Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dlaczego dzieci są niegrzeczne

| 30.09.2009, aktualizacja: 01.10.2009 | 2

Złe zachowanie jest rodzajem komunikatu o uczuciach, potrzebach, przeżywanych emocjach, których maluch nie potrafi wyrazić w inny sposób. To Ty musisz zrozumieć, o co chodzi.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
przedszkolak, chłopiec, dziewczynka, bunt, złość, gniewać się
Małe dzieci nie wiedzą, że życiem społecznym, także rodzinnym, rządzą pewne reguły, których należy przestrzegać, żeby nie narażać się na konflikt z otoczeniem. Nie wiedzą, że nie wolno siusiać do doniczki, rysować po ścianach, czy wsypywać piasku do pralki. W ich naturze leży eksperymentowanie, sprawdzanie wytrzymałości różnych przedmiotów, a także cierpliwości własnych rodziców. To właśnie ty musisz nauczyć je, że istnieją normy i granice i konsekwentnie to egzekwować.

Słuchając kolejnego „nie!” twojej pociechy, nieraz byłaś bliska wyrwania sobie włosów z głowy. A przy okazji budziło się twoje poczucie winy, a może podejrzenie, że trafiło ci się wyjątkowo złośliwe dziecko. Zanim wpadniesz w wir rozważań w rodzaju, gdzie popełniłam błąd, co przegapiłam, i utwierdzisz się w przekonaniu, że jesteś złą matką, zobacz, co tak naprawdę oznacza złe zachowanie twojego dziecka. Co ono chce ci przez nie powiedzieć i jak powinnaś na nie reagować.

Trzy razy nie
„Nie” w pewnym okresie staje się ulubionym słowem dziecka: „nie chcę jeść”, „nie będę się bawić”, „nie, bo nie”. To normalna faza negatywizmu, przez którą przechodzą wszyscy.
Jak postępować: Ogranicz swoje „nie”. Gdy maluch nieustannie słyszy to słowo, zaczyna je powtarzać. Zamiast więc pytać: „Czy chcesz kanapkę z szynką?”, powiedz: „Chcesz kanapkę z szynką czy z serem?”. Dając możliwość wyboru, redukujesz potrzebę sprzeciwu. Ale nie pytaj: „Czy chcesz iść do domu?”, gdy nie ma innej opcji, bo prowokujesz bunt. Powiedz po prostu: „Czas do domu.”

Nudzę się
Starsze dziecko pewnie ci to oznajmi. Wyjęczy, wisząc uczepione twojej nogi, przeszkadzając czytać gazetę czy gotować obiad. A młodsze? Gdy usłyszysz rumor dochodzący na przykład z łazienki, okaże się, jak postanowiło zabić czas. Tyle, że przy budowie wieży z misek spadły wszystkie twoje kosmetyki z półki.
Jak postępować: Masz normalne, żądne wrażeń dziecko, które nie wie, jak dać upust rozpierającej je energii. Postaraj się uprzedzić rozwój wypadków. Jeśli jesteś zajęta i nie możesz się z nim bawić, zorganizuj mu zajęcie. Przygotuj kredki i kartkę albo przynieś kolorowe skarpetki malucha i poproś, by ułożyło je w pary. A może babcia wyjdzie z wnuczkiem na spacer?

Problem na łączach
Czasem nieposłuszeństwo nie wynika ze złej woli, tylko z niejasnych przekazów. Kiedy powiesz dwulatkowi: „Nie histeryzuj” lub czterolatkowi: „Posprzątaj pokój”, pewnie tego nie zrobią. Dla pierwszego to zbyt trudne, dla drugiego zbyt uogólnione polecenie.
Jak postępować: Polecenia powinny być jasne i proste, np. „Włóż klocki do niebieskiego pudełka”, „Połóż misia na łóżku”, „Zanieś brudne spodenki do łazienki”. Upewnij się, że dziecko ma dostateczną wiedzę, by to zrobić; wie, które pudełko jest niebieskie i które spodenki są brudne. Poczekaj, aż wykona jedną czynność, i pochwal je przed następną.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

Anonim
Anonim | 2011-05-04 10:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przepraszam,ale ten artykul to tylko minimalna pomoc i wcale nie odzwierciedla prawdziwego zycia.Nic co tutaj jest napisane w zaden sposob nie pomaga!!!to tylko ogol!!!

Odpowiedz

Anonim
Anonim | 2011-05-04 10:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przepraszam,ale ten artykul to tylko minimalna pomoc i wcale nie odzwierciedla prawdziwego zycia.Nic co tutaj jest napisane w zaden sposob nie pomaga!!!to tylko ogol!!!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?