Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dlaczego dziecko płacze? Jak mu pomóc? Co zrobić, żeby nie zwariować?

| 04.01.2011, aktualizacja: 29.03.2017 | 3

Niemowlę płacze, bo nie potrafi jeszcze w inny sposób powiedzieć, że potrzebuje pomocy. Co próbuje przekazać? Jak mu pomóc? Co robić, żeby nie oszaleć?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(9)
niemowlę, mama, płacz

Spis treści:
Co chce powiedzieć niemowlę, gdy płacze?
Co robić, gdy dziecko płacze?
Co robić, gdy nic nie pomaga?
Co robić, a czego nie, gdy nie jesteś w stanie znieść płaczu dziecka?
Kiedy z płaczącym dzieckiem trzeba iść do lekarza?

Wszystkie niemowlęta płaczą, choć jedne robią to częściej, a inne rzadziej (to zależy m.in. od temperamentu). Gdyby potrafiły mówić, na pewno wolałyby prosić o pomoc i informować, że jest im źle, tak jak my, przy użyciu słów. Ale nie umieją. Co chcą nam powiedzieć, płacząc, krzycząc, zawodząc, łkając i zalewając się łzami?


Co chce powiedzieć niemowlę, gdy płacze?


Mamo, jestem głodny!
Noworodki i niemowlęta mają maleńkie żołądki i nie są w stanie najeść się na zapas, dlatego domagają się mleka nawet kilkanaście razy na dobę. To właśnie z tego powodu płaczą najczęściej.
Co robić?
Karm maluszka tak często, jak tego potrzebuje. Jednak uważaj – być może wcale nie jest głodny. Jeśli przed kwadransem jadł, może chodzić o coś zupełnie innego (wiele powodów do łez znajdziesz poniżej), a kolejna porcja mleka sprawi, że w końcu rozboli go brzuszek.
 

Przytul mnie! Bardzo tego potrzebuję...
Dzieci potrzebują bliskiego, fizycznego kontaktu z matką. To dla nich ważniejsze nawet od jedzenia.
Co robić? Tul maluszka, noś na rękach, w chuście, głaszcz i szepcz mu do uszka bez obaw, że go rozpieścisz.
 

Zrobiłem kupę! Pomoże mi ktoś?
Wilgotny albo lepki kompres na pupie to żadna przyjemność, a co gorsza, ryzyko podrażnienia skóry i infekcji.
Co robić? Nawet najchłonniejsze pieluchy lepiej zmieniać, zanim spuchną do oporu i staną się niewygodne. Jeśli  malec zrobi kupę, przewiń go natychmiast (także w nocy), żeby bakterie nie dotarły do cewki moczowej.
 

Mam tego dość!
Nadmiar bodźców (jasnego światła, dźwięków, gości, niespodzianek) bardzo męczy.
Co robić? Nie zabawiaj maluszka nieustannie, chroń go przed hałasem, ciągłymi zmianami oraz tłumami gości nad łóżeczkiem.

Polecamy: 7 rzeczy, których nie lubią niemowlęta


Mam kolkę, a to okropnie boli!
Kolka powoduje ból, który naprawdę trudno znieść. Cierpiący na nią maluch pręży się, podkurcza i prostuje nóżki oraz głośno krzyczy.
Co robić? Niektórym niemowlętom pomaga bujanie w wózku, innym noszenie na rękach w pozycji pionowej. Pomóc mogą także herbatka z kopru włoskiego lub gotowe preparaty na jego bazie. I uzbrój się w cierpliwość, bo najlepszym lekarstwem jest w tym przypadku czas.

Polecamy także: Czy to kolka u niemowlaka? [TEST]


Źle się czuję, mamusiu...
Płacz bywa pierwszym objawem wykluwającej się choroby. W przypadku maleństwa nawet zatkany nosek może być poważnym problemem, gdyż trudno mu jeść i oddychać.
Co robić? Sprawdź, czy maluch nie ma gorączki, kataru albo innych objawów (stale otwarta buzia, szarpanie ucha, brak apetytu, biegunka itd.). Jeśli coś cię niepokoi, idź z nim do pediatry.


Jestem okropnie zmęczony
Nawet dorosły człowiek może mieć kłopoty z zaśnięciem, gdy jest ledwo żywy ze zmęczenia. Niemowlę tym bardziej.
Co robić? Dziecko nie wie, że czuje się kiepsko, bo jest zmęczone. Decyzję o pójściu spać musisz podjąć ty. Zanim położysz dziecko do łóżeczka, spróbuj je wyciszyć, np. w swoich ramionach.


Jest mi zimno/gorąco
Niemowlęta są bardzo wrażliwe na temperaturę. Błyskawicznie marzną, szybko się przegrzewają. A nie potrafią przecież same się przykryć ani zdjąć z siebie kołderki.
Co robić? Dotknij karczku malucha: powinien być suchy i ciepły, a nie gorący i wilgotny albo zimny. W razie potrzeby okryj go albo zdejmij jedną warstwę ubranek. Przebieraj go w ciepłym pomieszczeniu i nie narażaj na przeciągi.


