Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Gdy w pokoju cisza, dziecko musiało coś przeskrobać. Z pewnością znasz ten widok!

| 25.06.2016, aktualizacja: 25.06.2016 | 0

Dzieci to małe potworki (albo diabełki). Wystarczy zostawić je w pokoju na kilka minut, a kiedy do niego wrócimy, naszą pierwszą myślą jest: "Czy to na pewno moje mieszkanie?!".

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Dziewczynka siedzi na krześle i wzrusza ramionami
fot. Fotolia
Zostawiasz dziecko samo w pokoju na kilka minut, słyszysz śmiech i gaworzenie. Nagle cisza... Już wiesz, że musisz przygotować się na wszystko.

Paul, jak sam podkreśla, zostawił dzieci w pokoju na 7 minut (może nawet 6). Gdy chichoty i szepty ucichły, od razu domyślił się, że coś musiało się wydarzyć. Poszedł do pokoju maluchów sprawdzić, jak się bawią. Jak możecie się domyślać, bawiły się doskonale! Wszystko, łącznie z psem, komodą i włosami dzieci, było pokryte farbą.

Na szczęście, tata był bardzo rozbawiony i całą sytuację skomentował jednym zdaniem: "Musisz mieć dzieci, mówili. Będzie fajnie, mówili".

Zobaczcie film i przyznajcie – przez wasze domy też przeszedł kiedyś taki mały huragan?



Najbardziej podoba nam się komentarz pod filmem. Jedna z mam napisała: "Dla tych, którzy uważają, że w 7 minut nie da się zrobić czegoś takiego – najwyraźniej nie macie dzieci! Dziecko potrafi zniszczyć pokój w sekundę, wystarczy, że wyjdziesz z pokoju i wrócisz po chwili, to małe tornada! Są jak samochody, które rozpędzają się do setki w 3 sekundy!" – trudno się nie zgodzić...

Czytaj także: 7 problemów, kórych nie zrozumie mama jedynaka
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?