Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dzieci urodzone zimą

| 06.01.2009, aktualizacja: 03.01.2011 | 3
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(5)
noworodek, czapeczka, szpital
Dziecko, które przyszło na świat zimą, jest jak najpiękniejszy prezent na Boże Narodzenie. Pozostaje jeszcze pytanie, jak się nim zajmować w porze chłodów.
Ludzie urodzeni zimą żyją dłużej niż ci, którzy przyszli na świat latem, dowodzą naukowcy. „Zimowe” noworodki są dłuższe i cięższe tuż po narodzinach niż ich „letni” koledzy. Jest też dużo mniej prawdopodobne, że zapadną na przewlekłe choroby wieku dojrzałego. A wszystko dlatego, że ich mamy nie łapały infekcji w ciąży – bo czas, na który ona przypadła, mniej sprzyja przeziębieniom i grypom. Mogły się również zdecydowanie zdrowiej odżywiać, jedząc świeże owoce i warzywa.

Opieka nad noworodkiem urodzonym zimą wydaje się trudniejsza niż latem, ale przy dobrej organizacji i stosowaniu się do kilku ważnych zasad, poradzisz sobie z tym bez problemów.

Śpioszki i kaftanik zupełnie wystarczą
Noworodek powinien być ubrany w domu tak, aby nie było mu ani za ciepło, ani za chłodno. Nie ma potrzeby, by dzielić ubranka dla tak małego dziecka na dzienne i nocne, trzeba jedynie zmieniać podobne zestawy. Ubierz je w śpioszki i kaftanik, najlepiej bawełniane lub frotté. A jeśli mimo wszystko wydaje ci się, że dziecku jest za chłodno, włóż mu dodatkowo delikatną koszulkę lub przykryj je cienkim kocykiem. Nie przesadzaj z wełnianymi kocami i polarowymi sweterkami w domu.
PAMIĘTAJ: Nie poddaj się pokutującemu od lat zwyczajowi zakładania dzieciom czapki w domu. Ewentualnie możesz nałożyć ją maleństwu na około pół godziny zaraz po kąpieli.

Patent na sprawdzenie temperatury
Staraj się kontrolować ciepłotę ciała malucha. Jeśli zanadto się rozgrzeje, ściągnij z niego kocyk lub koszulkę. Każdy inaczej reaguje na temperaturę otoczenia, wkrótce będziesz wiedziała, kiedy twojemu dziecku jest dobrze.
PAMIĘTAJ: Aby sprawdzić, czy maleństwo nie jest przegrzane, włóż rękę za jego głowę i mniej więcej dwa palce poniżej główki dotknij skóry na karczku. Wilgotna i bardzo ciepła oznacza, że dziecku jest za gorąco. Z powodu przegrzania może płakać i być niespokojne, mieć trudności z zaśnięciem. Gdy jest za zimno, najpierw ma chłodne stópki, potem rączki i dostaje czkawki (ale czkawka może też pojawić się z innego powodu).

Powiew świeżego powietrza
Utrzymuj w pokoju dziecka stałą temperaturę. Powinna ona wynosić od 20 do 22°C. W łazience musi być nieco cieplej (około 24°C). Gdy w mieszkaniu jest za gorąco (zwykle wtedy też powietrze jest za suche), wysusza się śluzówka i maluszek staje się bardziej narażony na infekcje. Noworodek uczy się tolerancji niższej temperatury. Ośrodek termoregulacji w jego mózgu dojrzewa przez pierwszy miesiąc, więc już w drugim miesiącu niewielkie zmiany temperatury otoczenia nie będą dla niego problemem. Organizm dziecka sam się ochłodzi lub ogrzeje, oczywiście jeśli nie będzie zbyt gorąco albo za zimno. Niezbędne jest wietrzenie miejsc, w których przebywa. Zwróć jednak uwagę, by nie było przeciągów.
PAMIĘTAJ: Otwieraj okna trzy razy dziennie na 15 minut. Ostatni raz zaplanuj wietrzenie przed położeniem dziecka spać. Gdy okna będą otwarte, przenieś je do innego pomieszczenia. Zadbaj o odpowiednią wilgotność powietrza. Powieś na kaloryferach pojemniki z wodą, susz na nich pieluszki tetrowe lub użyj nawilżacza.