Niewygodnie mi
Niektóre niemowlęta są wrażliwsze niż inne. Istne księżniczki na ziarnku grochu.
Co robić? Poszukaj „groszku”. To mogą być np. zbyt krótkie śpioszki, za ciasno założona pieluszka, jakaś fałdka, drapiąca metka.


Nudzę się, mamo!
Człowiek, także mały (zwłaszcza gdy ma już ponad pół roku i nie śpi tyle, co wcześniej),  nie lubi gapić się w sufit.
Co robić? Umieść nad łóżkiem malucha karuzelę z różnymi zabawkami, by miał czym się zająć, gdy się obudzi. Spróbuj go czymś zainteresować – np. pobaw się z nim, pokaż mu jakąś zabawkę, zrób śmieszną minę.


Rosną mi ząbki
Ząbkujący malec mocno się ślini, wkłada rączki do buzi. I oczywiście płacze (bo swędzi i boli) albo pojękuje.
Co robić? Posmaruj dziąsła dziecka żelem łagodzącym ból, podawaj mu różne, najlepiej schłodzone gryzaczki.

Polecamy: Kalendarz ząbkowania do druku


Nie wyszło mi coś
Rączka nie zdołała chwycić zabawki, klocek nie chce przyjść bliżej, okazało się, że wcale nie tak łatwo jest usiąść… Powodów do frustracji nie brakuje, nawet gdy się nie ma jeszcze roku, prawda?
Co robić? Pozwól dziecku próbować i nie wyręczaj go we wszystkim tylko po to, by nie narażać go na frustrację. Np. daj mu szansę dotrzeć do zabawki samodzielnie, zamiast mu ją podawać. Bierz jednak pod uwagę jego możliwości (i np. przysuń ją bliżej, jeśli dystans jest zbyt duży, lub podaj, gdy widzisz, że malec jest zbyt rozdrażniony albo zmęczony, żeby sam sobie poradził).


Nie opuszczaj mnie, mamo!
W 7 lub 8 miesiącu życia dziecko zaczyna bać się rozłąki z mamą i płacze, gdy traci ją z oczu.
Co robić? Niezależnie od tego, jak rozdzierająco płacze malec, nie wychodź z domu po angielsku, bo będzie żył w ciągłym strachu, że nagle znikniesz. Daj mu buziaka na do widzenia, ale żegnaj się z nim, jakbyś szła na wojnę, i nie zawracaj na schodach, bo tylko przedłużysz jego płacz.


Sam nie wiem, o co mi chodzi...
Czasem dzieci płaczą, bo... tak. Może – tak jak my, dorośli – mają zły dzień.
Co robić? W takiej sytuacji pozostaje skorzystanie z któregoś z kół ratunkowych (piszemy o nich poniżej)
 

Co robić, gdy dziecko płacze?

Reaguj! Nie bój się, że wychowasz tyrana. Noworodki i małe niemowlęta nie potrafią manipulować otoczeniem. Jeśli płaczą, to znaczy, że potrzebują pomocy. Powinny ją otrzymać. Dzięki temu wiedzą, że nie są zdane tylko na siebie!

Nie działaj automatycznie. Za radą Tracy Hogg, współautorką „Języka niemowląt”, zadaj sobie kilka pytań:
  • Kiedy ostatnio dziecko jadło?
  • Jak się zachowuje?
  • Co się wydarzyło chwilę przed wybuchem płaczu?
Dzięki temu „śledztwu” masz większą szansę zaspokoić rzeczywistą potrzebę maluszka.
 

Co robić, gdy nic nie pomaga? 7 kół ratunkowych

Nakarmiłaś, przewinęłaś, przytuliłaś, wezwałaś nawet lekarza, a ono nadal płacze? Podpowiadamy, co jeszcze może pomóc.
  1. Przytulanie. Weź dziecko w ramiona (polecamy chustę!). Nawet jeśli nie przestanie od razu płakać, na pewno poczuje się lepiej, bo ciepło twojego ciała, znajomy zapach, głos i rytm serca są dla niego najważniejsze. Czasem wystarczy zwykły dotyk: głaskanie albo położenie dłoni na piersi maleństwa.
  2. Kołysanie. Uspokaja, bo kojarzy się maluszkowi z czasami, gdy był jeszcze w brzuchu. Możesz go kołysać w ramionach, w bujanym fotelu, w wózku. Możesz też włożyć go do nosidełka i wybrać się na spacer po mieszkaniu.
  3. Otulanie miękkim kocykiem. Dziecko nie może być jednak owinięte zbyt ciasno („na mumię”), bo to niebezpieczne dla bioder. Dobrym rozwiązaniem może być otulaczek z miękkiej flaneli.
  4. Muzyka. Spokojna melodia z pozytywki albo płyty,  kołysanka (a nawet mówienie śpiewnym tonem) czy muzyka relaksacyjna działają cuda.
  5. Monotonny szum. Niskie, monotonne dźwięki działają uspokajająco. Dlatego odkręć kran, włącz wentylator, pralkę, suszarkę do włosów, specjalną, szumiącą zabawkę.
  6. Smoczek. Ortodonci za nim nie przepadają, jednak  pomaga wielu maluchom.
  7. Spacer. Gdy jest naprawdę bardzo źle, ubierz dziecko i zabierz na spacer albo przejażdżkę autem. Pewnie zaśnie, zanim przejdziesz kilka kroków.


