Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

"Dzieci rodzone przez cesarkę nie mają więzi z matką" ...

| aktualizacja: 23.09.2016 | 12

Jak ZNANY LEKARZ mógł powiedzieć coś takiego matce, która musiała mieć cesarskie cięcie??? 

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
dr Chazan
fot. Fotolia
Dziennikarka Anna Grzybowska podzieliła się ze wszystkimi wspomnieniami o swoim porodzie. 12 lat temu kobieta została przyjęta na oddział położniczy w warszawskim szpitalu na Madalińskiego, gdzie dyrektorem był wówczas dr. Chazan.

Sposób w jaki ją potraktował, jest po prostu nie do przyjęcia! Pomijając fakt, kim jest dr Chazan i jakie ma dziś poglądy, był on jedynym przeciwnikiem przeprowadzenia cesarskiego cięcia u Anny Grzybowskiej, choć pozostali lekarze był absolutnie co do tego przekonani.

- Co, pani redaktor? Myśli pani, że będzie miała pani jakieś specjalne traktowanie, tak? Poród siłami natury jest najlepszy i dla pani i dla dziecka. Dzieci rodzone przez cesarkę nie mają więzi z matką. Pani zdaje się jest po rozwodzie, a dziecko jest innego ojca, tak? Za swoje grzechy trzeba płacić! – tak według relacji pani Anny, zwrócił się do niej dr Chazan. 

Na szczęście jak opisuje kobieta, ostatecznie zapadła decyzja o cesarce, dzięki czemu na świecie pojawił się upragniony synek.

-Gdyby nie rozsądni lekarze - którzy wiedzieli, co to jest przysięga Hipokratesa - i mój charakter, mogłam przegrać bitwę o życie mojego syna. Nigdy, panie "profesorze" tego panu nie daruję. Nie ma pan zielonego pojęcia, co przeżywałam na szpitalnym łóżku, podłączona do pompy infuzyjnej i kroplówek. Nie wie pan, jak to jest, kiedy walczy się własnym ciałem o życie dziecka i słucha takiego idioty jak pan, a nocami zastanawia się, czy będę matką wytęsknionego syna czy nie. I jak to jest panicznie bać się decyzji jednego człowieka, od którego zależy życie mojego dziecka. –tak swoje przeżycia opisuje Anna Grzybowska.



O ile poglądy religijne nie są tematem dyskusji i każdy ma do nich prawo, o tyle trudno nam przejść obojętnie wobec słów stwierdzających, że cesarka jest czymś gorszym od porodu naturalnego. "Nie ma więzi pomiędzy dzieckiem a matką"??? Jak lekarz, osoba świadoma i wykształcona mogła powiedzieć coś takiego? Znamy setki kobiet po cesarskim cięciu, które od pierwszych chwil czuły się matkami i nawiązały od razu głęboką więź ze swoim maluszkiem!

Nie odnosimy się do drugiej części postu zamieszczonego przez panią Annę Grzybowską odnośnie "skrobanek" wykonywanych przez dr Chazana. Nie jesteśmy w stanie ocenić czy cytowana kobieta mówi prawdę, poza tym to, czy je wykonywał kiedyś, a dziś odgrywa rolę świętego, na pewno zostanie kiedyś udowodnione i ocenione.

Strach czasem pomyśleć, że zdrowie ciężarnej i życie jej nienarodzonego dziecka jest tak zależne od poglądów, humorów, czy sympatii lekarza. To niezwykle smutna opowieść...

Czy kiedykolwiek spotkała cię podobna przykrość ze strony lekarza?

Zobacz także: źródło: facebook Anka Grzybowska
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (12)
avatar

marta
marta | 2017-04-03 20:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Pierwsza miałam cc z powodu nadciśnienia tętniczego. W drugiej ciąży ciśnienie mi skakało i synek byl duży. Moja lekarka dala mi skierowanie do szpitala żeby umówić sie na cc. Ordynator stwierdził ze nie widzi powodów do cc i mam urodzić sn. Kazał czekać kiedy porod sie zacznie i w tedy zadecydujemy bo jeszcze zostały dwa tyg. Raz kładł mnie w szpitalu zaraz wypisywał i tylko miałam przychodzić na ktg i pomiar blizny czy obkurcza sie. W koncu kazali mi juz nie przychodzić do szpitala tylko iść do swojego lekarza. Ona jak mnie zobaczyła jeszcze z brzuchem to prawie padła. Dala mi drugie skierowanie do innego szpitala pojechałam tego samego dnie i na drugi dzień rano juz synek urodził sie przez cc. I nie mieli żadnego problemu żeby zrobić cc. Po prostu mam napisace na wypisie brak zgody na porod silami natury. A synek urodził sie duży jednak 4.100kg i 58cm. Przez to ze był duży to ma asymetrie, obniżone napienie miesniowe, odruch moro, konska szponowatość. Jak by wcześniej zrobili tak jak miało być to może tego by nie mial i nie musieli byśmy chodzić na rehabilitacje. Nigdy tego nie zapomnie. A synek jest bardzo przywiązany do mnie tak samo jak starsza córeczka ☺

Odpowiedz

Jan
Jan | 2017-04-03 13:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kretynizmy, więź z rodzicem nie tworzy się wysiłek samego faktu rodzenia. Gdyby tak było co , w takim razie z więzią ojciec - dziecko.
Nie każda matka, która rodzi siłami natury karmi dziecko piersią i że niby tylko poród się liczy ? hahaha.
Od samego początku kiedy żona przyszła do domu opiekowałem się swoimi dziećmi. Wstawałem w nocy karmiłem mlekiem co prawda z butelki i przebierałem itp. Najczęściej to ja mówiłem żonie ze mały ma gorączkę czy że coś jest nie tak.
Czy aby nie tak powstaje więź rodzic- dziecko. Kobiety te które mają wątpliwości proszę nie dajcie sobie wmawiać takich głupot przez jakiegoś doktora , który być może sam nie ma dzieci albo tez zwalał całą troskę o nie na kobietę.

