Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czy stres utrudnia karmienie piersią?

| 12.02.2007, aktualizacja: 20.09.2016 | 0

Kiedy przystawiasz malca do piersi, jesteście tylko dla siebie. Szczęśliwi, spokojni. Czasem jednak coś idzie nie tak... Dowiedz się, jak sobie radzić ze stresem, gdy karmisz piersią.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
biust, pierś

Trudno wyobrazić sobie spiętą karmiącą mamę. Nie pasuje do tej czynności – tak naturalnej, emanującej ciepłem i miłością. Jednak stres jest częścią naszego życia, więc czasem po prostu nie sposób go uniknąć. Gdy się pojawia, nie sprzyja laktacji. Może nawet zaburzyć jej przebieg. Doświadcza tego wiele mam, dlatego podpowiemy ci, jak skutecznie radzić sobie ze stresem podczas karmienia. Ale zacznijmy od początku – sprzyjają ci hormony...

1. Prolaktyna nastraja cię łagodnie

Nazywana jest hormonem macierzyństwa. Duże jej ilości wydzielane są przez przysadkę mózgową szczególnie w początkowym okresie laktacji. Prolaktyna odpowiada bowiem za wytwarzanie pokarmu. Wyzwala też pokłady cierpliwości, dzięki czemu łatwiej pokonujesz nowe wyzwania i trudy macierzyństwa.
Co możesz zrobić?
Przystawiaj maleństwo w taki sposób, by w jego buzi znalazła się brodawka wraz z otoczką. Intensywne ssanie pobudza Twój organizm do produkcji prolaktyny.

2. Oksytocyna zawiaduje wypływem mleka

To jednak dość chimeryczny hormon, bo jego wydzielanie jest uzależnione od... nastroju. Im jesteś spokojniejsza, bardziej zrelaksowana – tym wyrzut oksytocyny jest lepszy. Mleko płynie wtedy z łatwością i dziecko może się najeść. Jest potem spokojniejsze, a Ty bardziej zadowolona, co sprzyja laktacji. Pod wpływem stresu, niepokoju czy bólu pokarm słabiej wypływa. Wtedy dziecko podczas jednego karmienia zjada go mniej. A Twoja przysadka mózgowa odbiera informację: „zwolnij produkcję”.
Co możesz zrobić?
Przed karmieniem puść relaksującą muzykę, poproś męża o masaż barków lub pleców. Możesz też zastosować ciepły okład na piersi. Potem usiądź z malcem w zacisznym kąciku. Gdy to nie skutkuje, porozum się z konsultantem laktacyjnym. W przypadku bardzo silnego stresu trzeba czasem zastosować oksytocynę (sporadycznie!).

3. Komfort fizyczny to twój sprzymierzeniec

Aby laktacja przebiegała prawidłowo i bez zakłóceń, a odruchy hormonalne są prawidłowe, nie możesz odczuwać bólu ani dyskomfortu.
Co możesz zrobić?
Przyjmuj wygodną pozycję do karmienia i prawidłowo przystawiaj maluszka do piersi. Pamiętaj o podparciu ramion i pleców poduszkami.

4. Pochwały bliskich osób mobilizują

Jesteś teraz bardzo wrażliwa i każda krytyka czy przywołanie nieprzyjemnych wspomnień mogą Cię bardzo zestresować. Wsparcie, miłość i akceptacja działają jak balsam.
Co możesz zrobić?
Powiedz domownikom, by powstrzymywali się od dawania Ci rad. Nawet jeśli przeżywasz jakąś trudną sytuację, czas karmienia musi być chwilą zapomnienia i odprężenia. Kieruj myśli ku miłym wspomnieniom z wakacji, obserwuj dziecko, zachwycaj się jego każdym spojrzeniem. Pomagaj mu ukoić „skołatane nerwy” po dniu pełnym bodźców i wrażeń. Bądźcie wyłącznie dla siebie. Nasyćcie się wzajemną bliskością i ciepłem.
Dobra rada
Ciepłe herbatki, np. z melisy lub rumianku, koją i odprężają. Możesz je często pić.

dr Magdalena Nehring-Gugulska, międzynarodowy konsultant laktacyjny
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?