Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Gdy ma się dwoje dzieci, karmienie piersią wygląda właśnie tak?

| 17.06.2016, aktualizacja: 17.06.2016 | 2
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
fot. AdrienneHedger.com
Karmienie piersią może się bardzo różnić, w zależności od tego, ile masz w domu dzieci ;-) Zobacz zabawne zdjęcie!
Choć wiele mam narzeka bardzo na uciążliwości związane z karmieniem, nie powinny. Gdy ma się jedno dziecko, naprawdę pół godziny leżenia na łóżku z bobasem, nie jest aż tak bardzo nużące. (no chyba że jest to 4 rano). Można posłuchać muzyki, obejrzeć program w telewizji, poczytać, słowem... odpocząć, a dziecko jest szczęśliwe, najedzone i dopilnowane.  

Gdy jednak musimy zająć się dwójką dzieci, z czego jedno z nich karmimy piersią, a drugie to rozbrykany 2 lub 3-latek, wtedy zaczyna się prawdziwy problem. Leżenie i wypoczywanie, słuchanie muzyki w czasie karmienia? Nic z tych rzeczy!



Drugie dziecko ma zawsze gorzej. Nie ma dla niego po prostu czasu. Gdy je karmimy, zazwyczaj wykonujemy tysiąc innych rzeczy, jak: ratujemy cenne przedmioty, które dostały się w ręce dziecka, gotujemy, pomagamy ubierać się, uczymy dzieci literek, i milion innych rzeczy, a każda z nich bardziej nieprawdopodobna od drugiej. 

Takie są uroki macierzyństwa i trzeba się pogodzić z tym, że mając dwoje dzieci, trzeba nauczyć się bardzo umiejętnego gospodarowania czasem :-)

A Ty jak sobie radzisz z dwójką maluchów? Pisz w komentarzach!

Zobacz także: Jak zmienia się Wasze życie po narodzinach dzieci? Zobacz zabawne zdjęcia!
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

marta
marta | 2016-11-29 21:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Synek ma 2,5 roku a córcia 8 miesięcy,syn jest bardzo absorbującym chłopcem chciałbym żeby skupiać się na nim ciągle gdy karmię małą piersią czy innymi posiłkami jest zazdrosny i przeszkadza,mój mąż też jest cały dzień w pracy czasem jest ciężko ale cudownie dajemy radę:)

Odpowiedz

Ankaa
Ankaa | 2016-08-22 11:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Radze sobie i wcale nie uważam ze starsza jest poszkodowana. Starsza ma 2,5 r a mlodsza 3 mies. Jak się chce to się da rade. A wspomne ze caly dzień jestem sama z dziecmi nbo mąż pracuje od rana do wieczora.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?