50% ludzi jak nie więcej teraz to że są doroli a także ja spożywali krowie mleko przynajmniej od pierwszego roku życia Dlatego moje dziecko po skończeniu roku dostawało krowie mleko z woreczka przygotowane na początku rozcieńczone z wodą a po miesiącu jest normalnie dwuprocentową teraz ma 2 lata i piję 3,2 procentowe mleko i żadnej skazy żadnej dolegliwości nie mam u dziecka dziecko zdrowe badane zdrowe zęby żadnych problemów wypróżnień owych nawet jak często pije kakao jak dzień nie robi kupy wted odstawiam kakao i jest git. Ja rozumiem że lekarze są zgodzie z farmaceutyczną firmą i próbują reklamować również jakieś tam mleka modyfikowane Na tym polegają spółki i karmią tymi informacjami młode matki Ja jednak nie słucham tych bzdur wychowuje dziecko według starych zasad i jestem z tego zadowolona Wiem że nie jedna matka po patrzy na mnie krzywo ale ja nie zamierzam wkładać grubej kasy nie wiadomo za co i po co jeśli to tak naprawdę wcale nie jest potrzebne to jest jak z lekami na receptę pójdziesz do lekarza chcesz lek na gardło jaki silniejszy to ci da za 15 zł a tak naprawdę istnieje zamiennik za 4 zł to był tylko przykład co do parówek kupuje mojemu małemu ale staram się dobierać te największą ilością mięsa na przykład 97% chociaż nie zdarzy się że je te zwyczajne. Dzisiejszych czasach Jest tyle chemii we wszystkim i nawet tych produkcjach dla dzieci tak że one istnieją Ale one są mniej szkodliwe To wiadomo etykieta etykietą ale nie wszyscy w niej muszę wszystko napisać zawsze coś musi być nie tak wiadomo też że nie każdego stać żeby kupywać lepsze i zdrowsze rzeczy które jak widać nie da się oszukać są droższe bo jakoś się jak zwykle musi cenić dlatego nigdy nie będę oceniać matek które karmią swoje dzieci gorszym jedzeniem tylko dlatego że zwyczajnie ich nie stać. Mogłabym tak trajkotać i trajkotać ale myślę że to co powiedziałam już jest najważniejsze to jest moja opinia i mam świadomość że ktoś się może z nią nie zgadzać więc wszelkie krytyki są przeze mnie ignorowane więc nie ma co się wysilać

Odpowiedz

Ojciec
Ojciec | 2016-11-01 21:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Prawda, o ile kupujesz tanie produkty, jezeli kupuje sie produkty w wyzszej półki i nie mam tu na mysli miejsca w którym leżą, to maja one krótki termin ważności, wlasnie dlatego, ze nie zawieraja konserwantów, co do 2 pozycji sie zgadzam, kostki rosołowe i napoje gazowane to syf

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

ola
ola | Ojciec | 2016-11-29 13:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam, co myślicie o podawaniu mleka krowiego dziecku? Po 1 roku czy później?

Odpowiedz

Cook
Cook | Ojciec | 2017-07-17 00:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie do końca sok 100% naturalny a 4 m-ce przydatności do spożycia bez konserwantow

Odpowiedz

Kasieńka
Kasieńka | 2016-10-24 11:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Też unikam kupowania parówek i fastfoodów no i serwowania ich
rodzinie. Nie da się zawsze utrzymać tych zdrowych produktów, ale starać się warto :) z suplementów, to jak karmiłam piersią to brałam np pregna 250dha :)) koleżanki, szczęśliwe mamy, mi już kiedyś polecały i faktycznie czułam się dobrze po tym, a maluch rośnie ładnie i zdrowo :)

Odpowiedz

Daria
Daria | 2016-10-21 12:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

parówki najzdrowsze nie są, ale i tak 3/4 z nas samych je kupuje, no i potem dziecku też, a mnie ciarki aż przechodzą na tę myśl, bo sama uważam na to co jem, i tym bardziej na to co podaję maluchowi. a kiedy karmiłam piersią na pewno brałam suplementy bogate w kwasy dha, już nie pamiętam nazw niestety, ale z tymi kwasami sporo rzeczy w aptece dostaniesz na pewno, Olu :)

Odpowiedz

marin
marin | 2016-10-20 22:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Parówki dla dzieci??? Dziś chciałam kupić, ale po przeczytaniu składu zwariowałam...ilość chemii i innego badziewia porażająca.

Odpowiedz

Olaa
Olaa | 2016-10-20 11:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

zgadzam się, w większości nawet sama tego nie ruszam, a co dopiero podawać to maluchowi. Dziewczyny a co suplementowałyście kiedy karmiłyście piersią, jakieś złożone suplementy czy pojedyncze witaminy??

Odpowiedz

Anja
Anja | 2016-03-25 09:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tych rzeczy nie powinni jeść też dorośli. To sam syf.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?