Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Disco robaczki

| 12.05.2010, aktualizacja: 13.05.2010 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Robaczki_teaser.jpg
fot. Kino Świat
„Disco Robaczki” to animowana komedia przygodowa dla całej rodziny w rytmie największych przebojów tanecznych!
DISCO ROBACZKI
Premiera: 21 maja 2010
Czas trwania: 78 min.
Produkcja: Dania 2008

O FILMIE
Roztańczone i rozśpiewane robaczki obdarzone ludzkimi cechami z pewnością przypadną do gustu zarówno młodszej, jak i starszej widowni. Rodziców rozbawi inteligentny humor znany z serii o Shreku oraz genialne wykorzystanie największych przebojów disco. Dzieci pokochają pełzających bohaterów za wyjątkowo zabawne i urozmaicone przygody.
Obok komicznych i trzymających w napięciu perypetii sympatycznych bohaterów, nieocenionym walorem tego filmu jest muzyka. Widzowie usłyszą największe hity lat 70., między innymi „Disco Inferno”, „YMCA”, „I Will Survive” w całkowicie nowych, współczesnych wykonaniach.

FABUŁA
Dżdżownica Bogdan nie może pogodzić się z szarą egzystencją pracownika fabryki kompostu. Pewnego dnia odkrywa w rzeczach taty zakurzoną płytę, odpala gramofon i doznaje olśnienia... Jego serce zawsze biło w rytmie disco. Zakłada zespół i wraz z grupą przyjaciół, którzy braki talentu nadrabiają ambicją, zgłasza się do udziału w konkursie wokalnym. Bogdan i jego rozbujane Disco Robaczki - Gocha, Tytus, Nerwal i Kadrowa Danuta - zrobią wszystko, żeby udowodnić jurorom i całemu światu, że... dżdżownice są gorące i nie ma haka na robaka! Zanim spełnią się ich marzenia - czeka je całe mnóstwo szalonych przygód, w tym spotkanie oko w haczyk z groźnym wędkarzem, uwięzienie przez zbieracza żywej przynęty i konfrontacja z robalami-gorylami dyrektora Pastewnego.

STRESZCZENIE
Wszystkie inne owady na podwórku uważają dżdżownice za największych nieudaczników życiowych. Bez rąk, bez kręgosłupa, bez mózgu! Gdyby mogło się spełnić jedno, jedyne życzenie Bogdana, chciałby nigdy nie urodzić się dżdżownicą. Jednak pewnego dnia Bogdan znajduje starą płytę z przebojami disco. I oto jego krew zaczyna krążyć w rytmie boogie, ciało wpada w pozytywe wibracje. Aż wreszcie traci kontrolę nad sobą – musi tańczyć!

Dzięki temu doświadczeniu Bogdan ulega metamorfozie - zmienia się w Wirującego Bogdana, w którego głowie rodzi się szalony pomysł - stworzy najlepszy na świecie zespół dyskotekowy i nazwie go Disco Robaczki. Będą grać najbardziej odlotową muzykę disco i wylansują na nowo takie przeboje, jak: „The Bus Stop”, „The Hustle”, czy „The Funky Chicken”. Wszystkie inne owady zaczną tańczyć w rytm ich piosenek i nikt nigdy więcej nie powie, że dżdżownice nie czują boogie. To będzie jego przepustka do sławy, dzięki której zerwie z szarą codziennością skąposzczeta. Wirujący Bogdan i nowa kapela postanawiają wziąć udział w konkursie piosenki, który będzie transmitowany na żywo na całe podwórko.

Stworzenie kapeli robaków to trudna sprawa. Gdy wreszcie udaje się skompletować skład, stacja telewizyjna nie chce nawet słyszeć o dżdżownicach na scenie. Wirujący Bogdan jest zrozpaczony - musi coś zrobić, żeby kapela była mniej „robalowa” („robalowy” znaczy w owadziej gwarze: „obciachowy”, przypis tłumacza). Disco Robaczki przechodzą do fazy kamuflażu. Bogdan zdobywa kostiumy, które doskonale ukrywają ich ,,dżdżowniczość”. Podczas, gdy Wirujący Bogdan podziwia efekt swojej żmudnej pracy, fatum uderza z innej strony - cała kapela zostaje pojmana przez człowieka z łopatą i ląduje w wiadrze. Disco Robaczki zmierzają ku katastrofalnemu przeznaczeniu - trafią do sklepu wędkarskiego, w charakterze taniej przynęty na ryby.

