Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Gdy mama przestaje karmić piersią...

| 16.07.2016, aktualizacja: 18.07.2016 | 10

"To mnie zupełnie zaskoczyło" - poruszający list kobiety, która ujawnia, co przeżywają niektóre mamy. O tym nikt nie mówi głośno!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
depresja odstawienie od piersi
fot. Fotolia
Każda kobieta na pewne zdarzenia reaguje inaczej. To, co dla jednych będzie nieszczególnie ważne, dla innych może stać się powodem depresji. Przeczytajcie list tej mamy, może odnajdziecie w nim siebie?

"Smutek był dla mnie ogromnym zaskoczeniem. W moich piersiach było coraz mniej pokarmu i musiałam zakończyć karmienie synka, gdy miał 7 m-cy. Początkowo czułam się dobrze z tą decyzją i nie myślałam o tym zbyt wiele. Do czasu...

Co robić, gdy jest za mało mleka w piersiach?

Dwa tygodnie później zaczęłam być coraz bardziej smutna. Czułam się źle, myślałam czy nie mogłam zrobić czegoś więcej by nadal karmić. Nie cieszyłam się moim dzieckiem jak powinnam. Cały czas myślałam o tym, że coś się nieodwracalnie skończyło i nigdy już nie wróci. 

Postanowiłam poszukać w internecie innych kobiet, które przeżywają to samo co ja i czują się winne, że odstawiły dziecko od piersi. Wiele się mówi o depresji poporodowej, ale o depresji związanej z zakończeniem karmienia, mało. 

Jak odstawić dziecko od piersi?

Okazało się jednak, że takich kobiet jak ja, jest wiele. "To nie jest nic szczególnie dziwnego, że kobieta, która odstawiła od piersi dziecko czuje się smutna, płaczliwa i przechodzi łagodną depresję." - przeczytałam wypowiedzi innych mam. 

Trudno znaleźć na temat takiej depresji informacje w literaturze medycznej. Niektórzy tłumaczą taki stan ducha zmianami hormonalnymi, które zachodzą w ciele kobiety. Inni, że kobieta, która nie może pogodzić się z tym, że jej dziecko jest coraz starsze, może po zakończeniu karmienia piersią odczuwać stratę czegoś ważnego. 

Dlaczego nikt głośno o tym nie mówi? "


Dr Hoskins, ginekolog, tłumaczy że nie spotkała przypadku głębokiej depresji wywołanej zakończeniem karmienia piersią, ale zna przypadki kobiet, które odczuwały znaczny spadek nastroju. Tłumaczy to faktem, że gdy u kobiety spada poziom oksytocyny, czyli hormonu sprawiającego, że mama jest szczęśliwa, takie samopoczucie może się pojawić.

Ważne jest także czy karmienie piersią kończy się w sposób naturalny, związany z wiekiem dziecka, czy brakiem pokarmu, a świadomym odstawieniem dziecka, związanym z innymi przyczynami. 

"Masz prawo czuć się smutna, nawet jeżeli nie ma na to nazwy w medycynie. Nawet jeżeli ktoś się będzie temu dziwić. Uważajcie na swoje emocje. Teraz jestem w ciąży po raz drugi i będę spokojniejsza. Wiem już z czym będę miała do czynienia - kończy swój list mama ".

A jak to było u Was? Czy odstawienie od piersi wywołało u Was smutek? źródło: popsugar
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (10)
avatar

Anka
Anka | 2016-08-02 16:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja skończyłam karmić po 6 tygodniach, byłam wykończona, mała ciągle wisiała mi na piersi, nie mogłam nic zrobić a mam jeszcze dwójkę dzieci, które normalnie kp i nie było takich cyrków jak przy Julci, może to wynikało z braku czasu i ciągłego stresu że z niczym nie mogę zdążyć. Kiedy mała przeszła na sztuczne mleko odetchnęłam, do jednego z karmień dodawałam probiotyk ffbaby - to pierwsza dobra flora zgodnie z zaleceniem pediatry skoro już nie kp.

Odpowiedz

Mama
Mama | 2016-07-17 22:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mamy komentujące - przecież tu nie ma ani słowa krytyki pod adresem kobiet nie karmiących piersią! Tylko o tym, że te mamy, które karmiły piersią i po zakończeniu czuły się smutne, mają prawo do takich uczuć i nie są dziwolągami.

Odpowiedz

monika
monika | 2016-07-17 16:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Karmiłam córkę9 miesiecy i jak skonczyłam karmić w końcu odżyłam! Przecież wiadomo że karmienie kiedyś się skońćzy więc po co się tym dołować? Ale ja nigdy nie miałam jakiejś szalonej przyjemności z karmienia. Robię to dla zdrowia dzieci i własnej wygody na początku. Teraz karmię syna (ma2 miesiące) i też nie planuję robić tego dłużej niż 9 miesięcy.

