Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Eko-ściema – czarna lista składników do druku

| 06.11.2014, aktualizacja: 07.11.2014 | 0

Jak nie dać się oszukać kupując kosmetyki? Sprawdź, jak producenci "eko" kosmetyków mijają się z prawdą.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
kobieta w sklepie, drogeria, zakupy
fot. Fotolia

Ekologia inwestycją w zdrowie

Słowo "eko" stało się wszechobecne w otaczającym nas świecie. Coraz częściej poszukujemy kosmetyków naturalnych, zdrowych. Rosnąca świadomość szkodliwości substancji chemicznych sprawia, iż widząc słowa "naturalny" lub "ekologiczny" wyciągamy rękę po produkt, nie zastanawiając się czy deklaracja producenta pokrywa się ze stanem faktycznym. Co niestety zdarza się bardzo rzadko. Zapotrzebowanie na kosmetyki naturalne wciąż rośnie, jednak na półkach stale widać przewagę kosmetyków, które oprócz opakowania stylizowanego na ekologiczne, nic wspólnego z ekologią nie mają.

Jak wprowadza się w błąd konsumenta?

  • Wybiórcze informacje - podkreślenie informacji o jednym lub dwóch składnikach aktywnych posiadających certyfikat ekologiczny (pozostała część składu, napisana małą czcionką w najmniej widocznym miejscu).
  • Efekt placebo - skuteczność składnika certyfikowanego jest równa działaniu zeru. Producenci surowców deklarują ich skuteczność w określonym stężeniu i tak na przykład producent mówi o właściwościach odmładzających surowca w stężeniu 5-6%, a producent dodaje do kosmetyku 2%, by móc napisać o jego właściwościach i wykorzystać je marketingowo.
  • Logo - bezprawne umieszczenie logo instytucji certyfikującej przy surowcu, co sugeruje, iż cały kosmetyk posiada certyfikat.
  • Nazwa - wybieranie nazwy kojarzącej się z ekologią, choć same produkty nie mają z nią nic wspólnego.
  • Opakowanie - swoim wyglądem nawiązuje do naturalności (tekstura, papier czerpany, kolory ziemi, czcionki rustykalne).

Jak nie dać się oszukać kupując kosmetyki?

W lipcu tego roku w życie weszła dyrektywa unijna, która nakłada na producentów obowiązek przeprowadzenia dla każdego produktu szeregu badań, między innymi: dermatologii, mikrobiologii, testów aplikacyjnych (pozwalają na deklarację na opakowaniu, iż produkt działa przeciwzapalnie,  odmładzająco etc.), testów konserwacji, zgodności produktu z opakowaniem i oceny bezpieczeństwa. Jeżeli masz wątpliwości dotyczące jakiejś firmy lub produktu, zawsze może to zgłosić do odpowiedniej instytucji kontrolującej.
Zwracaj uwagę na certyfikaty ekologiczne takie jak Ecocert, BDIH, NaTrue czy Cosmebio - pomogą one nam wybrać właściwy produkt. Można jednak poszukać na półkach prawdziwie naturalnych produktów firm, które mimo doskonałego składu i szczerych intencji, nie decydują się na certyfikację, ponieważ wiąże się ona z ogromnymi kosztami, co wpłynęłoby na wzrost ceny produktu na półce w sklepie.

Dobrze wydrukować sobie czarną listę składników, których produkty nie powinny zawierać.


Kliknij w obrazek, by wydrukować listę.


Sprawdź też: Jak być ekorodziną?

Konsultacja: Justyna Żukowska, specjalista kosmetologii, Manager SPA Cottonina Villa & Mineral SPA Resort
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?