Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Co robić, gdy dziecko kłamie?

| aktualizacja: 13.11.2014 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
dziecko, chłopiec, przedszkolak, kłamać, pinokio, nos
fot. Panthermedia
„Nie ja włożyłem pod dywan brokuły! To on!” – mówi Marek, wskazując palcem misia. Dlaczego dzieci wygadują takie rzeczy? Jak na to reagować?
Tylko prawdę – myślisz, że właśnie to chciałabyś codziennie słyszeć? Hmm... To wyobraź sobie świat, w którym wszyscy mówią tylko prawdę. „Kiepsko wyglądasz. Przytyłaś?”, „Idę do domu, bo strasznie nudzisz”, „To najpaskudniejsza rzecz, jaką w życiu jadłam”. Horror, prawda? Cóż, wszyscy mijamy się czasem z prawdą albo co nieco przemilczamy. Chcemy czy nie, nasze dzieci także się tego nauczą. Najważniejsze jest to, by umiały odróżniać kłamstwa niewinne, czyli te, którymi posługujemy się, by nie ranić innych, od takich, które niewinne nie są. By nie robiły krzywdy, nie oszukiwały, brały odpowiedzialność za swoje czyny i nie okłamywały samych siebie.

Czytaj też: 6 najczęstszych rodzicielskich kłamstw

Dziecko kłamie, bo ma bujną wyobraźnię

Gdy trzy-, czterolatek opowiada, jak z psem sąsiada tropił złodziei wycieraczek, nie mija się z prawdą, bo święcie wierzy w swoje słowa. Nie potrafi dostrzec granicy między faktami a tym, co zapamiętał z bajek czy zasłyszanych rozmów. Jedną nogą tkwi w rzeczywistości, a drugą w świecie bajki z księżniczkami, piratami i gadającymi zwierzętami. Podszywając się pod swoich ulubionych bohaterów, daje się ponieść własnej opowieści i przeżywa ją, jakby wydarzyła się naprawdę. A gdy boi się, że w wannie jest rekin, także boi się szczerze – mógłby przysiąc, że widział, jak z piany wynurzyła się trójkątna płetwa.
– Opowieści tego typu nie są kłamstwem i nie wolno za nie karać – mówi Beata Płażewska, psycholog. – Dziecko z czasem nauczy się odróżniać prawdę od fikcji. Póki co warto się cieszyć, że ma wyobraźnię. Do dziecka, które udaje króla, możemy zwracać się: „Wasza wysokość”. Ale gdy posuwa się za daleko (i chce zmusić babcię, by obsługiwała je jak monarchę) albo boi się własnej opowieści, trzeba kończyć zabawę.

Zobacz: Czy twoje dziecko ma bujną wyobraźnię? – test

Kłamstwa celowe

Dopiero sześcio-, siedmiolatki kłamią, by celowo wprowadzić kogoś w błąd. Ale „trening” zaczynają już w wieku czterech, pięciu, a czasem trzech lat! Dzieci kłamią z tych samych powodów, co dorośli. Głównie po to, by uniknąć kary: „To nie ja zbiłem talerz”. – Dziecku, które mówi coś takiego, trzeba wyjaśnić, że zrzucając na kogoś winę, można go skrzywdzić. Ale lepiej nie przesadzać z karami. Zdarza się, że srogo ukarane dziecko zamiast oduczyć się mijania z prawdą, koncentruje się na tym, by nie dać się przyłapać. Można odwoływać się do sumienia dziecka („Serce podpowie ci, czy zrobiłeś dobrze”).

Czy wiesz: Jak karać dziecko?

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Karolina_nn5
Karolina_nn5 | 2011-03-01 11:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Myśle ze dzici i tak nie zdaja sobiesprawy z kłamstwa, szczególnie te mniejsze. Moja 3,5 letnia córeczka nie tak dawno temu popsuła mi lampę podłogową, taka ładną... Mówie do niej- "Wiesz, chyba w nocy wróżki przyleciały i zniszczyły mi lampę?". MOja córeczka popatrzyła na mnie i z wielkim oburzeniem wyznała prawdę- "Coś Ty mamusia, te lampe to ja ci zepsułam a nie żadne wróżki!". I takim prostym sposobem prawda wyszła na jaw...

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?