Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

7 powodów, by jeść dynię w ciąży

| 17.10.2014, aktualizacja: 17.10.2014 | 4

Jeśli do tej pory dynia była dla ciebie jednym ze zwykłych jesiennych dań, teraz musisz odkryć jej niezwykłe właściwości. Dla kobiety w ciąży dynia to numer jeden w jesiennym menu. Sprawdź, dlaczego.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(6)
dynia w ciąży, wartości odżywcze dyni, witaminy w dyni, dieta w ciąży, zdrowa dieta w ciąży, mdłości w ciąży
fot. fotolia

Jeśli dynia kojarzy ci się teraz przede wszystkim z coraz większym ciążowym brzuchem, zapomnij o tym porównaniu. Pomyśl raczej, ile dzięki niej możesz zyskać. Oto 7 powodów, dla których powinnaś jeść potrawy z dyni.
 

1. Ma dużo witamin i minerałów

Zwróciłaś na pewno uwagę na jej piękny kolor. Nie jest on bez znaczenia, jeśli weźmiemy pod uwagę  cudowne właściwości odżywcze dyni - im bardziej intensywnie pomarańczowy miąższ, tym więcej w nim witamin. Przede wszystkim cennego dla kobiet w ciąży beta-karotenu (prowitaminy A), który m.in. zapobiega przedwczesnemu porodowi oraz wolnemu wzrostowi dziecka. Jeśli jesz mało marchwi, żółtej papryki, w twojej kuchni jesienią nie może zabraknąć dyni. Przyrządzając zupę dyniową czy tartę, wypełnisz zapotrzebowanie na żółte i pomarańczowe warzywa w swojej diecie. 

2. Zapobiega wymiotom

Dynia zawiera witaminy z grupy B  (B1, B2, B6, PP), których niedobór może nasilać mdłości. Miąższ z dyni mogą więc jeść te przyszłe mam - a wiadomo, że jest ich niemało - które często mdli i dokuczają im wymioty. Na uwagę zasługują również pestki dyni, które podobnie jak imbir, tłumią objawy choroby lokomocyjnej. Wiadomo, że zemdlić może cię teraz w różnych miejscach, nie tylko w aucie, może więc warto sprawdzić, czy po chrupaniu dyniowych pestek nie poczujesz się lepiej.
 

3. Jest bezpieczna

Nie musisz biegać do sklepów z ekologiczną żywnością, ani specjalnie jechać do gospodarstwa ekologicznego, żeby kupić zdrową dynię. To warzywo słabo wiąże azotany (czyli składniki sztucznych nawozów, które mogą znajdować się w ziemi). Pod tym względem przewyższa marchewkę, która może wchłaniać pestycydy. Bez obaw o skażenie chemicznymi środkami możesz jeść każdą kupioną dynię. Oczywiście przed pokrojeniem umyj ją starannie, żeby to, co znajduje się na skórze, nie przedostało się do miąższu podczas krojenia.
 

4. Chroni przed zaparciami

To bardzo ważna informacja dla przyszłych mam, które zmagają się z uciążliwymi zaparciami. Dynia zawiera pektyny, które regulują pracę jelit, a jednocześnie usuwają z organizmu związki toksyczne. Z tego wniosek, że potrawy z dyni można traktować jak kurację oczyszczającą organizm. Ponieważ dynia jest mączna, kojąco wpływa na podrażniony żołądek. Można podawać ją również jako danie lecznicze przy biegunkach.
 

5. Wzmacnia odporność

To szczególnie ważne jesienią, gdy trudno uniknąć spotkania z wirusami wywołującymi infekcje. Jeśli czosnek czy cebula, które słyną ze swojego cudownego wpływu na wzrost odporności, są dla ciebie niesmaczne lub zbyt ciężkostrawne, jedz dynię. Znajdziesz w niej witaminę C, żelazo, wapń, potas, magnez, a przede wszystkim cynk - minerał, którego braki w organizmie, wpływają na to, że często się przeziębiasz i łapiesz inne infekcje.

Czytaj też: Nasz raport - jak się chronić przed przeziębieniem i grypą w ciąży

6. Ułatwia przyswajanie kwasu foliowego

To kolejna zasługa cynku. Jego źródłem jest nie tylko miąższ dyni, ale również jej nasiona, czyli pestki. Cynk jest jednym z najważniejszych minerałów w ciąży, którego organizm potrzebuje, by przyswoić niezwykle potrzebny dla zdrowia dziecka kwas foliowy. Na tym nie kończy się dobroczynna moc tego pierwiastka. Nie można zapominać, że dobrze wpływa na stan skóry, włosów i paznokci mamy oraz jej dziecka, a także przyspiesza gojenie się ran. 
 

7. Jest lekkostrawna

To ma bardzo duże znaczenie dla kobiety w ciąży, zwłaszcza zaawansowanej. Choć dynia ma sporo właściwości odżywczych, nie zawiera tłuszczu, więc nie tuczy i nie zalega w żoładku. Dlatego mogą ją jeść osoby z bardzo wrażliwym układem pokarmowym, także te, które skarżą się na wrzody. Warto jednak pamiętać, że ugotowana dynia ma dość wysoki indeks glikemiczny, więc nie poleca się jej osobom z cukrzycą ciążową. Natomiast pestki dyni pomagają zapobiegać odkładaniu się złego cholesterolu. 


Wypróbuj: Przepis na krem z dyni Moniki Mrozowskiej
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

Ola
Ola | 2015-05-12 09:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Prawidłowa dieta to podstawa! Szczególnie teraz, w II trymestrze staram się jeść dużo owoców i warzyw dlatego chętnie wypróbuję przepis p. Moniki na krem z dyni:) Jednak mam świadomość, że w okresie ciąży niezwykle ciężko dostarczyć do organizmu wszystkie niezbędne składniki w sposób naturalny i wspomagam się Pharmaton Matruelle. Jedna kapsułka zawiera komplet witamin i minerałów niezbędnych w tym szczególnym okresie i mogę być spokojna, że właściwie dbam o siebie i moje dziecko.

Odpowiedz

Betka
Betka | 2014-10-17 12:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ale dynia jest taka mdła :(

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Jaga
Jaga | Betka | 2014-10-17 18:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dobrze przyprawiona.... pycha! Choć w ubiegłym roku przesadziłam z dynią - jadłam ja całą zimę. Ostatnie kęsy... brrr! Ale po roku - fajnie, że znowu jest sezon na dynię :)

Odpowiedz

galaxydancing
galaxydancing | Betka | 2014-10-22 19:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Trochę imbiru, czosnku, chilli i już mdła nie jest. :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?