Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

42 rady na dziecięce kryzysy

| aktualizacja: 22.10.2014 | 5
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(8)
przedszkolak, emocje, złość, dziecko
Co robić, gdy kilkulatek odreagowuje stres albo złość w sposób, którego nie możesz (i nie chcesz) zaakceptować? Najważniejsze to zachować spokój i wykorzystać swoje dyplomatyczne umiejętności! Sprawdź, co doradzają psychologowie.
Patrzysz na swojego przedszkolaka i wzdychasz: „Był takim słodkim maluszkiem, co w niego wstąpiło?”. Cóż, nic dziwnego, że dziecko się buntuje. Życie niemowlaka jest o wiele łatwiejsze. Można płakać, złościć się, a mama i tak patrzy na ciebie z zachwytem. Co innego, gdy to samo robi kilkulatek.
Rodzicom niemowlaków wydaje się często, że kiedy dziecko skończy wreszcie trzy lata, jego wychowanie będzie o niebo łatwiejsze niż wychowywanie maleństwa. Taki duży zuch już przecież dobrze rozumie wszelkie polecenia i prośby, wie również, że nie wszystko mu wolno, zna zarówno smak nagrody, jak i kary, słowem: jest świetnie przygotowany do życia w społeczeństwie. Tylko że... to „świetnie” często okazuje się trochę na wyrost. Bo i cóż z tego, że kilkulatek zdaje sobie sprawę z faktu, że nie powinien np. bić, gryźć, przeklinać ani wpadać w histerię, skoro i tak po prostu nie potrafi się od tego powstrzymać? No właśnie. Sprawdź, jak powinnaś reagować na złe zachowanie dziecka.

Czytaj też: Kłopoty z zachowaniem w przedszkolu

6 sposobów na trudne emocje

  1. Akceptuj wszystkie uczucia... Nawet te wyjątkowo dla dziecka trudne: smutek, złość, gniew. Nie mów z przekonaniem do dziecka: „Już nie boli”, skoro dobrze wiesz, że cały czas boli. Wstrzymaj się z dobrymi radami typu: „Nie smuć się”, „Nie ma czym się przejmować”. Takie słowa mogą sprawić, że dziecko poczuje się niezrozumiane i zlekceważone.
  2. ...i pomóż je nazwać. Kiedy mówisz np.: „Wiem, że jest ci przykro”, „Czujesz się rozczarowana, znam to uczucie”, „Rozumiem, że jesteś na mnie zły” – pomagasz dziecku zrozumieć jego własne emocje i – co ważne – zapanować nad nimi. Dajesz mu też do zrozumienia, że nie tylko ono jedno się z nimi zmaga.
  3. Odwróć uwagę. Pięciolatek płacze, bo chce lizaka? Zamiast w kółko opowiadać mu o tym, że lizaki to sam niezdrowy w nadmiarze cukier, pokaż mu przechodzącego psa, opowiedz historyjkę z własnego dzieciństwa, pobawcie się w wymyślanie zagadek. Dzieci często złoszczą się (albo jedzą słodycze) po prostu z nudów.
  4. Pokaż, jak wyrażać gniew. Wyjaśnij dziecku, że kiedy krzyczy na ciebie, sprawia ci przykrość, a spychając koleżankę z huśtawki, może zrobić jej krzywdę. Tłumacz, że złość można oswajać na inne sposoby: przez rozmowę, kopanie piłki albo głośny śpiew. Bądź cierpliwa, ponieważ taka umiejętność opanowywania gniewu wymaga treningu.
  5. Bądź wyrozumiała. Przedszkolakom trudno pogodzić się z tym, że nie zawsze wolno im decydować o sobie. Czują się z tego powodu sfrustrowane: złoszczą się i buntują. Zawsze staraj się znaleźć przyczynę takiego zachowania. Nie krytykuj – możesz wzbudzić w dziecku niepotrzebne poczucie winy.
  6. Daj dobry przykład. Nawet jeśli czujesz się zirytowana, nie pozwól sobie na krzyki, a co gorsza, szarpanie albo bicie dziecka.
Sprawdź: Czego uczy rozczarowanie

3 sposoby, by uniknąć histerii

  1. Pomóż się rozluźnić. Zastanów się, co dziecku pomoże pokonać złość. Chwila samotności, parę łyków wody, ramiona mamy? A może rysowanie złości na kartonie?
  2. Pobawcie się w „udawanie”. Niech dziecko będzie mamą, ty zmień się we wrzeszczącą trzylatkę. Taka zabawa sprawi dziecku wiele radości i jednocześnie pomoże mu spojrzeć na siebie z dystansu.
  3. Obserwuj dziecko. Zmęczenie, senność, głód albo pragnienie to najczęstsze przyczyny dziecięcej histerii. Nie dopuszczaj więc, aby te niechciane uczucia dopadły twoją pociechę.
Czytaj też: Histeria dziecka – to wszystko wina mózgu – jak z tym żyć
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (5)
avatar

eva
eva | 2014-11-19 03:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co robic gdy wiem ze pedofile z wypaczencami wykradaja dziecko i tlamsza jego cialo i psychike a. lekarze i " blacha" udaja ze to choroba i dokladaja lekow az dodatkowo tyje chociaz i tak widac ze jest z dnia na dzien jak balonik. Dlaczego nie ma krzykow na lekarzy i policje ktorzy wiedza i nie reaguja tylko demoralizuja psycholi bo " korzystaja " sami.

Odpowiedz

kati
kati | 2011-09-06 10:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

może i dobre rady ale. moje dziecko histeryzuje przed pójściem do przedszkola płacze i trzeba go na siłę odprowadzać do przedszkola,poszedł dopiero pierwszy rok do przedszkola może to jest powodem tych histerii

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

sylka1
sylka1 | kati | 2015-11-02 09:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tak mam to samo i nie wiem jak mam to ogarnąć

Odpowiedz

anita
anita | 2011-08-29 14:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja uwazam ze tak naprawde duzo jest zalezne od tego czego dziecko uczy sie w przedszkolu i co stamtad wynosi.U nas w przedszkolu Ciuchcia Puch Puch w sumie same panie potrafia odpowiednio reagowac własnie na takie sytuacje kryzysowe i świetnie to działa na nasze dzieci.

Odpowiedz

olka
olka | 2011-08-22 12:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Artykuł fajny, tylko niestety ciężko wykonać te wszystkie zalecenia. Na moje dziecko chyba nic nie działa próbowałam kar, tłumaczenia, odosobnienia, ataki histerii trwają już od roku. Synek ma teraz 2,5 roku. Fakt ataki stały się rzadsze ale niestety jego uderzenia mocniejsze i czasem ciężko jest się powstrzymać przed klapsem gdy dostajesz od dziecka w twarz. A jak u Was? Może ktoś znalazł cudowny lek?

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?