Czara goryczy się przepełnia. Wirujący Bogdan porzuca wszelką nadzieję, że zostanie gwiazdą disco. Jeśli jedyną alternatywą jest powrót do nudnego życia dżdżownicy, Bogdan woli już raczej zostać wbity na zardzewiały haczyk. W tej najczarniejszej dla siebie godzinie Wirujący Bogdan uświadamia sobie, że prawdziwe disco jest marzeniem - o lepszym życiu, o dobrej zabawie. Kto ma lepszy powód, żeby oddawać się takim marzeniom, jeśli nie dżdżownice i inne robaki? Co więcej można robić, gdy żyje się w ciemnym, oślizgłym tunelu? Wirujący Bogdan doznaje oświecenia i postanawia, że przestanie już ukrywać, że jest robakiem: odtąd będzie z tego dumny!

Disco Robaczki, dzięki sprytowi i determinacji, po serii niezwykłych i zabawnych przygód, odzyskują wolność i wkradają się na konkurs piosenki. Owadzia publiczność wyje ze śmiechu na widok dżdżownic na scenie, ale kiedy tylko kapela zaczyna grać kawałek „Play That Funky Music”, rytm porywa publiczność. Wszystkie owady z podwórka zaczynają pląsać w takt muzyki. Mrówka ze stonogą, pająk z muchą, komar z żukiem - wszyscy tańczą razem i są szczęśliwi.

WIRUJĄCY BOGDAN: mama widziałaby go w kadrze średniego szczebla fabryki kompostu, jednak Bogdan - robak młody i ambitny - postawił sobie za punkt honoru, żeby pokazać całemu światu, że dżdżownice nie gęsi, śpiew i taniec znają.

GOCHA: parkiet ją kocha, uszy słuchaczy już niekoniecznie. Bogdan zrobi wszystko, żeby atrakcyjna dżdżownica została wokalistką zespołu. I wcale nie przeszkadza mu fakt, że słoń jej nadepnął na odwłok. Ale w obliczu niebezpieczeństwa niedoceniana przez resztę kapeli Gocha udowodni, że dysponuje głosem, który łamie serca i burzy mury.

TYTUS: mistrz grubych bitów wymiata na basie jeszcze lepiej niż z talerza. Jego największą ambicją jest stanowisko kierownicze średniego szczebla w fabryce kompostu, ale kiedy Bogdan znajdzie się w tarapatach, rzuci spinacz i popełznie dzielnie na pomoc przyjacielowi.

KADROWA DANUTA: surowa przełożona Bogdana w fabryce kompostu. Jednak pod groźnym emploi kryje się gorące serce bijące w rytmie disco. Danuta dorastała w błocie przydyskotekowego podwórka i dzięki temu pomoże kapeli odnaleźć własny, niepowtarzalny styl.

NERWAL
: mistrz gitary o prawdziwie heavymetalowej duszy. Do każdego występu scenicznego Disco Robaczków próbuje przemycać ulubione motywy z historii rocka. Za sprawą dyskotekowych brzmień odkryje swoje drugie ja.

EDWARD CZERW
: szczwany pluskwiak o aksamitnym głosie (przynajmniej z playbacku) i robaczywym charakterze (na żywo, przez 24 godziny). Zrobi wszystko, żeby wyeliminować zespół Bogdana z konkursu wokalnego i zgarnąć nagrodę dla siebie.

PASTEWNY
: drętwy jak patyczak kierownik fabryki kompostu. Chronicznie nie cierpi disco. Jedyną muzyka, jaką toleruje w swoim zakładzie jest klekot biurowych spinaczy.

RODZICE BOGDANA:
MAMA
to mistrzyni świata w nadopiekuńczości. Trzyma rodzinę żelaznym ogonkiem, choć jej nieśmiały małżonek.
WACEK potrafi od czasu do czasu pokazać, że jest funky, zaś jego szafa wnękowa kryje pamiątki godne prawdziwego zwierzęcia estrady.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?