Odpowiedz

del
del | 2017-04-03 13:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jesli cesarskie ciecie konieczne jest ze wzgledu medycznych to nie ma tu zadnych powodow do dyskusji ale faktycznie w naszym kraju ostatnio duzo cc odbywa sie tylko z tego powodu ze dziewczyna boi sie bolu. Umawia sie na konkretny termin i godzine wszystko jest zaplanowane i jest super. A ty matko rodzaca naturalnie jedziesz z odchodzacymi wodami i czekasz w bolach w nieskonczonosc. Taka jest prawda duzej czesci cc. Zweryfikujcie matki polki swoje podejscie do zycia, do posiadania dziecka, bo przeciez na tym to wlasnie polega czasem bol czasem radosc!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

M
M | del | 2017-04-04 16:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A wiesz co to jest ból po cc? Ja musiałam mieć cc, mając możliwość wyboru nigdy bym się na to sama nie zdecydowała... Wiesz jak ciężko się jest schylic, żeby wykąpać czy przebrać dziecko z pocietym brzuchem... Ten ból nie trwa tylko podczas porodu, czujesz go tygodniami... Jak się boisz bólu to radzisz SN z znieczuleniem raczej...

Odpowiedz

zoffi
zoffi | 2016-09-24 22:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miałam cesarkę i faktycznie o ile kolezanki rodzące sn miały eksplozje uczuć ja nie miałam. Urodziło sie, kocham go ale prawdziwa więź i miłość przyszły z czasem. Dzis nie wyobrażam sobie życia bez mojego dziecka. Przyjaciółka po cc również miał takie odczucia i do tego miał z tym problem przez cały 1 msc życia dziecka. Ale nie mona powiedzie ze dzieci nie maja więzi z matka, ona porostu ma gorszy start. U mnie cesarka z powodu braku postępu porodu i zagrażającej zamartwicy(spadające tętno przy skurczach)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

inka
inka | zoffi | 2016-10-22 09:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja nie czułam tej więzi przez kilka pierwszych tygodni, mimo że córka urodziła się bez cesarki. Więc uważam, że sposób urodzenia nie ma znaczenia. Wszystko jest kwestią hormonów i mózgu.

Odpowiedz

monika
monika | 2016-09-24 13:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

hmmm ojciec w ogóle nie rodzi a więź ma .... skąd ona? czyli moje bliźniaki udają, że mnie kochają, dziękuję panie prof. za oświecenie.

Odpowiedz

DemonX
DemonX | 2016-09-23 22:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Za Chazanem już od ładnych paru lat stoi Pan w czarnym kapeluszu i płaszczu z widełkami i różkami i tylko czeka na zejście aktora ze sceny.

Odpowiedz

Agata Berczyńska
Agata Berczyńska | 2016-09-23 22:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Takich lekarzy jak Chazan fanatyk, któremu wyraźnie poprzestawiały się klepki po studiach medycznych powinno wykluczyć się ze środowiska lekarskiego bez możliwości powrotu.

Odpowiedz

NefreteteIzyda
NefreteteIzyda | 2016-09-23 22:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja też spotkałam takiego lekarza na oddziale ginekologiczno-położniczym w Skierniewicach. Niejakiego dr. Eugeniusza Krajewskiego. Śmiał mi powiedzieć,że z mojej ciąży nic nie będzie bo jest pusta. Nic się nie rozwija... chciał przeprowadzić zabieg czyszczenia. Dziś patrzę na moją 3 łatkę i rodziną w warszawskim szpitalu i stwierdzam, iż w życiu każdego człowieka przychodzi moment wypalenia zawodowego,wtedy powinien zrezygnować lub zmienić zawód. Tak jak ten niedorobiony Krajewski.

Odpowiedz

Gingsan
Gingsan | 2016-09-23 22:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ż lekarzami i politykami należy zrobić porządek...to samo tyczy się nauczycieli, policjantów, strażaków itd. W każdym środowisku znajdzie się jakaś czarna owca niestety. Nie znaczy to, że wszystkim można przypiąć łatkę chazanniedorobion. Przeżyłam śmierć kliniczną i jedno, co mogę stwierdzić to to, że prawda o życiu i śmierci jest oczywista,tylko nam ciężko ją dostrzec. Każdy odpowodpowiada przed sobą i Panem Bogiem za własne czyny, myśli.

Odpowiedz

Szea
Szea | 2016-09-23 21:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co za idiotyzm...co za lekarz nienormalny 😠😠😠😠 brak słów....

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?