Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dziecko zanosi się płaczem

| 15.10.2010, aktualizacja: 02.01.2014 | 2

Czy z zanoszenia się dziecko wyrasta? Problem wyjaśnia położna.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
niemowlę, płacz niemowlęcia
fot. RF
Grzesio ma pięć miesięcy. Martwi mnie to, że podczas płaczu bardzo często się zanosi. Co może być tego przyczyną i jak powinnam postępować? Dominika

Rzeczywiście niektóre niemowlęta tak przeraźliwie płaczą, że aż wpadają w bezdech, co popularnie nazywamy zanoszeniem. Niestety, nie da się uniknąć płaczu dziecka, ale trzeba się starać, by dziecko jak najmniej płakało. Gdy synek zanosi się i traci oddech, trzeba szybko interweniować. Pomaga mocne dmuchnięcie w usta. Jeśli jednak takie sytuacje zdarzają się często, to proszę porozmawiać na ten temat z pediatrą. Być może zaleci badania. Na szczęście zanoszenie mija z wiekiem, dzieci z tego szczęśliwie wyrastają.
Bożena Cieślak-Osik konsultacja: Bożena Cieślak-Osik
Pracuje w Szpitalu Klinicznym WUM w Warszawie. Jest jedną z pierwszych w Polsce trenerek oceniających niemowlęta według skali Brazeltona.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

justii
justii | 2016-03-24 21:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam 10 miesięczne dziecko u nas problem z płaczem w którym się zanosila jula była nie bezpowodu. Chodziłam znia po lekarzach z tego powodu aż wkoncu trafiliśmy w dobre ręce i dostaliśmy skierowanie do foniatry ona zajrzała małej w gardełko i kazało się ze ma małe guzki które czasami się powiększają i powodują zanosny płacz dużo pisać o tym ale prawda jest taka ze lekarze Niechce nawet o tym rozmawiać bo uważają że to nie jest problem bo z wiekiem miła .ale z doświadczenia wiem ze chwilowy bezdech w zanosnym płaczu zycie utrudnia

Odpowiedz

Asiqa
Asiqa | 2015-02-09 14:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moja córeczka zaczęła się zanosić płaczem gdy skończyła roczek. Od tamtej pory zanosiła się gdy się mocniej uderzyła albo bardzo ją coś zdenerwowało. Staraliśmy się unikać sytuacji aby się nie rozpłakała. Ale gdy zaczęłam zauważać, że nadchodzi płacz z zaniesieniem odwracałam jej uwagę podchodząc do okna, pokazując lub dając coś interesującego dla niej. Gdy te sposoby nie działały a córka zanosiła się tracąc oddech i prawie mdlejąc dmuchaliśmy w busie lub moczyłam ej delikatnie buzię wodą. Tak trwało dopóki nie skończyła 5 lat Poza bezdechami dziecko rozwijało się prawidłowo.. Lekarz pediatra na bilansie 5 latka dał nam skierowanie do neurologa i kardiologa, ale bezdechy minęły i już się nie wybraliśmy. Teraz już jest ok. Ale co z mężem przeżyliśmy podczas tych ataków to nasze. Pozdrawiam wszystkich rodziców którzy mają ten sam problem i życzę dużo wytrwałości i spokoju.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?