Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Bunt dwulatka: 8 sposobów na ataki histerii u dziecka

| 02.02.2010, aktualizacja: 09.01.2017 | 55
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(21)
dziecko, płacz
Twoje dziecko krzyczy, jakby je ktoś obdzierał ze skóry, tylko dlatego, że chcesz mu włożyć czapkę? Tupie, szarpie się i wyrywa? Wydaje się, że na taką histerię nie ma sposobu, jednak z małym buntownikiem można sobie poradzić.
Bunt dwulatka to normalna faza u dziecka dwu- i trzyletniego, dlatego nie martw się: z twoim dzieckiem wszystko jest w porządku! Napady złości i ataki histerii u dzieci w drugim i trzecim roku życia są czymś absolutnie naturalnym. To istotny etap w rozwoju dziecka. Mówiąc "nie", protestując, walcząc o to, żeby pójść w prawo, a nie w lewo, dzieci uczą się niezależności. Wrzeszczą, tupią i płaczą, bo nie potrafią przekazać słowami tego, co im się kłębi w głowie. W dodatku trudno im to znieść, bo z jednej strony chcą postawić na swoim, a z drugiej – pragną naszej akceptacji. Na szczęście bunt nie trwa wiecznie. To, że bunt dwulatka jest zjawiskiem normalnym, nie oznacza, że trzeba się zgadzać na wszelkie jego przejawy. Twoje dziecko musi się nauczyć, co wolno, a czego nie. Zobacz, jak poradzić sobie z buntem dwulatka i histerią u dziecka.

Bunt dwulatka i histeria u dziecka - żelazne zasady

Nie ma uniwersalnych sposobów na uspokojenie histeryzującego dziecka. Każde jest inne, więc to, co działa w wypadku jednego, może jeszcze bardziej rozzłościć inne. W przypadku zbuntowanego dwulatka warto jednak pamiętać, że:

• Dziecku nie wolno pozwalać na wszystko. Ale też nie ma sensu wszystkiego mu zabraniać.
• Twoja złość w niczym nie pomoże. Gdy masz ochotę stłuc dziecko na kwaśne jabłko, weź głęboki oddech i postaraj się je zrozumieć. Jemu też jest źle!
• Do dziecka trzeba mówić jasno i zwięźle. Proste komunikaty typu: "Nie wolno bić, kopać, krzyczeć" działają skuteczniej niż długie wywody.
• Lepiej zapobiegać, czyli nie dopuszczać do wybuchów złości. Gdy widzisz, że coś się święci, odwróć uwagę dziecka albo je rozśmiesz. Unikaj kłopotów. Wybieranie się na zakupy w chwili, gdy masz mało czasu, a dziecko jest zmęczone lub rozdrażnione, to najprostszy przepis na awanturę.
• Pamiętaj, że najlepsze są pochwała i nagroda. Jeśli na przykład po udanej wizycie w supermarkecie pójdziecie jeszcze obejrzeć wystawę w sklepie zoologicznym albo zrobisz dziecku inną miłą niespodziankę, zrozumie, czego od niego oczekujesz.

Sposoby na dziecięcą histerię w różnych sytuacjach

Zobacz, jak sobie radzić, gdy:

1. Dziecko rozpacza, gdy chcesz wyjść z domu
2. Dziecko bije, kopie, gryzie
3. Dziecko nie chce założyć bluzy
4. Dziecko wymusza płaczem i tupaniem
5. Dziecko nie chce wyjść na spacer
6. Dziecko szarpie się i wyrywa na ulicy
7. Dziecko złości się, gdy mu coś nie wychodzi
8. Dziecko wrzeszczy, gdy próbujesz posadzić je w foteliku

Obejrzyj też film z radami pediatry na okiełznanie zbuntowanego dwulatka.


1 2 3 4 5 6 .. 9 Następna
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (55)
avatar

Ewel
Ewel | 2017-03-16 21:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Syn ma 18 miesięcy i u nas niestety już się zaczęło. To jak on potrafi się drzeć i jak długo... czasem uszy i serce pękają. Z reguły staram się reagować w sposób tu opisany, jednak są momenty gdy nie wytrzymuję i sama krzyknę. Wyobraźcie sobie sytuację gdy młody wrzeszczy od rana a ty jesteś w ciąży, masz jelitówkę, słaniasz się na nogach a na horyzoncie nikogo do pomocy... ale wszystko da się przeżyć. Ważne, żeby zrozumieć dziecko i traktować je jak równego sobie. Po każdym takim napadzie się tulimy i głaskamy :) Dużo siły życzę Mamuśki :)

Odpowiedz

KaWi
KaWi | 2017-03-15 08:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mały ma 21 m-cy. Zaczęło sie po chorobie przedwczoraj- do tego ja chora w ciąży i zmieniaj pieluchę człowiekowi który zachowuje sie jakbyś zamiast spodni zdzierała z niego skore :-). Pierwszego dnia byłam wykończona i zdziwiona, teraz już powoli do przodu przez te napady wrzasku. Muszę trochę poczytać zeby nie popełnić błędów

Odpowiedz

A12
A12 | 2017-03-10 12:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam u mnie nie jest lepiej skończyła 2,5 roku i ma taki okres że nie wiem co robić kompletnie.Mnie potrafi tak zdrapać szczypać kiedy chcę ją wziąść z podłogi bo tak szarpie aż jest cała czerwona nawet na spokojnie nic nie daje i wpada u furię że ją w całym bloku słychać.A jako niemowlak to nie było słychać że jest aż się wszyscy dziwili jakie spokojniutkie dziecko.To teraz nadrabia aż czasami to ja płaczę,bo nie mam już siły.Na dodatek jeszcze jej zęby trzonowe 2 się przekuwają.

