Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Stefan Hipp specjalnie dla Babyonline.pl: To logiczne, że ekologiczne jedzenie jest zdrowsze!

| 18.08.2014, aktualizacja: 28.08.2014 | 3

Czy wiesz, że w słoiczkach dla niemowląt firmy HiPP jest polska wołowina i jagnięcina, marchewka, ziemniaki i zboża? W ekologicznym gospodarstwie na Warmii i Mazurach produkowane są wszystkie te surowce! Z troską o środowisko naturalne i z poszanowaniem praw zwierząt. Właściciel firmy HiPP, pan Stefan Hipp, udzielił nam wywiadu.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Stefan Hipp
fot. mat. pras. HiPP
Z Panem Stefanem Hippem spotkałam się w ekologicznym gospodarstwie w Podągach na Mazurach, gdzie hoduje się krowy i owce, uprawia zboża oraz warzywa, które później trafiają do słoiczków dla niemowląt. Na własne oczy zobaczyłam swobodnie pasące się krowy, które piją wodę ze strumieni, i owce niespiesznie skubiące trawę na pastwiskach. W tym pięknym miejscu można było niemal usłyszeć jak rośnie marchewka i ziemniaki. A co opowiedział mi Pan Stefan Hipp, właściciel firmy HiPP w czwartym pokoleniu?

– Wszystkie produkty HiPP są ekologiczne. Nawet kosmetyki zawierają dodatki ekologiczne (wyciągi, olejki). Czy zawsze tak było? Jak to się zaczęło?

– Nie zawsze tak było. Mój pradziadek stworzył pierwszy produkt w roku 1899. Zaś w roku 1932 mój dziadek założył firmę rodzinną. Oczywiście w tamtych czasach nikt nie był zainteresowany ekologicznymi produktami. W latach 50. XX wieku mój dziadek zaprzyjaźnił się z panem Muellerem – zapoczątkował on ruch ekologiczny, który się zrodził w tamtym czasie w Szwajcarii. I to on przekonał mojego dziadka, że ekologiczne rolnictwo to dobry sposób uprawy, który pomaga chronić naturę dla następnych pokoleń i produkować zdrowe, wartościowe i wysokiej jakości jedzenie. Dzięki temu w latach 60. mój dziadek i ojciec zaczęli prowadzić pierwsze rozmowy z rolnikami, którzy zaczęli produkować ekologiczną żywność. W tych czasach jedzenie ekologiczne nie było popularne, nie było nawet znane, ale już wtedy produkowaliśmy taką żywność, tylko nikomu o tym nie mówiliśmy. Dopiero na początku lat 90. zaczęliśmy krok po kroku zmieniać nasze produkty tak, by wszystkie ich składniki pochodziły z surowców ekologicznych. I teraz są one już w pełni ekologiczne.

– Jesteście chyba jedyną firmą w Europie, która ma w swojej ofercie tylko ekologiczne produkty dla dzieci? Inni sprzedają  ekologiczne produkty, ale są one częścią większej oferty, zawierającej też produkty z rolnictwa konwencjonalnego.

– Są oczywiście również inne firmy na świecie, które produkują ekologiczne produkty dla dzieci, ale my jesteśmy jedyną, która ma tak szeroką ofertę produktów tylko ekologicznych. Jesteśmy największym na świecie przetwórcą ekologicznych surowców, nikt na świecie nie przetwarza ich tak dużo jak my. I to jest nasza tradycja już od ponad 50 lat, czyli od bardzo dawna.

– Z ilu krajów na świecie pochodzą surowce, z których HiPP produkuje jedzenie dla niemowląt?

– Z ponad 30 krajów. Oczywiście jednym z głównych są Niemcy. Stamtąd pochodzi większość mleka, warzyw, wołowiny. Owoce oczywiście pochodzą z całego świata: z południowej Europy, z Ameryki Południowej. Ale znamy wszystkie gospodarstwa, od których kupujemy surowce. Jeśli kupisz słoiczek HiPP i podasz nam kod z tego słoiczka, możemy dokładnie powiedzieć, od którego rolnika pochodzą surowce – od którego sadownika jabłko, które jest w słoiczku, czy od jakiego hodowcy wołowina.

– A dlaczego warto jeść ekologiczne produkty?

– Ważne są dwie sprawy. Pierwsza to to, że wierzę, że ich jakość jest lepsza, bo są wolne do pestycydów i innych chemicznych związków (używanych w rolnictwie konwencjonalnym). Po drugie, zdecydowanie lepiej smakują.  A poza tym to udowodnione, że mają więcej witamin i składników mineralnych. Więc to po prostu logiczne, że są lepsze. Kolejna sprawa to to, że nie ma lepszego sposobu na ochronę naszego środowiska niż kupowanie i wytwarzanie produktów ekologicznych. Dzięki temu nasze środowisko jest czyste i bezpieczne.

– Jakie surowce pochodzą z gospodarstwa, które firma HiPP prowadzi w Polsce w Podągach na Mazurach?

– W Polsce uprawiamy różne rodzaje zbóż: pszenicę, orkisz, żyto, owies, a także warzywa: marchew, ziemniaki. Hodujemy tu też zwierzęta, z których pozyskujemy mięso: jagnięcinę, cielęcinę i wołowinę.

Zobacz też: Ekologiczne jedzenie dla dzieci - dlaczego jest lepsze?

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

sarna
sarna | 2014-09-09 18:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mijam gospodarstwo i często jestem świadkiem prac na polach. Byłam niedowiarkiem w kwestii możliwości ekologicznej uprawy tak olbrzymich połaci pól, ale już nie wątpię że jest to możliwe.
Do Pani redaktor mam prośbę, by rzetelniej podawała informację - Podągi w nie leżą na Mazurach!

Odpowiedz

A
A | 2014-08-21 10:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

to wszystko piękne ale do końca w ta uprawę eco nie wierzę. Przeciez z takimi uprawami eco sąsiadują tradycyjne uprawy, jeśli sąsiad pryska swoje pole, to wiatr nosi oprysk na sąsiednie pole tutaj np.: na pole eco, czy wtedy nadal możemy mówić o uprawie eco? :)
Ciekawi mnie też jak nasi rolnicy w sposób eco radzą sobie ze szkodnikami np.: grzyb, albo w zbożu chwasty - wypielić ich się nie da....

Odpowiedz

R
R | 2014-08-19 21:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bardzo fajnie, że firma Hipp tak bardzo dba o jakość swoich produktów. Szkoda, że nie wyjaśnia pan Stefan jakim procesom są poddawane produkty by mogły poleżeć na półce sklepowej - czy są pasteryzowane, a może wekowane? Myślę, że dobre surowce to połowa sukcesu.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?