Z dala od przeziębień
Jeśli ma zamiar odwiedzić cię zakatarzona siostra lub kaszląca mama, przeproś i przełóż ich wizyty. Nie zawadzi zapytać, czy nikt z bliskich, którzy wybierają się do was, by zobaczyć noworodka, nie złapał infekcji. Przez pierwsze pół roku życia dziecko jest chronione dzięki przeciwciałom otrzymanym jeszcze w twoim brzuszku, ale nie warto niepotrzebnie go narażać. Zimowego spaceru nie powinnaś łączyć z zakupami. Gdy zaczniesz wychodzić z dzieckiem, nie zabieraj go w zatłoczone miejsca, takie jak hipermarkety, tramwaje, gdzie najtrudniej uchronić się przed zarazkami. Po powrocie do domu, zawsze myj ręce, a jeśli jesteś przeziębiona, także przed karmieniem maleństwa.
PAMIĘTAJ: Mimo przeziębienia nie przerywaj karmienia piersią. W tym czasie twoje mleko zawiera przeciwciała skierowane przeciwko wirusom, które wywołały u ciebie infekcję. To one uchronią dziecko przed zarażeniem się.

Nie ma jak śpiworek
Ubieraj dziecko na cebulkę, bo powietrze między poszczególnymi warstwami stanowi dobrą izolację. Załóż dziecku jedną warstwę więcej, niż masz na sobie. Najlepiej sprawdzają się ubranka ciepłe i wygodne. Te najbliżej ciała powinny być wykonane z naturalnych włókien, co pozwoli skórze oddychać. Włóż maluszkowi: body, kaftanik i śpioszki, na to sweterek lub dresik, a na wierzch kombinezon. Do tego przydadzą się rękawiczki i czapka. Rączki i nóżki starannie przykryj, ponieważ dziecko się nie rusza. Niezbędnym wyposażeniem jest śpiworek, w którym włożysz smyka do wózka. Przyda się też kocyk, gdyby w czasie spaceru ochłodziło się. Grubszy koc ułóż na spodzie wózka, by malca nie podwiewało.
PAMIĘTAJ: Gdy wybierasz się na spacer, najpierw przygotuj wózek, potem ubierz się sama, a następnie nałóż ubranka dziecku tak, aby nie zdążyło się zgrzać. Z rzeczami na zatrzaski, rzepy czy suwaki szybciej się uporasz niż z zapinanymi na guziki, troczki lub wiązanymi.

Najpierw przy oknie
Co prawda twój maluszek odbędzie pierwszy spacer później niż dzieci, które urodziły się latem, za to szybciej się zahartuje. Zimowy noworodek musi stopniowo przyzwyczajać się do chłodnego powietrza. Zanim wyjdziecie na spacer (to byłaby gwałtowna zmiana temperatury), oswajaj ciepło ubrane dziecko z zimnem przez werandowanie, czyli stawianie wózka przy otwartym oknie lub na osłoniętym przed wiatrem balkonie. Pierwszego dnia pozwól mu pooddychać świeżym powietrzem przez 10 minut, a przez kilka następnych wydłużaj czas o kilka minut dziennie aż do 30 minut. Po siedmiu dniach werandowania możecie wyruszyć na pierwszy spacer. Regularne przebywanie na dworze zapewni zdrowy rozwój i odporność. Po spacerze nakarm maluszka, nic nie ogrzeje go bardziej niż twój pokarm.
PAMIĘTAJ: Podczas werandowania i spaceru temperatura na zewnątrz nie powinna być niższa niż –5°C. Unikaj też spacerowania w deszczu i przy silnym wietrze. Najlepiej wybierz się do pobliskiego parku lub na deptak, omijaj ruchliwe ulice – stężenie spalin w ich pobliżu nie jest zdrowe nawet dla ciebie, a tym bardziej dla tak małego dziecka.

