Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Hasło: ekomięsko

| 22.04.2008, aktualizacja: 17.12.2013 | 0

Nie, to nie pomyłka. Mięso też może być ekologiczne! Czym różni się od tego zwykłego, czyli nieekologicznego? No i które mięso jest zdrowe, a które najzdrowsze?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
dziecko, jedzenie, kurczak, stół
Ten odcinek naszej „zielonej” kuchni poświęcamy mięsu. Takiemu prosto z ekologicznego gospodarstwa, czyli z certyfikatem na opakowaniu gwarantującym, że dołożono wszelkich starań, by było ono wolne np. od pozostałości po rolniczej chemii. Właściwie na tym moglibyśmy zakończyć listę zalet ekomięsa. Bo czy zapewnienie, że coś jest zdrowe, nie wystarczy? Nie, bo my jesteśmy dociekliwe. I chcemy wiedzieć, dlaczego coś jest dobre czy najlepsze! Więc pytamy.

Pasza na piątkę
Dlaczego ekomięso jest zdrowsze od innego? – Bo w gospodarstwie ekologicznym dba się o to, co jedzą zwierzęta. Dostają one paszę niepędzoną nawozami sztucznymi ani chemicznymi środkami ochrony przyrody. Jest ona wyprodukowana na miejscu – mówi Aleksandra Czarnewicz-Kamińska, dietetyk. – Nie wzbogaca się też jej mączką zwierzęcą czy innymi sztucznymi składnikami, bo jest to po prostu zabronione. Podobnie jak podawanie hormonów wzrostu. Łamiąc ten przepis, można stracić ekolicencję.

Swoboda i odporność
Wzdrygam się, gdy przypomnę sobie, w jakich warunkach żyją zwierzęta w konwencjonalnych gospodarstwach. Te ciasne obory i klatki wielkości kartki papieru. Spacery w deszczu? Kąpiele słoneczne? Jakie spacery, jakie kąpiele? Nie oszukujmy się, który rolnik zawracałby sobie tym głowę? A jednak są tacy. – Zwierzęta w ekogospodarstwach żyją w lepszych warunkach – tłumaczy dietetyczka. – Mają więcej przestrzeni, wychodzą na świeże powietrze. Nie tylko krowy, ale też kurczaki! A to pozytywnie wpływa na ich rozwój. W niektórych gospodarstwach w Holandii krowy słuchają nawet muzyki. Zabawne? Udowodniono, że to świetnie działa na ich mleczność i smak mięsa.
Po co zwierzętom świeże powietrze i przestrzeń? – W ten sposób wzmacniają swoje siły obronne. Nie dostają wtedy antybiotyków. Jeśli jakieś zwierzę zachoruje, oddziela się je od reszty. Jest leczone, ale nie za wszelką cenę. Ptasia grypa? Czy ktoś słyszał o ekokurniku zamkniętym z tego powodu? – dodaje.

Gwarancja jakości
Dziecko potrzebuje białka, którego źródłem jest mięso. Bo zawiera aminokwasy potrzebne do budowy nowych tkanek. Lepiej jednak podać smykowi małą porcję dobrej jakości mięsa, niż np. wędliny. Dlatego jeśli jest taka możliwość, warto kupować te z certyfikatem EKO, bo ma ono więcej wartości odżywczych (zwykle więcej białka, korzystniejszy profil kwasów tłuszczowych, witamin i minerałów). Takie ekomięso jest z zasady chudsze – hodowcy nie tuczą zwierząt dla masy (tłustej).

Dla dziecka wybierz zdrowsze
Jeśli stoisz przed ladą chłodniczą i nie wiesz, jakie mięso kupić dla swojego smyka, podpowiadamy:
Chude. Czyli wołowina, cielęcina, drób. Im mniej tłuszczu, tym lepiej. Wiele chemicznych związków, które dostają się wraz z roślinami do paszy, odkłada się właśnie w tkance tłuszczowej. Z tego też powodu powinno się ograniczyć podawanie dzieciom podrobów.
Królicze. To wartościowe mięso o dużej zawartości białka (20 proc., wołowina – 15), które jest łatwo przyswajalne przez organizm – w 90 proc. (wołowina w 60 proc.), oraz niskiej zawartości tłuszczu i cholesterolu. Mięso królicze jest idealne dla alergików. Jak je przyrządzić? W następnym „Mamo, to ja” zaprezentujemy kilka smacznych i łatwych przepisów.
Z pewnego źródła. Czyli od producentów, którzy mają certyfikaty potwierdzające, że ich zakład jest regularnie kontrolowany (np. certyfikat ISO). Dlatego, zanim kupisz mięso na bazarku, sprawdź, czy przeszło ono weterynaryjną kontrolę. A ekomięso? Można je dostać bezpośrednio u rolnika, w sklepach ze zdrową żywnością lub przez Internet (www.pyszneizdrowe.pl).

mtj_dopisek.gif

 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?