Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Ekologiczna jakość dla najmłodszych – od pokoleń

| 02.01.2013, aktualizacja: 04.01.2013 | 1

Kiedy na świat przychodzi dziecko, rodzice pragną zapewnić mu wszystko, co najlepsze. Jednocześnie mają wiele obaw i wątpliwości związanych z żywieniem maluszka.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
edipresse.PAI300000001 copy.JPG
fot. Edipresse
Środowisko, w którym obecnie żyjemy, jest zanieczyszczone i coraz trudniej o żywność, która byłaby zupełnie pozbawiona szkodliwych substancji – takich jak np. pestycydy czy metale ciężkie. Jednocześnie każdy kochający rodzic pragnie, aby jego dziecko otrzymywało żywność najwyższej jakości, bezpieczną i sprawdzoną.  

Organizm maluszka jest niezwykle wrażliwy – dlatego istotne jest, aby już od najmłodszych lat chronić dziecko przed szkodliwymi substancjami chemicznymi, które mogą przeniknąć do żywności z gleby, często zanieczyszczonej nawozami sztucznymi i środkami ochrony roślin. Najlepszym wyborem są produkty ekologiczne – aby zrozumieć dlaczego, warto dowiedzieć się, na czym tak naprawdę polega rolnictwo ekologiczne. W dużym skrócie można powiedzieć, że jest to gospodarowanie w zgodzie z naturą: w ekologicznych uprawach stosowane są wyłącznie tradycyjne, sprawdzone od wieków metody. Nie używa się nawozów sztucznych ani syntetycznych środków ochrony roślin, a w hodowli zwierząt stosowanie antybiotyków czy środków wspomagających wzrost jest surowo zabronione. Dlatego produkty ekologiczne, wytworzone w czystym, nieskażonym środowisku, mają szczególną wartość – zwłaszcza, jeśli chodzi o zdrowie najmłodszych.

Czy wiesz, jak rozpoznać produkt ekologiczny?

Przede wszystkim przyjrzyj się uważnie etykiecie. Każdy produkt ekologiczny w Unii Europejskiej powinien posiadać specjalny certyfikat wystawiony przez upoważnioną jednostkę certyfikującą. Certyfikowane produkty ekologiczne muszą być oznaczone unijnym logo, co ułatwia konsumentom rozpoznanie ich na półce sklepowej.

Hipp, żywność ekologiczna, produkty ekologiczne dla dzieci

Rolnictwo ekologiczne wymaga dużych nakładów pracy – nie ma w nim miejsca na kompromisy, które mogłyby negatywnie wpłynąć na jakość produktu. Ważne jest tu przede wszystkim doświadczenie i zaangażowanie. Nikt nie wie o tym tak dobrze, jak rodzina Hipp, która od pokoleń z pełnym przekonaniem zajmuje się wytwarzaniem ekologicznej żywności BIO dla niemowląt i małych dzieci.

Żywność HiPP wytwarzana jest zgodnie z rygorystycznymi zasadami rolnictwa ekologicznego i jest poddawana jeszcze surowszym kontrolom, niż nakazuje prawo: każdy słoiczek przechodzi ponad 260 kontroli, począwszy od dokładnej analizy gleby pod uprawy, aż do gotowego produktu. W trosce o dobro najmłodszych, do produkcji żywności HiPP nie używa się składników modyfikowanych genetycznie. Na etykietach produktów HiPP znajdziesz – oprócz unijnego oznakowania żywności ekologicznej – także niebieski znaczek „HiPP BIO”, co oznacza, że produkt spełnia najwyższe standardy jakościowe.

Obecnie HiPP w Polsce ma największy wybór żywności BIO dla najmłodszych – a to dzięki wieloletniemu doświadczeniu. Układając jadłospis dla swojej pociechy, masz do wyboru wiele różnorodnych i wartościowych ekologicznych produktów BIO (takich jak dania w słoiczkach, mleko, soki) – możesz mieć pewność, że Twój maluszek otrzyma to, co najlepsze z natury!

Za jakość żywności HiPP swoim nazwiskiem ręczą właściciele firmy – Claus Hipp, i jego syn, Stefan Hipp. Ta osobista gwarancja to wyraz wyjątkowej odpowiedzialności za zdrowy rozwój dzieci – bo to przecież one są najważniejsze na świecie! 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

mama Polci
mama Polci | 2015-08-14 12:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja tam ufam tylko Holle. Ich produkty są ekologiczne i pochodzą ze sprawdzonych źródeł, poza tym sa dobre dla alergików - moja Polcia miała alergię na niemal wszystko, dopiero produkty Holle jakos okiełznaly jej alergię. Jak dla mnie to najbardziej rzetelny produkt na rynku.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?