Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Droga córko, mam nadzieję, że twoja droga przez życie będzie inna niż moja

| 20.07.2016, aktualizacja: 21.07.2016 | 1

Niezwykle szczery i wzruszający list do córki: „Będę cię wspierać na każdym etapie twojej podróży, ponieważ …”

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
List do córki
fot. fotolia
Do mojej córki

Czekałam na ciebie.

Ćwiczyłam bycie mamą, odkąd byłam małą dziewczynką bawiącą się lalkami. Marzyłam o tym, by czytać ci bajki i przykrywać cię na dobranoc. Twoje idealne oczy i ciepły uśmiech malowałam w wyobraźni miliony razy.

Mam nadzieję, że więź, która nas łączy jest niewzruszona, że znalazłyśmy idealną równowagę między relacją przyjacielską a rodzicielską.

Chcę być osobą, która zna twoje tajemnice, marzenia i lęki.

Martwię się o trudny czas, w którym przekonasz się, że nie każdy jest twoim przyjacielem, a niektórzy ludzie bywają okrutni.

Chcę cię chronić przed całym złem tego świata, ale także przygotować cię na nie.

Mam nadzieję, że potrafię być matką, która uczy dobroci, cierpliwości i przebaczenia.

Ale przede wszystkim mam nadzieję, że nie będziesz taka jak ja.

Nie chcę, żebyś borykała się z odnalezieniem samej siebie, jak ja. Chcę, żebyś była pewna tego, kim jesteś, pewna miłości i wsparcia, jakie masz ze strony rodziny.

Mam nadzieję, że nigdy nie będziesz czuła uszczypliwości, że jesteś inna, gdyż będziesz rozumiała, że różnice między ludźmi czynią nas wyjątkowymi (…)

Mam nadzieję, że będziesz silną kobietą broniącą swoich racji. Jeśli trzeba wyłamać się z tłumu, by pozostać wiernym swoimi wartościom, mam nadzieję, że będziesz na tyle odważna, aby to zrobić.

Mam nadzieję, że twoje serce jest otwarte, a ty jesteś w stanie ufać. Proszę, nie pozwól, by twoja niepewność nie utrudniła ci trzymania się własnej drogi, jak to się u mnie stało.

Nie przywykaj do wygody, którą znasz. Bądź odważna i odkrywaj swoją osobowość. Przyjmuj porażki, jako coś nieodzownie towarzyszącego rozwojowi. Nie bój się ich. One nauczą cię w życiu najwięcej.

Wiem, że znajdziesz swoją drogę tak, jak ja znalazłam własną. Chciałabym, żeby było możliwe uniknięcie bólu czy smutku, ale tak się nie da. Będą one kształtowały cię w pozytywny sposób, jeśli im na to pozwolisz.

Będziesz się potknąć i spadać i bez wątpienia będziesz się zniechęcać, ale podniesiesz się, otrzepiesz z kurzu i zrobisz kolejny krok, bo jesteś silna. 

To jest twoja droga do pokonania. Nie mogę jej przejść za ciebie, ani też nie chcę tego robić. Modlę się, byś nie popełniała błędów, które ja popełniałam. Ale bez względu na sposób, w jaki będziesz ją pokonywała, będę cię wspierać na każdym etapie twojej podróży, ponieważ …

Jesteś wspaniała. Jesteś niesamowita. Jesteś idealna. 

Zobacz też: "Szanuj matkę swojego dziecka…" – poruszający list młodego ojca do innych ojców!


Źródło: Scary mommy
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?