Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Tych herbat nie pij w czasie karmienia piersią

| 16.07.2015, aktualizacja: 21.07.2015 | 5

W herbacie jest teina, która działa pobudzająco, podobnie jak kofeina z kawy. Jeśli chcesz, by dziecko było spokojne, w czasie karmienia piersią nie pij niektórych herbat. Których?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
herbata
fot. Fotolia
Herbata: czarna, zielona, biała zawiera teinę: alkaloid, który działa podobnie jak kofeina zawarta w kawie. Jednak w zależności od rodzaju herbaty i sposobu jej parzenia teiny jest albo więcej albo mniej. To ważne w czasie karmienia piersią, gdyż teina przenika do kobiecego mleka.

Rodzaje herbat a zawartość teiny

Teina ma działanie pobudzające i psychostymulujące. W dodatku pogarsza wchłanianie żelaza, co może prowadzić do anemii. Ważny jest jednak rodzaj herbaty i sposób zaparzenia – od tego też zależy zawartość teiny.
  • Herbata czarna.  Zawiera najwięcej teiny: ok. 40 mg na kubek. Jeśli jest parzona dłużej niż 3 minuty (herbata liściasta) zawartość teiny spada, gdyż jest ona neutralizowana przez garbniki, które przedostają się z liści do naparu.
  • Herbata zielona. To ta sama herbata, co czarna, ponieważ jednak nie została ona poddana procesowi fermentacji, to zawiera mniej teiny za to więcej substancji przeciwutleniających, czyli likwidujących szkodliwe wolne rodniki. Zieloną herbatę parz dłużej niż 3 minuty: wtedy będzie w niej więcej przeciwutleniaczy i garbników.
  • Herbata biała. To również ten sam rodzaj herbaty, co zielona i czarna, jednak są to nie liście rośliny, tylko pączki, pokryte białym nalotem (stąd nazwa biała herbata). Nie jest ona poddawana fermentacji, a zawartość przeciwutleniaczy jest jeszcze większa niż w zielonej, zaś teiny – mniejsza. Po to, by herbata miała działanie uspokajające, najlepiej ją parzyć powyżej 3 minut.
  • Herbata czerwona (rooibos). Otrzymuje się ją z afrykańskich czerwonokrzewów. Zawiera bardzo małe ilości teiny. Również lepiej ją parzyć długo.
Czytaj też: Co to są dopalacze i dlaczego szkodzą bardziej niż klasyczne narkotyki

Jakich herbat nie pić w czasie karmienia piersią

W czasie karmienia piersią najlepiej nie pić herbaty czarnej, krótko parzonej, z torebek. Zawiera najwięcej teiny.
W czasie karmienia piersią lepiej też unikać czarnych herbat zawierających aromaty i barwniki, mogą one również działać pobudzająco (zwłaszcza barwniki).
Najlepsza do picia jest woda, herbatki owocowe, napary z ziół, herbata zielona i biała: parzone 3 minuty i dłużej.

Wróć do talerza
Czytaj też: Lista produktów zalecanych w czasie karmienia piersią
Komentarze (5)
avatar

lelo
lelo | 2016-07-04 12:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Boże drogi zieloną herbate 3 minuty parzyć.... to już lepiej od razu wylej.

Odpowiedz

pcs
pcs | 2015-09-27 19:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Herbatą czerwoną nazywamy zwykle pu-erh.
Natomiast rooibos, tak naprawdę nie jest herbatą. Ok, czasami też jest nazywany herbatą czerwoną, ale moim zdaniem tylko przez brak wiedzy, ze herbata czerwona to jest jednak innym napój.

Odpowiedz

farmaceuta
farmaceuta | 2015-08-07 15:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Herbata zawiera 3 alkaloidy purynowe. Są to KOFEINA, TEOBROMINA (której najwięcej jest w ziarnach kakaowca - Theobroma cacao) i TEOFILINA (a nie jakaś tam TEINA). Obie pochodne kofeiny (teofilina i teobromina) mają podobne do niej działanie ze względu na strukturalne podobieństwo ich cząsteczek. Poza tym w herbacie jest znacznie więcej kofeiny niż w kawie, ale w dużej mierze jest ona związana przez garbniki katechinowe, co osłabia jej działanie.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Zenek
Zenek | farmaceuta | 2015-10-05 12:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

O rany! Toż to wiedza na temat Teiny była poprawiana w podręcznikach już w latach 80-tych! Skąd nadal taka niewiedza o teinie? Ku zaskoczeniu "wykształciuchów" (bo tak nzwać można osoby, które uczą się bezmyślnie ze starych podręczników i na tej podstawie zdobywają wykształcenie) teina to nie to samo co kofeina. Szok? O jejku. Niemożliwe. Ludzie. Trochę dobrej woli, naukowego podejścia, samozaparcia i można się dowiedzieć.

Odpowiedz

Zenek
Zenek | farmaceuta | 2015-10-05 12:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Aha.. wstydem jest podpisywanie się jako "farmaceuta" (z bożej łaski) i mówienie o teinie "jakaś tam". Szlag mnie trafia jak studenciki nie rozumieją NIC!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?