Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dlaczego rezygnujemy z karmienia piersią tuż po urodzeniu dziecka?

| 23.07.2014, aktualizacja: 12.08.2014 | 2

Brak cierpliwości? Nieumiejętność przystawienia dziecka do piersi? Czy po prostu świadoma decyzja o rezygnacji z karmienia piersią? Sprawdź, dlaczego część kobiet rezygnuje z karmienia.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Karmienie piersią
fot. Fotolia
Chociaż lista zalet karmienia piersią jest znana każdej mamie i wciąż się wydłuża, to część z nas rezygnuje z karmienia piersią w pierwszych tygodniach życia dziecka. Dlaczego? Dla części jest to świadoma decyzja, że nie chcą karmić piersią i wybierają karmienie butelką, zaś część z nas rezygnuje, ponieważ napotyka po drodze problemy, z którymi nie może sobie poradzić.

Co robić, gdy dziecko nie potrafi znaleźć piersi mamy?

Jednym z powodów rezygnacji z karmienia piersią jest nasze zniechęcenie, kiedy widzimy, że dziecko "gubi" sutek i nie potrafi złapać piersi mamy.
Co robić? Połaskocz górną część policzka maluszka, żeby skoordynować odruch ssania. Możesz też wycisnąć kilka kropel mleka i dać dziecku do powąchania. Kiedy maluszek zbyt gwałtownie macha rączkami i nie pozwala się przystawić do piersi, spróbuj przytulić dziecko, przekładając jego rączkę poza swoje plecy. Zwróć tylko uwagę, czy nie przyciskasz go zbyt gwałtownie, i nie utrudniasz dziecku swobodnego oddychania nosem.

Co robić, gdy dziecko nie może się przyssać do piersi?

Przystawianie dziecka do piersi wymaga zręczności i wprawy, których można się nauczyć. Gdy to opanujesz karmienie piersią będzie wam obojgu sprawiało przyjemność. Jednak nie zawsze to wygląda tak łatwo i bezproblemowo i wtedy zaczynają się nerwy. Noworodek zaczyna nerwowo kręcić się w poszukiwaniu jedzenia, przez co robi się coraz głodniejszy i płaczliwy. A ty razem z nim zaczynasz przeżywać tę sytuację.
Doradcy laktacyjni mówią, że każde dziecko można nauczyć ssać, tylko trzeba poświęcić temu nawet kilka tygodni. Jak to zrobić?
  1. Usiądź wygodnie i umieść jedną poduszkę pod krzyżem, a drugą na swoich kolanach, tak, żebyś mogła położyć na niej niemowlę na wysokości swoich piersi.
  2. Ułóż dziecko w pozycji "brzuszkiem do mamy, noskiem do piersi", czyli nosek maluszka musi znaleźć się na jednej linii z brodawką mamy. Taka pozycja zapewni dziecku wygodę i łatwy dostęp do piersi mamy.
  3. Unieś pierś i delikatnie podrażnij sutkiem bródkę dziecka, tak żeby buzia otworzyła się szeroko, a wtedy wsuń sutek do ust niemowlęcia. Jeśli dolna warga przylega do twojej piersi, dziecko będzie ssało. Natomiast jeśli wargi są skurczone musisz spróbować jeszcze raz.
Chociaż nasza instrukcja jest szczegółowa i przystawianie dziecka do piersi może wydawać się proste, to nie zawsze tak jest, dlatego każda mama powinna wykazać cierpliwość i spokój. Jeśli jednak to nie wystarczy warto skorzystać z pomocy kogoś doświadczonego.

Polecamy: 5 najlepszych pozycji do karmienia piersią

Dlaczego odczuwasz chęć porzucenia karmienia piersią?

"Najczęstszymi kłopotami z którymi przychodzą pacjentki do poradni laktacyjnej i zastanawiają się, czy jest nadal sens karmić piersią są: bolesne i poranione brodawki, wprowadzenie dokarmienia butelką, mylne wrażenie, że dziecko się nie najada, brak wsparcia ze strony najbliższych, niechęć do poświęcenia czasu potrzebnego na karmienie, a nawet jawne mówienie, że kobieta brzydzi się karmić piersią i woli odciągać pokarm laktatorem" - mówi Małgorzata Zadrożna-Karpiejczyk, doradca laktacyjny na forum babyonline.pl.
Bolesne i poranione brodawki to częsty problem młodych mam, kiedy dziecko niewłaściwie przystawia się do piersi, a ty masz ochotę poddać się. Pamiętaj, że taka sytuacja jest chwilowa i wymaga czasu i pracy, aby maluszek poprawnie nauczył się chwytać pierś. Część mam nie chce przerywać dziecku, które już zaczęło jeść i czekają w bólu na koniec karmienia. To błąd, który może cię dużo kosztować. Jeśli doprowadzisz do poważnego urazu piersi, tak szybko rany sie nie zagoją, a przecież maluszek będzie domagał się jedzenia co parę godzin i co wtedy? Dlatego, jeśli czujesz ból, lepiej przerwać dziecku wsuwając mu delikatnie do buzi palec i spróbować jeszcze raz prawidłowo przystawić do piersi.
Jeśli jednak twoje sutki już są poranione i nie dajesz rady karmić piersią możesz odciągać mleko i podawać dziecku butelką. W tym czasie smaruj sutki maścią z lanoliną, która zmniejsza podrażnienie, a także własnym mlekiem, które ma dobroczynne właściwości gojące.
Kieby ból minie warto jak najszybciej wrócić do karmienia.

Jak przerwać laktację, gdy zdecydowałaś się zrezygnować z karmienia?

Zrezygnowanie z karmienia wiążę się z tym, że trzeba zatrzymać laktację, ale jednocześnie nie można dopuścić do zapalenia piersi. Częstym błędem młodych mam jest to, że gdy piersi robią im się obrzmiałe i bolące, to odciągają pokarm przy pomocy laktatora. Faktycznie to chwilowo przyniesie ulgę, ale dodatkowo pobudza laktację. Jeśli musisz usuwaj, najlepiej przy pomocy delikatnego uciskania, tylko tyle pokarmu, ile potrzeba. Ulgę przy bolących i obrzmiałych piersiach przynoszą okłady z kapusty lub woreczki z kostkami lodu. Można też zażywać środki przeciwbólowe o działaniu przeciwzapalnym.
"Jeżeli trzeba szybko zatrzymać laktację często wspomaga się ten proces środkami farmakologicznymi. Ze względu na mniejsze ryzyko powikłań zwykle zaleca się odstawianie stopniowe, dzięki któremu unika się zastojów, zapaleń i które jest oczywiście łagodniejsze dla dziecka przywiązanego do piersi." - radzi Małgorzata Zadrożna-Karpiejczyk, doradca laktacyjny.

Chcesz uzyskać fachową poradę doradcy laktacyjnego, zajrzyj na forum babyonline.pl

Konsultacja: Małgorzata Zadrożna-Karpiejczyk - Certyfikowany Doradca Laktacyjny, ekspert na forum babyonline.pl

Polecamy: Gotowe jadłospisy dla karmiącej mamy do DRUKU!
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

Minnesota
Minnesota | 2014-09-29 00:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Techniki to jedno, zapał drugie, ale ważna jest też odpowiednia dieta i ewentualna suplementacja. Prenalen Laktacja dobrze się u mnie sprawdził, sięgnęłam po niego gdy miałam wrażenie, że mam coraz mniej pokarmu i pomógł.

Odpowiedz

Agata
Agata | 2014-09-03 07:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moim zdaniem brak po prostu odpowiedniej opieki, pomocy takiej młodej mamie...

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?