Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Niemowlę tyje? Powód: błędy rodziców i... leptyna! [WYWIAD]

| aktualizacja: 04.07.2017 | 0

Karmienie niemowlęcia za każdym razem, gdy płacze, podawanie mu słodkich serków, pojenie sokami: błędy rodziców powodują, że już u niemowląt przestają dobrze funkcjonować mechanizmy głodu i sytości - alarmuje Iwona Beń-Skowronek, endokrynolog.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
Niemowlę
fot. Fotolia
Około 20 proc. niemowląt waży za dużo - już w tym wieku można u nich stwierdzić nadwagę i otyłość. Dlaczego niemowlęta tyją, jakie są najczęstsze błędy popełniane przez rodziców - mówi dr hab. Iwona Beń-Skowronek, endokrynolog.

Jak to się dzieje, że już niemowlęta zaczynają ważyć za dużo? Są do tego genetycznie predysponowane? Nie funkcjonują u nich mechanizmy głodu i sytości? Dlaczego jedzą za dużo?

Przyczyną otyłości niemowląt najczęściej jest przekarmianie. Każde dziecko ma inny apetyt i inne zapotrzebowanie na jedzenie. Najlepszą metodą karmienia jest karmienie piersią. Kiedy do żywienia niemowląt wprowadzamy mieszanki mleczne, trzeba pamiętać, by nie były one zbyt stężone (nie zawierały więcej proszku niż w przepisie). Niestety, rodzice często dodają zbyt dużo mleka w proszku do wody, sporządzając mieszankę.
W upalne dni lub wówczas, gdy dziecko przebywa w nagrzanym pomieszczeniu, płacz nie zawsze oznacza głód i chęć jedzenia. Niemowlę często chce po prostu pić. Jeżeli zaczyna płakać szybko po posiłku, najlepiej podawać dziecku niewielką ilość przegotowanej wody. 

Zobacz także: Dlaczego nie można lekceważyć otyłości u niemowląt?

Z punktu widzenia endokrynologa: dlaczego jedno dziecko od początku je mało i nie domaga się więcej, a inne zjada za dużo?

Każdy człowiek ma inną objętość żołądka – dlatego jedne niemowlęta przestają jeść po zjedzeniu ok. 100 ml mieszanki mlecznej, a inne piją więcej.
Kiedy jemy, wydzielanie w organizmie cholecystokininy, jest dla mózgu sygnałem, że żołądek został już wypełniony. Jeśli jednak dziecku zawsze podajemy w nadmiarze wysokokaloryczny posiłek (np. słodką mieszankę mleczną), to przestawiamy cały system regulacji apetytu na wyższy poziom. Nieprawidłowości w wydzielaniu neuroprzekaźników odpowiedzialnych m.in. za nadmierny apetyt na słodycze, powodują, że dziecko chce ich jeść jeszcze więcej. Ważnym hormonem jest leptyna, która powinna hamować ośrodek głodu. Jest ona wydzielana przez tkankę tłuszczową. U większości otyłych dzieci poziom leptyny jest podwyższony, a nadmiar powoduje wytworzenie oporności na jej działanie. Dlatego dziecko dalej chce jeść.

Kiedyś były ścisłe zalecenia, ile niemowlęta mają jeść na każdą porcję. Dziś takich zaleceń nie ma, mówi się, żeby karmić dziecko zgodnie z jego apetytem. Czy to nie jest droga do otyłości?

Stwierdzenie, że dziecko ma jeść tyle, ile chce, dotyczy tylko karmienia piersią. Jeżeli zaczynamy dokarmiać dziecko mlekiem modyfikowanym, to są orientacyjne zalecenia dotyczące objętości mieszanki na jedno karmienie i ilości posiłków.
Często błędy żywieniowe wynikają z niepokoju młodych matek, z rygorystycznego stosowania się do informacji znalezionych w Internecie lub w poradnikach. Młode kobiety, wychowujące pierwsze dziecko nie budują wokół siebie sieci wsparcia w postaci matki, ciotki, babci. Każdą uwagę dotyczącą wychowania dziecka przyjmują z niechęcią. A czasem warto skorzystać z doświadczenia innych.

Jakie błędy żywieniowe najczęściej popełniają rodzice małych dzieci?

Częstym błędem popełnianym przez rodziców jest rozładowywanie każdego napięcia dziecka poprzez podanie jedzenia. W ten sposób od okresu niemowlęcego mały człowiek uczy się, że jedzenie jest najlepszą nagrodą i panaceum na całe zło. To ugruntowuje się w okresie wczesnego dzieciństwa: dzieciom ofiarowujemy słodycze i różne pokarmy zamiast własnego czasu. A może zamiast pysznych lodów pograć z maluchem w piłkę? Zamiast czekolady dziecku dać książeczkę i przeczytać ją razem. Na prezenty z okazji urodzin, pod choinkę zamiast słodyczy warto wymyśleć prezenty, które pozwolą razem atrakcyjnie spędzić czas.
Kolejny błąd to zbyt późne wprowadzanie zup jarzynowych (powinny być w jadłospisie dziecka od 6. miesiąca życia) i ich dosładzanie. Słodzone są też jogurty i serki dla starszych niemowląt i małych dzieci, słodkie są soki owocowe. Gdy dziecko je głównie rzeczy słodkie, uczy się, że tylko słodki smak wiąże się z zaspokojeniem głodu.
Bardzo częstym błędem jest karmienie dzieci po 1. roku życia przez sen lub podawanie słodzonych napojów wieczorem i w nocy. Jeżeli dziecko potrzebuje picia wystarczy mu w nocy przegotowana woda lub bardzo rozcieńczony sok. Picie słodkich napojów w nocy prowadzi nie tylko do otyłości ale również do próchnicy zębów.
Powszechnym błędem jest też podawanie słodkich soków przecierowych w nadmiarze. Dobowa porcja takiego soku dla niemowlęcia to ok 100-150 ml. A dzieci często wypijają kilka razy dziennie taka porcję wysokokalorycznego soku.
Dr hab. Iwona Beń-Skowronek, jest endokrynologiem, kierownikiem Kliniki Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. Jest m.in. laureatką nagrody im. prof. Tomasza Romera przyznawanej przez Polskie Towarzystwo Endokrynologów i Diabetologów Dziecięcych. 

Zobacz także: Za słodko, za słono, mało kolorowo: dieta niemowląt 2017
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?