Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dlaczego niemowlę płacze

| 30.01.2012, aktualizacja: 28.05.2012 | 0

Powodów do łez jest całe mnóstwo – inne ma niemowlę, inne zbuntowany dwulatek. Sprawdź, co zrobić, by na dziecięcej buzi znów zagościł uśmiech.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
niemowlę, mama, płacz
fot. Panthermedia
Maluchy leją łzy ciurkiem lub cichutko popłakują. Bywa, że płaczą żałośnie, przez sen albo tylko marudzą. Czasem jednak wpadają w histerię i krzyczą wniebogłosy. Przyczyn płaczu jest wiele i wiele jest sposobów na jego ukojenie.

Niemowlę płacze późnym popołudniem lub wieczorem. Podciąga nóżki, napina się i widać, że coś je boli.
Chce powiedzieć: Brzuszek mnie boli! Dzidziuś prawdopodobnie ma kolkę.
Co możesz zrobić? Spróbuj pomasować dziecięcy brzuszek (zgodnie z ruchem wskazówek zegara). Podaj bobasowi środek na kolkę (do kupienia w aptece). Czasem także ulgę przynosi okład na brzuch z ciepłej pieluszki, noszenie dziecka w pozycji do góry pleckami (głowa i brzuszek oparte są na twoim przedramieniu).
Tego nie wolno! Nie nagrzewaj brzuszka suszarką, bo możesz oparzyć skórę malca.

Bobas płacze, pręży się, macha gwałtownie rączkami i nóżkami.
Chce powiedzieć:
Jestem głodny! Część naukowców uważa, że takie bardzo głośne znaki dają znacznie częściej chłopcy niż dziewczynki.
Co możesz zrobić? Nakarm smyka. Nie czekaj, bo np. wydaje ci się, że maluch niedawno ssał. Może jadł dość ospale albo (jeśli jest karmiony piersią) zbyt krótko (początkowe mleko bardziej zaspokaja pragnienie niż głód).
Tego nie wolno! Nie dawaj dziecku jeść, nim trochę się nie uspokoi. Zapłakany bobas gwałtownie oddycha i podczas ssania będzie łykać powietrze, a to gotowy ból brzuszka.

Maluch płacze na widok obcej osoby, psa, a także podczas wizyt w przychodni.
Chce powiedzieć:
Boję się! Dzieci często odczuwają strach przed nieznanymi osobami, sytuacjami, miejscami.
Co możesz zrobić? Przytul malucha i powiedz, że jesteś blisko. Dziecko poczuje się znacznie bezpieczniej. Póki twój maluszek płacze, nie próbuj go przekonywać, że piesek jest śliczny, a pan doktor tylko zbada serduszko. Smyk zalany łzami raczej nie słucha argumentów, choćby były nie wiem jak racjonalne.
Tego nie wolno! Nie naśmiewaj się z dziecięcych lęków i nie ignoruj ich, bo maluch poczuje się bezradny i zacznie siebie obwiniać o to, że się boi. Nie powinnaś również porównywać malca z innymi dziećmi. Czy sądzisz, że twoje stwierdzenie: „Zobacz, a Kasia nie boi się Azora!” pomoże płaczącemu maluchowi opanować lęk?

Dziecko marudzi na rodzinnym przyjęciu.
Chce powiedzieć:
Wszystko nie tak! Im młodszy smyk tym bardziej uwielbia rytuały (stałe pory karmienia, snu) i tych samych ludzi wokół siebie. Zmiany traktuje jak zamach na swoje bezpieczeństwo.
Co możesz zrobić? Z zamarudzonym dzieckiem dobrze jest wyjść do innego pokoju. Tam łatwiej będzie ci je uspokoić. Pomóc może także wyjście na krótki spacer. Czasem jednak najlepszym rozwiązaniem jest powrót do domu, zwłaszcza jeśli jest już późno.
Tego nie wolno! Nie oddawaj płaczącego malca w ręce gości. Brzdąc czuje się pewniej w twoich lub taty ramionach.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?