Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Kolorowy gips z gipsomatu na złamanie u dziecka

| 11.02.2013, aktualizacja: 08.05.2014 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
złamania, lekki gips, kolorowy gips, gipsomat
fot. Materiały prasowe
Złamanie ręki lub nogi może zdarzyć się nawet najlepiej dopilnowanym przez rodziców maluchom. Gdy usłyszysz wyrok: musimy założyć gips, masz do wyboru nie tylko tradycyjny gips biały, twardy i ciężki, ale także lekki i kolorowy, np. kupiony w szpitalnym gipsomacie.

Lekki gips to dziś światowy standard w leczeniu złamań. Ma wiele zalet:
  • waży mniej niż tradycyjny gips
  • pozwala skórze oddychać (nie wywołuje przykrego swędzenia)
  • jest wodoodporny (dziecko może się w nim bez problemu myć)
  • nie kruszy się (ma to znaczenie w przypadku maluchów chętnych do smakowania rozmaitych, niekoniecznie jadalnych, materiałów)
  • można się w nim z powodzeniem prześwietlać. 
Przeczytaj także: Jak rozpoznać, że to złamanie?

Co to są gipsomaty?

Mimo zalet lekki gips nie jest refundowany przez NFZ, więc trzeba za niego płacić. I tu rodzi się problem, bo nie w każdej sytuacji jest łatwo dostępny, np. późnym wieczorem czy w weekend jego założenie za dodatkową opłatą mogło być utrudnione.
Problem rozwiązuje się dzięki gipsomatom, czyli dostępnym przez całą dobę automatom, w których płacąc kartą lub gotówką, można kupić gips we wskazanym wcześniej przez lekarza rozmiarze i wybranym przez siebie kolorze. Koszt przeciętnego opatrunku z lekkiego gipsu nie przekracza ceny średnich rozmiarów pizzy (ilość opatrunków jest uzaleźniona od części ciała, którą trzeba unieruchomić).

Gdzie można korzystać z gipsomatów?

Na razie dostęp do gipsomatów mają mieszkańcy województw: mazowieckiego, łódzkiego i małopolskiego, ale wkrótce mają się pojawić we wszystkich placówkach ortopedycznych w Polsce.

Sprawdź, co robić, jeśli podejrzewasz, że dziecko złamało rękę lub nogę 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?