Odpowiedz

HELENA
HELENA | 2017-01-31 12:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tytuł wprowadza w błąd. Gdzie tu rozwiązanie problemu, opisy jak unikać histerii i żeby tłumaczyć jak coś źle zrobi, owszem informacje przydatne, ale ze sposobem na histerię to ma niewiele wspólnego. Jak tłumaczyć cokolwiek dziecku które krzyczy, rzuca się i piszczy i robi to jeszcze głośniej gdy tylko się odezwiemy ? Liczyłam na odpowiedź co mamy zrobić gdy od pół godz dziecko aż się zanosi z płaczu a nie da się dotknąć . Przeczekać, reagować, przytulić na siłę, dać słodycze, zacząć tańczyć, recytowac, śpiewać może? Po takim artykule oczekuję właśnie odpowiedzi na te pytanie, jak sobie radzić gdy dziecko wpada w histerie

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ala
Ala | HELENA | 2017-02-10 05:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W artykule jest napisane, że trzeba przeczekać i kiedy dziecko się uspokoi, wytłumaczyć, porozmawiać.

Odpowiedz

Ala
Ala | Ala | 2017-02-10 05:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Cytat: 'Co możesz zrobić? Nie masz zbyt dużego pola manewru, bo tłumaczenie dziecku czegokolwiek w tym momencie nie ma sensu – i tak nic do niego nie dotrze. Czekaj, aż atak furii minie, i uważaj, by dziecko nie zrobiło sobie krzywdy. Przytul je, a jeśli na to nie pozwala, bądź obok. Jeśli to możliwe, weź go na ręce i zabierz w spokojniejsze miejsce (np. tam, gdzie jest mniej ludzi). Jeśli nie, nie denerwuj się i puszczaj mimo uszu uwagi "publiczności". Ci wszystkowiedzący świadkowie też mieli podobne problemy, tyle że pewnie o nich nie pamiętają. A gdy dziecko się uspokoi, wytłumacz mu, że nie wolno się tak zachowywać.'

Odpowiedz

Basia
Basia | 2016-11-05 23:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No dobrze, a jeśli taka rodzina mieszka w bloku i rodzice kompletnie sobie nie radzą z dziećmi, które biegają i drą się jak zarzynane? Ja nigdy nie odpoczywam w mieszkaniu od prawie sześciu lat, a to nie moje dzieci i to nie są niemowlęta.Rodzicom to obojętne,w końcu idą spać,a ja nie śpię całe noce.

Odpowiedz

Basia
Basia | 2016-11-05 23:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No dobrze, a jeśli taka rodzina mieszka w bloku i rodzice kompletnie sobie nie radzą z dziećmi, które biegają i drą się jak zarzynane? Ja nigdy nie odpoczywam w mieszkaniu od prawie sześciu lat, a to nie moje dzieci i to nie są niemowlęta.Im to obojętne.

Odpowiedz

Basia
Basia | 2016-11-05 23:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No dobrze, a jeśli taka rodzina mieszka w bloku i rodzice kompletnie sobie nie radzą z dziećmi, które biegają i drą się jak zarzynane? Ja nigdy nie odpoczywam w mieszkaniu od kilku lat, a to nie moje dzieci.

Odpowiedz

Basia
Basia | 2016-11-05 23:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No dobrze, a jeśli taka rodzina mieszka w bloku i rodzice kompletnie sobie nie radzą z dziećmi, które biegają i drą się jak zarzynane? Ja nigdy nie odpoczywam w mieszkaniu od kilku lat, a to nie moje dzieci?

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Basia
Basia | Basia | 2016-11-05 23:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ten komentarz jest do usunięcia bo na końcu jest znak zapytania,a nie ma to być.To nie moje dzieci,to obcy ludzie.

Odpowiedz

O matko
O matko | Basia | 2017-01-28 22:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Napisz to jeszcze z 10 razy bo malo czytelne

Odpowiedz

aga
aga | 2016-09-29 11:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja mam 19 miesięcznego synka w domu jak mu coś nie wychodzi to wpada w straszną furię krzyczy ,piszczy i rzuca czym popadnie,jest nie do opanowania i zastanawiam sie za każdym razem co będzie dalej jak on już od tej pory takie cyrki robi .nie mam czasem już siły.

Odpowiedz

ala
ala | 2016-09-10 19:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tez tak mamy 3,5 roku, armagedon, tylko krzyczeć się chce.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?