Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Sól i cukier w diecie dziecka

| 05.06.2008, aktualizacja: 28.11.2013 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
cukier, cukierniczka
Sól i cukier wydają się w kuchni niezastąpione. I są. Pamiętaj tylko, że trzeba ich używać w niewielkich ilościach, zwłaszcza gotując dla dzieci.
Ile razy korciło cię, by do zupki dla maluszka wsypać kilka kryształków soli, a do kwaśnych owoców odrobinę cukru? Choć dietetycy grzmią, by ich nie nadużywać, to zdarza się, że w dobrej wierze dosładzasz i dosalasz potrawy dla maluszka. Niepotrzebnie.
Jeśli od początku dziecko przyzwyczai się do naturalnego smaku owoców i warzyw, nie będzie to dla niego problemem. Gdy po raz pierwszy podajesz mu owoce lub warzywa, maluch krzywi się nie dlatego, że są niesmaczne, tylko że to dla niego nowy smak. W końcu się z nim oswoi.

Niebezpiecznie, gdy zbyt dużo
Dlaczego? Bo nerki dziecka niezbyt dobrze radzą sobie z dużą ilością soli – razem z nią jest wchłaniana też woda, której nadmiar zatrzymuje się w organizmie. Nadmiar soli w diecie ma też związek z powstawaniem nadciśnienia tętniczego i chorób serca. Z cukrem jest podobnie. Zbyt duża jego ilość przyczynia się do cukrzycy i nadwagi, a ta z kolei prowadzi do chorób związanych z układem krążenia. Także u dzieci, nawet już kilkuletnich.

Sól i słodź ostrożnie
W odpowiednich ilościach ani sól, ani cukier nie są jednak szkodliwie. Więcej – są nawet potrzebne, by utrzymać na prawidłowym poziomie stężenie elektrolitów w organizmie (sól to chlorek sodu – NaCl) lub dostarczyć mu potrzebnej ilości energii (cukier).
Pamiętaj, że większość gotowych produktów, które kupujesz w sklepach (np. pieczywo, ketchup, wędliny), zawiera już sól i/lub cukier. Przy najbliższej okazji sprawdź to na etykiecie. Jeśli dodatkowo posolisz jeszcze potrawy, które sama przygotowujesz, to na pewno zjesz więcej soli niż zalecana dorosłym płaska łyżeczka (6 g) dziennie. Nie mówiąc już o dzieciach, którym wystarczy ilość mieszcząca się na czubku noża (1 g). Naturalny cukier i sól zawierają warzywa i owoce. Na przykład winogrona są bogate we fruktozę – łatwo przyswajalny cukier prosty. Zaś seler uważany jest za słone warzywo – ma na tyle charakterystyczny smak, że już mały jego dodatek pozwala zmienić smak zupki dla maluszka.

Morska czy kamienna
Sól kamienna
– wydobywa się ją w kopalniach (np. w Wieliczce czy Kłodawie), potem zwykle jest oczyszczana, czyli warzona. Taka sól to prawie w 100% chlorek sodu. Jej wartość odżywcza jest mała, bo podczas oczyszczania traci wszelkie mikroelementy naturalnie występujące w soli. Dlatego kupuj raczej
sól kamienną, niewarzoną. Jest nieco mniej słona niż sól warzona i lekko gorzkawa, ale za to bardziej wartościowa. W sprzedaży jest też sól jodowana.
Sól morska – uzyskuje się ją przez odparowanie wody morskiej. Jest lepsza od soli kamiennej, bo zawiera tylko 34% chlorku sodu i sporo składników mineralnych, m.in. jodu, wapnia, żelaza, potasu czy magnezu.
Co zamiast: zioła świeże lub suszone: koperek, natka pietruszki, majeranek, tymianek, bazylia, estragon, rozmaryn lub mieszanki ziołowe.

Brązowy czy biały
Cukier biały
– to rafinowany cukier z buraków cukrowych lub trzciny. Może mieć różne postaci w zależności od grubości, np. kryształ, puder. W procesie rafinacji, czyli oczyszczania, traci wszelkie wartościowe składniki mineralne. Zawiera niemal czystą sacharozę (około 99%).
Cukier brązowy – może być z trzciny cukrowej (częściej) lub z buraków. Ma brązowy kolor, bo zawiera melasę, która nadaje mu przyjemny smak. Jest w niej niewielka ilość składników mineralnych (np. potasu, wapnia), dlatego można uznać, że brązowy cukier jest lepszy niż biały.
Co zamiast: miód, syrop klonowy. Są równie słodkie jak cukier, ale zawierają wartościowe substancje. Suszone owoce (np. rodzynki) są bogate w naturalny cukier.


Konsultacja: Edyta Gulińska, specjalista w dziedzinie żywienia z SGGW w Warszawie, autorka książek kulinarnych.

td_dopisek.gif

 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

emirek
emirek | 2014-07-10 18:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Po raz kolejny powtarzane są te same bzdury jakoby zwykła sól kuchenna zawierała prawie 100 % chlorku sodu, a morska 34 %. Przekłamanie bierze się stąd, że pierwsza wielkość oznacza rzeczywiście zawartość chlorku sodu, a druga wyłącznie sodu! Z chemicznego punktu i jedna, i druga sól zawiera w swoim składzie ok. 40 % sodu i ok 60 % chloru. Tak więc jeżeli chodzi o ilość spożywanego zniesławionego sodu jest bez znaczenia jaką sól stosujemy. Sól morska zawiera natomiast dodatkowo niewielkie ilości składników mineralnych.

W kwestii cukru brązowego. Prawda jest taka, że niczym został brązowy był biały. Barwi się go karmelem czyli cukrem poddanym działaniu wysokiej temperatury, stąd jego nieco inny, bardziej aromatyczny smak i zapach. Możemy go z powodzeniem zrobić sami w domu ze zwykłego cukru zamiast przepłacać w sklepie.
Nieco inaczej wygląda sprawa z cukrem nierafinowanym, który również ma brązowy kolor, ale uzyskuje go dzięki temu, że niepoddawany jest procesowi rafinacji. Dzięki temu zawiera żelazo, wapń, magnez czy potas. Jednak są to ilości śladowe bez znaczenia dietetycznego.

Prawda jest taka, że i sól morska i cukier brązowy to przede wszystkim chwyt marketingowy.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?