Odpowiedz

                cb
cb | 2016-07-17 00:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mam 2 dzieci nie karmiłam bo nie ssały wogole i co??? ma się zabic??

Odpowiedz

Aga
Aga | 2016-07-16 23:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przestałam karmić piersią jak synu miał 13 miesięcy. I depresję z tego powodu rozumiem i znam. Coś pięknego się kończy nieodwracalnie i to bardzo boli. Ja chciałam już przestać
karmić bo..... kiedyś trzeba. Ale jak dziecko pewnego dnia dostajac pierś mówi neeeeee i pokazuje butlę, to to tak po ludzku bardzo boli....

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

cb
cb | Aga | 2016-07-17 00:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

13 mies karmienia zakończone depresja?? cos u mamy z psychika nie tak

Odpowiedz

Mama
Mama | cb | 2016-07-17 22:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No tak... jak zwykle mama mamie wilkiem... A artykuł jest właśnie o tym, że smutek po zakończeniu karmienia piersią nie jest nienormalny.

Odpowiedz

mama
mama | 2016-07-16 21:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A dlaczego nie mówi się o matkach, które nie mogą karmić piersią. I to nie z wyboru ale z potrzeby. Moja córka zaraz po urodzeniu trafiła pod inkubator i była karmiona mieszanką. Ujrzałam ja dopiero po 2-ch dobach jak trafiła na OIOM. Tam karmiona była pozajelitowo. Mi kazano utrzymywać laktację aż wyjdzie ze szpitala. Tak robiłam. Ale mimo starań nie udało mi się to, co nawet nie ma znaczenia, bo po wyjściu ze szpitala, córka i tak musiała być karmiona specjalną mieszanką na receptę. Przy drugiej córce wszystko było ok, ale i tak nie umiała pić z piersi. Szybko przeliśmy na mleko w butelce. I też miałam wyrzuty sumienia. Nagonka karmienia z piersi wpływa na psychikę kobiet. Nie ważne czy nie może z przyczyn naturalnych czy innych. Mogę się mylić ale mam wrażenie, że ta kobieta źle poczuła się po odstawieniu, bo zrobiła to za wcześnie (bo nie minął rok, jak to się zaleca niby).

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Justa
Justa | mama | 2016-07-17 02:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja niestety sie z tym zgadzam. Mamy w Polsfe cos w rodzaju terroru laktacyjnego, sama mu zreszta uległam. Moje dziecko pilo z piersi ok 7 tyg, w tym czasie karmiłam prawie 24/h, byłam totalnie sparaliżowana a dziecko jak kiedy było przy piersi to płakalo. Niektórzy sugerowali, ze moze jest głodne ale mieszanka i dokarmianie były dla mnie największym złem i unikalam tego jak ognia. Pewnego dnia jednak gdy z zupełnie innych przyczyn wylądowałam u lekarza, ten zapytał czy chce zagłodzic dziecko.... Myślałam ze umre z rozpaczy, przecież cały czas karmiłam. Zaczęło sie dokarmianie z butelki, jak miałam to swoim mlekiem, jak nie to mieszanka. Po 1-2 dniach dziecko odrzuciło piers zupełnie a ja tydzien płakałam ze nie moge karmic piersia. Po kilku tyg laktacja zanikła zupełnie bo utrzymanie jej laktatorem jest trudne i wymaga dyscypliny i regularności a o to przy dziecku trudno. Faktem jednak niezaprzeczalnym jest to, ze od kiedy moje dziecko zaczęło sie zwyczAjnie w świecie najadac, jest szczęśliwe, normalnie spi, cieszy sie, bawi. Płacze tylko gdy jest napeawde głodne co kilka godz. A ja mimo iż nue karmie piersia, w koncu cieszę sie macierzyństwem. Tak wiec kobiety nie dajcie sie zwariować. Mozna pragnąc karmic piersia a i tak moze sie nue udać. Nie znaczy to jednak długo ze jestesmy przez to gorszymi matkami.

Odpowiedz

Mała
Mała | mama | 2016-07-17 22:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ten artykuł mówi o markach, które karmiły piersią (przeważnie długo) i musiały bądź chciały to zakończyć, ale było im trudno. A tu zaraz odzywają się mamy, które nie karmiły. Macie jakieś kompleksy? Ja karmiłam prawie dwa lata chociaż początki były masakryczne, no i cały okres karmienia wymagał pewnych poświęceń. Ale ja bardzo chciałam karmić. Dla mnie była to niesamowita więź. Obstawiam córkę jak okazało się, że jestem w ciąży. Strasznie to przeżyłam. Ona też. I o tym jest ten artykuł. W żadnym wypadku nikt tu nie uważa za gorsze mamy, które karmią mm. To jest wybór każdej kobiety. Nie można robić nic na siłę.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?