Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Mama ma... 6 par rąk i 3 pary oczu

| 24.05.2013, aktualizacja: 26.05.2015 | 5

Mama ma 6 par rąk i 3 pary oczu, by po kryjomu przesłać spojrzenie dziecku, które wpadło w tarapaty: nie martw się, kocham cię. Mama składa się ze 180 części, z których każda jest wymienialna. Niezwykła opowieść o mamie.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(13)
fot. Fotolia
Jesteś zmęczona po nieprzespanej nocy, twoje dziecko było niegrzeczne, padasz ze zmęczenia? Pomyśl o najpiękniejszym na świecie słowie "mama" i przeczytaj opowiadanie Bruno Ferrero: o wszystkich mamach.
Czytaj też: Miłość mamy - wiersz do wydruku dla mamy
 

Jak Bóg stworzył matkę

Dobry Bóg zdecydował, że stworzy... MATKĘ.
Męczył się z tym już od sześciu dni, kiedy pojawił się przed Nim anioł i zapytał: - To na nią tracisz tak dużo czasu, tak?
Bóg rzekł: - Owszem, ale czy przeczytałeś dokładnie to zarządzenie? Posłuchaj, ona musi nadawać się do mycia, prania, lecz nie może być z plastiku... powinna składać się ze stu osiemdziesięciu części, z których każda musi być wymienialna... żywić się kawą i resztkami jedzenia z poprzedniego dnia... umieć pocałować w taki sposób, by wyleczyć wszystko - od bolącej skaleczonej nogi aż po złamane serce... no i musi mieć do pracy sześć par rąk.
Anioł z niedowierzaniem potrząsnął głową:  – Sześć par?
Tak! Ale cała trudność nie polega na rękach – rzekł dobry Bóg. Najbardziej skomplikowane są trzy pary oczu, które musi posiadać mama.
 
– Tak dużo?
Bóg przytaknął: Jedna para, by widzieć wszystko przez zamknięte drzwi, zamiast pytać: "Dzieci, co tam wyprawiacie?". Druga para ma być umieszczona z tyłu głowy, aby mogła widzieć to, czego nie powinna oglądać, ale o czym koniecznie musi wiedzieć. I jeszcze jedna para, żeby po kryjomu przesłać spojrzenie synowi, który wpadł w tarapaty: "Rozumiem to i kocham cię".

Panie – rzekł anioł, kładąc Boga rękę na ramieniu. Połóż się spać. Jutro też jest dzień.
Nie mogę – odparł Bóg. – A zresztą, już prawie skończyłem. Udało mi się osiągnąć to, że sama zdrowieje, jeśli jest chora, że potrafi przygotować sobotnio-niedzielny obiad na sześć osób z pół kilograma mielonego mięsa oraz jest w stanie utrzymać pod prysznicem dziewięcioletniego chłopca.
 
Anioł powoli obszedł ze wszystkich stron model matki, przyglądając mu się uważnie, a potem westchnął: Jest zbyt delikatna.
Ale za to jaka odporna!– rzekł z zapałem Pan. Zupełnie nie masz pojęcia o tym, co potrafi osiągnąć lub wytrzymać taka jedna mama.
– Czy umie myśleć?
Nie tylko. Potrafi także zrobić najlepszy użytek z szarych komórek oraz dochodzić do kompromisów.

Anioł pokiwał głową, podszedł do modelu matki przesunął palcem po jego policzku. Tutaj coś przecieka – stwierdził.
Nic tutaj nie przecieka – uciął krótko Pan. – To łza.
–  A do czego to służy?
–  Wyraża radość, smutek, rozczarowanie, ból, samotność i dumę.
– Jesteś genialny! – zawołał anioł.
– Prawdę mówiąc, to nie ja umieściłem tutaj tę łzę – melancholijnie westchnął Bóg. 
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (5)
avatar

ewa
ewa | 2014-08-18 10:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

piękne popłakałam się ...

Odpowiedz

Monika
Monika | 2013-05-28 11:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

wzruszyłam się...

Odpowiedz

megi
megi | 2013-05-27 16:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

żywić się kawą i resztkami jedzenia z poprzedniego dnia... - fragment, który najlepiej oddaje rzeczywistość;)

Odpowiedz

asa
asa | 2013-05-26 22:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A dalej?

Odpowiedz

cleogosia
cleogosia | 2013-05-26 17:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Cóż za cudne opowiadanie...mam nadzieje,ze to nie wszystko? chciałabym wiecej przeczytac...

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?