Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

5 powodów, by iść z dzieckiem na plac zabaw

| 23.04.2008, aktualizacja: 26.07.2016 | 6

Gdy dzieci szaleją na huśtawkach, kręcą się na karuzelach, wspinają po drabinkach, ćwiczą mnóstwo umiejętności. Takich, które przydadzą się również w szkole. Zobacz, dlaczego warto bawić się na placu zabaw.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
dziecko, plac zabaw, huśtawka

Maluch, który zobaczy z daleka plac zabaw, ze wszystkich sił puszcza się w jego kierunku. Trudno go przed tym powstrzymać, bo radosne piski, śmiechy dobiegające z daleka to najlepsza zachęta do zabawy. Już niespełna roczne dziecko cieszy się na widok minizjeżdżalni czy piaskownicy. Nic dziwnego, że kiedy czas wracać do domu, nie można go od nich odciągniąć. Dzieci wiedzą, co dla nich dobre! Pomożemy ci zrozumieć tę fascynację.

1. Na placu zabaw dziecko trenuje sprawność

Oczywistą zaletą placów zabaw jest fakt, że są na dworze. To ogromnie ważne zwłaszcza obecnie, ponieważ już małe dzieci zbyt dużo czasu spędzają w domu. A przecież w czasie, gdy dzieci najbardziej intensywnie rosną, to właśnie ruch na świeżym powietrzu jest im niezbędny. Sprawia, że dobrze rozwijają się fizycznie. Jeśli dziecko od małego dużo się rusza, będzie mu to dawało wiele radości także w dorosłym życiu.
Zobacz 23 pomysły na szalone zabawy ruchowe
 

2. Dziecko uczy się zachowań społecznych

Na placu zabaw maluchy trenują nie tylko swoje ciało, ale również umiejętności społeczne: uczą się stać w kolejce do zjeżdżalni, wymieniać się foremkami czy wspólnie wprawiać w ruch karuzelę. To trening współpracy, kreatywności, no i współzawodnictwa. Dzieci nie tylko poznają zasady współżycia w grupie, ale też lepiej rozumieją własne możliwości. Zaczynają się uczyć, jak budować relacje z innymi dziećmi. Zdobywają wiedzę o sobie i kontaktach między rówieśnikami. A przy tym doświadczają różnych, pozytywnych i tych mniej przyjemnych, uczuć.
Sprawdź, co robić, by dziecko odnalazło się w grupie

3. Dziecko ćwiczy wszystkie zmysły

Wydaje się, że dzieci lubią placyki zabaw, bo mogą się tam wyszaleć, poznać kolegów czy wzmocnić mięśnie. Bezsprzecznie tak. Ale zabawa oraz ruch dostarczają także bodźców, których potrzebuje dziecięcy mózg do prawidłowego rozwoju. Wszystko, co dzieje się z ciałem dziecka na placu zabaw, sprzyja prawidłowej pracy układu nerwowego i mózgu. Dostarcza bodźców, które sprawiają, że dziecko będzie dobrze funkcjonowało, także w przedszkolu i szkole.

Sprawdź, jakie zabawki rozwijają zmysły dziecka

4. Dziecko pozbywa się nadmiaru energii

System nerwowy malucha musi być pobudzany. I to na odpowiednim poziomie. Jeśli ma za mało różnorodnych bodźców, których dostarcza mu ruch, nie działa sprawnie. Można to porównać z sytuacją, kiedy mamy unieruchomioną nogę w gipsie, np. przez trzy tygodnie. Po jego zdjęciu mięśnie nie są tak sprawne jak wcześniej, bo były długo nieużywane. Już z raczkującym maluchem można pójść na plac zabaw i pozwolić mu na zabawę w piaskownicy. Niech bada, jaki jest piasek. Starsze dzieci mogą biegać po nim boso. Zdarza się, że niektóre dzieci nie lubią bujać się na huśtawce czy kręcić na karuzeli – nie można ich do tego zmuszać! Innych nie trzeba do tego namawiać, bo najchętniej w ogóle nie schodziłyby z tych sprzętów. To może świadczyć o tym, że właśnie tego maluch potrzebuje. Pilnuj, by nie zrobił sobie krzywdy. Zaniepokoić powinno zbyt spokojne dziecko, które nie czuje potrzeby zabawy ruchowej. To może oznaczać, że ma kłopoty, np. z panowaniem nad swoim ciałem, jego czuciem, równowagą.
Czy raczkowanie jest ważne dla rozwoju? Sprawdź!

5. Dziecko przygotowuje się do nauki w szkole

Dzięki sprzętom, które znajdują się na każdym placu zabaw, dzieci uczą się kontrolować swoje ciało, poznają jego ograniczenia, zdobywają umiejętność koordynowania i planowania swoich ruchów, uczą się utrzymywać równowagę. Wszystko to zaprocentuje w przyszłości. Dziecko, które nie kontroluje swojej siły, nie będzie umiało np. z dobrym naciskiem trzymać kredki, a jego rączka szybciej się zmęczy.
Zobacz, jak przygotować dziecko do szkoły

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (6)
avatar

Andżelika
Andżelika | 2016-12-01 22:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No trzeba przyznać, że place zabaw są rozwojowe, na pewno pod względem fizycznym.
Jednak nie zawsze.
Są te stare place zabaw, które psują zabawę i robią szkody, ale my na szczęście pod blokiem mamy plac zabaw z firmy Karos Gdańsk, który został dobrze zaprojektowany , zgodnie z bezpieczeństwem dziecka.

Odpowiedz

Daria
Daria | 2016-01-27 23:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Super huśtawka jest na placu zabaw w Juraparku w Krasiejowie, dzieciaki nie chcą z niej schodzić;)

Odpowiedz

GG
GG | 2016-01-27 23:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Oczywiście, że warto zabierać dzieci na place zabaw! Ja z dzieciństwa najmilej wspominam huśtawki! ;)

Odpowiedz

Asias
Asias | 2015-02-26 10:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja lubię place zabaw. W weekendy chodzimy często do Teatru Małego Widza na warszawskiej starówce, a potem bardzo często zahaczamy o plac zabaw :)

Odpowiedz

Zosia
Zosia | 2014-09-22 09:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dobry artykuł

Odpowiedz

AgnesJ
AgnesJ | 2012-10-29 13:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja z moim dzieckiem chętnie latem chodzę na place zabaw. jest wtedy wesołe, radosne, a przede wszystkim spędza czas wśród rówieśników. Zimą jednak zabieram go do zamkniętych placówek typu loopys world. Dziecko ma tam do dyspozycji różne atrakcje jak baseny z piłkami, mały park linowy czy trampoliny. Mogę pokusić się o stwierdzenie, ze nawet jest w takim centrum rozrywki bezpieczniej niż w parku. Zimą to jest najlepsze rozwiązanie żeby dziecko się nie nudziło.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?