Rada dla taty
Przed spacerem posmaruj buzię dziecka tłustym kremem ochronnym, najlepiej z witaminą A. Jeśli świeci słońce, powinien on zawierać filtr przeciwsłoneczny. Nie może to być krem nawilżający, w którego skład wchodzi zamarzająca przy ujemnej temperaturze woda.

Zimowy niezbędnik
CO WARTO KUPIĆ
DLACZEGO
NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ
PAJACYK Bo jest to bardzo wygodne jednoczęściowe ubranko, które rozpina się na całej długości. Okrywa całe ciałko, dziecku jest w nim ciepło, nie marszczy się na plecach – takie fałdki mogłyby uwierać, a nawet podrażnić skórę malca.
Sprawdź, czy dół śpioszków łatwo się rozpina, to ułatwi zmianę pieluchy, a czynność tę wykonuje się dość często. Najlepiej, by ubranka dla tak małego dziecka były zapinane na zatrzaski, zwłaszcza pod szyją. Guziczki, choćby najładniejsze, to utrudnienie.
KOMBINEZON W garderobie małego dziecka najlepiej sprawdzają się ubrania jednoczęściowe. Dają gwarancję, że dziecku będzie w nich ciepło. I przede wszystkim łatwo się je zakłada. Powinien być luźny, aby między nim a resztą ubranka wytworzyła się izolacyjna warstwa powietrza. Dobrze, jeśli jest uszyty z tkaniny impregnowanej, nieprzemakalnej i ma doszyte rękawiczki.
WÓZEK Wózek głęboki z gondolą świetnie nadaje się na chłody, bo doskonale chroni przed zimnem, wiatrem i deszczem (powinien być wykonany z wodoodpornego materiału). Sprawdź, czy ma certyfikat bezpieczeństwa (trójkąt z literą B) oraz atest np. IMiD. Zwróć uwagę, czy gondola się odpina. Możesz w niej wnieść dziecko do domu, nie wyjmując go z wózka na zimnie.
ŚPIWOREK Dodatkowa, potrzebna ochrona przed zimnem. Malutkie dziecko leży w wózku niemal nieruchomo, jest więc bardziej narażone na wychłodzenie. Bardzo ważny jest materiał, z którego go wykonano. Przede wszystkim powinien być oddychający, by opatulone maluszke miał odpowiednią wentylację.
CZAPKA Małe dziecko ma na sobie wiele warstw różnych ubranek, a także kapturek od kombinezonu na głowie, ale pod nim powinna się koniecznie znaleźć czapka. Czapeczka dla noworodka powinna zakrywać uszy i czoło. Najlepiej, gdy jest wykończona delikatnym ściągaczem i wiązana pod szyją.


Konsultacja: dr Lilianna Baran, pediatra neonatolog z I Kliniki Ginekologii i Położnictwa Akademii Medycznej we Wrocławiu.


td_dopisek.gif


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

Kalina
Kalina | 2015-11-25 00:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja rodziłam w listopadzie, także cala zima była przede mną, zależało mi przede wszystkim na sporej gondoli, żeby spokojnie maluch miał wygodnie aż do lata kiedy to przesiadł się do spacerowki, specjalnie kupiliśmy model wielofunkcyjny, żeby uniknąc kolejnego biegania po sklepach, wozek spisuje się rewelacyjnie, to model Nano z Riko.

Odpowiedz

ankowska
ankowska | 2012-11-21 00:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jesli chodzi o takie zimowe ciuszki to polecam zajrzec Wam na Mivo Kids. Na pewno tutaj znajdziecie fajne kombinezony dla maluszków.

Odpowiedz

Maria
Maria | 2009-01-13 16:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dzieciątko urodziło sie wczoraj-ma jakby trzy poprzeczne chrząstki w uszku. Pani doktor na to:trzeba szukać takiego przypadku u przodków.Nie znaleźliśmy nigdzie.Proszę o odp.,czy to ma jakiś wplyw na zdrowie?Czy można coś z tym zrobić?

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?