Co robić (a czego nie), gdy nie jesteś w stanie znieść płaczu dziecka?

Masz ochotę uciec z domu, wszystko się w tobie gotuje albo płaczesz wraz z dzieckiem?
  • Przestań się oskarżać. To nie twoja wina, że dziecko płacze. Nie zawsze da się ustalić przyczynę. Wtedy trzeba po prostu jakoś przetrwać.
  • Jeśli możesz, poproś kogoś o pomoc (męża, opiekunkę, babcię, brata,  koleżankę, sąsiadkę), a sama wyjdź na trochę z domu albo chociaż do drugiego pokoju.
  • Jeśli to niemożliwe, zostaw dziecko w łóżeczku lub kojcu. Trudno: zrobiłaś dla niego wszystko, co mogłaś, a teraz musisz zająć się sobą. Postaraj się ochłonąć: opłucz twarz zimną wodą, policz do dziesięciu albo nawet do stu.
  • Wyżal się komuś. Choćby przez telefon czy na forum internetowym (przy okazji: zapraszamy na nasze forum do dyskusji). To pomoże ci dojść do siebie.
  • Odpocznij. Gdy człowiek jest skrajnie zmęczony i niewyspany, o wiele łatwiej traci cierpliwość. Jego emocje udzielają się dziecku i kółko się zamyka. Zamiast sprzątać, gotować, prać itd., spróbuj się zdrzemnąć albo chociaż poleż w wannie albo na kanapie. 
  • Nie krzycz na malucha. Dla niego to jak trzęsienie ziemi.
  • Nie potrząsaj nim. To śmiertelnie niebezpieczne i może doprowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń.
  • Nie zostawiaj go samego w domu. Nie wolno i już. I jeszcze jedno: choć teraz trudno ci w to uwierzyć, pamiętaj – TO MINIE!


Kiedy z płaczącym dzieckiem trzeba pójść do lekarza?

  • Płacze bardzo długo i często. Nawet przy kolce nie powinno to trwać wiecznie.
  • Wygląda i zachowuje się inaczej niż zwykle.  Ty najlepiej znasz swoje dziecko i wiesz, kiedy jest „nieswoje”.
  • Nie chce jeść. Nagła utrata apetytu zawsze wymaga konsultacji z lekarzem.
  • Ma jakiekolwiek niepokojące objawy. Katar, kaszel, podwyższoną temperaturę itp.
  • Jego płacz brzmi inaczej niż dotąd. Jest np. bardziej gwałtowny albo po prostu inny.
  • Intuicja mówi ci, że z malcem dzieje się coś złego. Zawsze lepiej dmuchać na zimne, niż zlekceważyć coś poważnego.
Polecamy: Kalendarz rozwoju  niemowlaka –  tydzień po tygodniu
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

megi
megi | 2017-03-29 12:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To prawda, że czasem człowiek jest na skraju wyczerpania nerwowego. Na dłuższą metę trudno to znieść, lepiej działać

Odpowiedz

Jola
Jola | 2016-01-04 22:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moj Synek ma 4 mce. Malo placze ogolnie jest grzecznym i radosnym dzieckiem. Niestety bardzo nie lubi sie kapac ani calej procedury po kapaniu ( wycieranie, oliwkowanie, ubieranie itp) placze bardzo glosno i dlugo, nic nie pomaga. Jestem sama wiec kapie go co 2-3 dni. Ciezko nawet zrobic mleko. Jak tylko go poloze az sie dusi z placzu :( nie jest latwo. Oby kiedys z tego wyrosl

Odpowiedz

Magda
Magda | 2011-01-05 15:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Podczas pierwszych miesięcy życia dziecka płacz jest jedynym sposobem komunikowania się z otoczeniem. Płacz dziecka to jego mowa, dzięki której jest w stanie przeżyć swoje pierwsze miesiące życia. Badania pokazują, że istnieje pięć głównych emocji, które dziecko chce wyrazić poprzez płacz, to jest: głód, znudzenie, niewygoda lub ból, zmęczenie i stres. Odkryto że różne rodzaje płaczu mają taki sam uniwersalny wzór. Dzięki temu można było stworzyć tłumacz płaczu dziecka, który w 10 sekund wskazuje powód płaczu malucha! a rodzicie dzięki obserwacji niemowlaka i analizie WhyCry Mini z 99% dokładnością mogą określić dlaczego dziecko płacze i odpowiednio zareagować.

Aż od czterech do sześciu miesięcy zajmuje młodym rodzicom nauczenie się rozpoznawania płaczu ich dziecka!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?