Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dzięki pogodynce będziemy mogli zaadoptować wirtualnie dziecko w Afryce

| 03.02.2015, aktualizacja: 04.02.2015 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
ALLONS_1248883.jpg
fot. ONS
Omenaa Mensah, prezenterka telewizyjna chce uruchomić wirtualną adopcję dzieci w Afryce. Dzięki założonej przez nią fundacji Polacy będą mogli przekazywać pieniądze wybranym przez siebie podopiecznym lub wspierać inne cele, np. budowanie studni, czy szkoły w jednej z afrykańskich wiosek.
– Od ponad ośmiu miesięcy pracujemy nad projektem multimedialnym, który ma pozwolić wirtualnie zaadoptować dziecko w Afryce. W ten sposób będzie można je wspierać, zwłaszcza jego edukację, bo podstawowym problemem w Afryce jest właśnie brak edukacji – mówi Omenaa Mensah, prezenterka telewizyjna.

 Czytaj też: Pomaganie - jak go nauczyć, by dziecko było wrażliwe.

Prezenterce pomagają inne gwiazdy

Prezenterka nie kryje satysfakcji z tego, że jej pomysł spotkał się z dużą aprobatą i wiele osób już zgłasza chęć udziału w takich działaniach. W wirtualną adopcję chce także zaangażować się znany muzyk Adam Nergal Darski.
– Kiedy odwiedziłam Nergala przy okazji nagrywania jednego z odcinków „Domów Gwiazd”, wywiązała się luźna rozmowa na temat adopcji dzieci, powiedziałam mu o swoim pomyśle, a ona bardzo pozytywnie na niego zareagował. Dlatego mam nadzieję, że gdy uda mi się wreszcie uruchomić ten projekt multimedialny, to również on wesprze jakieś dziecko. Będzie mógł na przykład uczestniczyć w opłacaniu edukacji swojego podopiecznego – tłumaczy Omenaa Mensah.
Pomoc przy budowie szkoły w Ghanie zaoferowali między innymi stylistka Zosia Ślotała, dziennikarz Olivier Janiak i projektant mody Tomasz Olejniczak.
 

Mensah: czuję obowiązek moralny pomagać ludziom z terenów z których pochodzę

Rodzina Omeny Mensah pochodzi z Ghany i prezenterka podkreśla, że czuje moralny obowiązek pomocy ludziom z tamtych terenów. Dlatego założyła Omenaa Foundation, fundację, której działania opierają się na trzech filarach: tolerancji, edukacji i współpracy polsko-afrykańskiej. Priorytetem jest projekt wirtualnej adopcji.
– Ten projekt kosztuje mnie bardzo dużo i czasu, i nakładów finansowych. Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie w tym wspierają i wierzą w to. Mam nadzieję, że uda mi się do wiosny wystartować, a wtedy pojawi się możliwość dokonania adopcji. Będzie można również wspierać projekty związane na przykład z budową szkoły, na którą ja cały czas zbieram pieniądze, albo wybudowaniem studni gdzieś w Afryce – dodaje Omenaa Mensah.
Źródło: Newseria Lifestyle

Zobacz też: Co zrobić, by zaadoptować dziecko z zagranicy?
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?