Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Do młodych mam: "Nie zgadzajcie się na odwiedziny rodziny po porodzie!"

| aktualizacja: 05.03.2017 | 4

"Nie chcesz przez te pierwsze godziny cieszyć się tym, że zostałaś mamą?" – pisze Laura. Przeczytaj, dlaczego młode mamy po porodzie powinny skupić się wyłącznie na dziecku!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
Młoda mama na porodówce z noworodkiem
fot. Fotolia
"Kiedy ludzie słyszą, że rodzisz (mówiąc ludzie, mam na myśli przyjaciół, rodzinę, sąsiadów, współpracowników itd.), wszyscy zaczynają myśleć tylko o tym, by poznać twojego nowiutkiego bobasa. Zapomnij o tym, jak jesteś zmęczona, zapomnij o dochodzeniu do siebie po porodzie: teraz wszystko będzie się kręcić wokół dziecka. Ty? Nikt o tobie nie myśli. Pewnie, może garstka osób zapyta, jak się czujesz, ale reszta będzie chciała wyłącznie twojego dziecka" – napisała w serwisie Popsugar Laura Lifshitz. Laura przyznaje, że to dość smutne, że kiedy na świecie pojawia się dziecko, nikt nie myśli o jego mamie. Nic dziwnego – taki maluszek daje wiele radości i wywołuje uśmiech na twarzach rodziny i znajomych. Laura ma jednak radę dla wszystkich młodych mam: nie zgadzajcie się odwiedziny w szpitalu, dopóki same nie nacieszycie się obecnością waszego dziecka.

Pierwsze godziny po porodzie

Dlaczego nikt nie powinien odwiedzać młodej mamy przynajmniej przez pierwszą dobę po porodzie? Pierwsze godziny z noworodkiem są absolutnie wyjątkowe. "To było nasze pierwsze i jedyne dziecko. Do tych, którzy mają więcej niż jedno dziecko: zastanówcie się, jak różniły się pierwsze godziny po porodzie przy pierwszym a przy drugim dziecku. Przy pierwszym dziecku – dla niektórych jedynym – nigdy nie wrócisz do tych spokojnych chwil, kiedy jesteście tylko mamą, tatą i dzieckiem. Nawet gdybyś miała milion dzieci, nie chcesz cieszyć się tymi pierwszymi godzinami w nowej rodzinie? Pierwszym karmieniem. Pierwszym trzymaniem w ramionach twojego dziecka. Naprawdę potrzebujesz tych fanfarów i oklasków czy wystarczy ci intymność między tobą a istotą, którą wydałaś na świat?" – napisała Laura. "Ja chciałam intymności i powolnego wsiąkania w to, co się właśnie stało: w to, że zostałam mamą" – dodała.

Młode mamy nie powinny się zgadzać na wizyty znajomych i rodziny nie tylko ze względu na wyjątkowość i intymność tych pierwszych chwil z niemowlakiem. Po porodzie hormony szaleją, mama powinna mieć czas, żeby ochłonąć, odpocząć i dojść do siebie. Pierwsze godziny powinny upłynąć na przytulaniu, przystawianiu do piersi, uczeniu się dziecka i siebie, jako matki. "Nie miej wyrzutów sumienia, jeśli będziesz musiała powiedzieć Cześć, koleżanko, krwawię jak zarzynane prosię, mam problemy z karmieniem. Może wpadniesz za kilka dni?. Nikomu nie jesteś winna przeprosin za odkładanie tej pierwszej wizyty. Musisz skupić się wyłącznie na swojej rodzinie!" – napisała na koniec Laura. Zgadzacie się z nią?

Czytaj także: "Dlaczego nikt mi nie powiedział o dreszczach po porodzie?!"

Źródło: popsugar.com
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

Ania83
Ania83 | 2017-09-01 11:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja jak najbardziej się zgadzam z artykułem. Te pierwsze dni są zarezerwowane tylko dla mnie i mojego dziecka( no i męża). Ja nawet powiedziałam rodzicom i teściom, że przez pierwszy tydz mają nas nie odwiedzać. O znajomych nie wspomnę. Dla dziecka i tak jest dużym szokiem to co przeszło i gdzie się teraz znajduje. Jest zdezorientowane więc im więcej głosów, zapachów rożnych ludzi tym bardziej niespokojne się robi. Tego chce zaoszczędzić mojej malutkiej. Jak zobaczą tydz pózniej to krzywda nikomu się nie stanie.

Odpowiedz

ewelia
ewelia | 2017-04-03 16:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

a ja się zgadzam z tym, jestem teraz przed porodem i juz słysze ile to osób sie wybiera do szpitala jak urodzę,, ok rozumiem mama,tesciowa mąż ok.. ale ciotki, wujkowie... moga mnie odwiedzić jak wróce do domu. mysle ze czekali przez 9 miesiecy to i 3 dni ich nie zbawią.

Odpowiedz

Dot
Dot | 2017-03-27 09:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja również się nie zgadzam z artykułem. Było mi bardzo miło jak mnie w pierwszej dobie życia mojego dziecka odwiedziła zarówno mama jak i teściowie. Wiedziałam jak się cieszą, że już się urodziło i to było super razem pochylać się nad szpitalnym łóżeczkiem i zachwycać się bobasem. Myślę, że rada jest raczej taka: zrób młoda mamo jak byś chciała - chcesz spędzić czas tylko z dzieckiem i jego ojcem - nie wahaj się spławić wszystkich pozostałych, ale jeśli potrzebujesz wsparcia, zwykłej obecności kogoś innego dorosłego obok Ciebie - zaproś odpowiednią osobę. Oczywiście w granicach rozsądku: warto pamiętać, że w pierwszych tygodniach życia dziecka dobrze by było, że nie stykały się z nim duże ilości osób - bo każda taka osoba to ryzyko zawleczenia infekcji /nawet jeśli w czasie odwiedzin wydaje się być zdrowa/.

Odpowiedz

Mamuśka
Mamuśka | 2017-03-08 22:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie zgadzam sie z tym.. ja po cc czulam sie bardzo samotna i nie moglam sie doczekac az ktos bedzie mogl mnie odwiedzic. Pobyt w szpitalu to najgorsze co moze byc.. chciałam zeby caly czas ktos przy mnie byl. Ale gdy juz wyszlismy do domu, to racja nie chcialam zeby kto kolwiek mnie odwiedzał. Bylam zmeczona, obolala, i ciezko bylo sie oswoic z nowa sytuacja. Po 2 tygodniach dopiero doszlam do siebie i ogarnęłam nowa sytuacje

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?