Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dysplazja stawów biodrowych – jak ją leczyć? Kiedy minie?

| 15.12.2006, aktualizacja: 26.06.2014 | 0

Dysplazja bioderek wynika z niedojrzałości stawów biodrowych dziecka. Leczy się ją przez szerokie odwodzenie nóżek dziecka – służą do tego specjalne aparaty np. rozwórka Koszli.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
dysplazja stawów biodrowych
fot. Fotolia (kolaż SN)
Siedmioro dzieci na 100 rodzi się z dysplazją stawów biodrowych, która wymaga leczenia. Co ciekawe, problem dotyczy głównie niemowląt płci żeńskiej. Na 10 dziewczynek z dysplazją stawów biodrowych rodzi się tylko jeden chłopiec z tą wadą.

Dysplazja stawów biodrowych to jeszcze nie zwichnięcie stawu

Staw biodrowy zbudowany jest z miednicy i kości udowej. W miednicy znajduje się spore zagłębienie, zwane panewką stawową, w której umieszczona jest główka kości udowej. W prawidłowo rozwiniętym stawie duża część główki tkwi głęboko w panewce.

Dysplazja stawów biodrowych to nieprawidłowe umieszczenie główki kości w panewce stawowej. Dzieje się tak, gdy panewka jest zbyt płytka lub ustawiona pod złym kątem, a staw biodrowy nie może pracować jak należy. Jeżeli dysplazja nie będzie leczona, panewka będzie coraz bardziej się deformować. Niemowlę będzie miało coraz większe problemy z odwodzeniem nóżek na boki, a gdy już nauczy się chodzić, kiwa się jak kaczuszka.

Kiedy główka kości udowej wysunie się poza panewkę, mówimy o zwichnięciu stawu. To poważna dolegliwość, która często wymaga unieruchomienia na wiele miesięcy dziecka w gipsowych spodenkach.

Zwichnięcie stawu biodrowego dotyczy tylko niewielkiego odsetka niemowląt, ale już z niedorozwojem fizjologicznym, czyli dysplazją stawu biodrowego (większą albo mniejszą), rodzi się bardzo dużo dzieci. Ze względu na jej ryzyko, każde dziecko ok. 6. tygodnia życia powinno zostać przebadane przez ortopedę.

Dysplazja bioderek jest widoczna na USG

Kiedyś ortopeda oceniał stan bioderek dziecka „na oko”: porównując, czy fałdki na pupie dziecka są symetryczne i czy nóżki dają się szeroko odwodzić. Dzisiaj o wiele częściej stosuje się badanie USG, dzięki któremu można dokładnie obejrzeć, jak wygląda miednica dziecka (sprawdź, w jakich wypadkach trzeba niemowlę zbadać poprzez USG). O dysplazji możemy jednak mówić z dużą dozą prawdopodobieństwa, kiedy dziecko nie jest w stanie odwieść szeroko nóżek albo gdy można wyczuć, że nóżka podczas ruchu przeskakuje w biodrze – słychać „klik”). Nie bierze się jednak już pod uwagę ilości ani ułożenia fałdek na pośladkach.

Nie zawsze trzeba dysplazję leczyć

Jeśli dysplazja jest nieznaczna, lekarze nie zalecają żadnych aparatów zapewniających prawidłowe ułożenie nóżek. Zalecają jedynie częste układanie dziecka na brzuszku i czasem specjalną gimnastykę: delikatne krążenie kolankami dziecka (lekarz musi pokazać, jak to się robi).
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?