Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Idziemy na basen

| 29.07.2008, aktualizacja: 29.08.2008 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
Niemowlę na basenie? Czemu nie! Twoje maleństwo pod fachowym okiem instruktora szybko poczuje się jak... ryba w wodzie.
Do szóstego miesiąca życia niemowlak ma odruch wstrzymanego oddechu. A to oznacza, że zanurzony razem z głową na kilka sekund w wodzie przestaje nabierać powietrza do płuc (ale uwaga: malca można zanurzać dopiero po przygotowujących do tego ćwiczeniach!). Nieprawdą jest jednak, że taki maluszek umie pływać. Aby opanował tę trudną sztukę, musi najpierw oswoić się z basenem, nauczyć się koordynacji ruchów i poznać techniki poruszania się w wodzie. Do tego potrzeba czasu i ćwiczeń. Im wcześniej dziecko zacznie, tym szybciej nauczy się pływać!

KROK 1
Pójdź do pediatry
Maluszka najpierw powinien zbadać lekarz. Stwierdzi, czy dziecko może uczyć się pływać. Przeciwwskazaniem są np. choroby uszu lub układu moczowego. Taka wizyta jest ważna również dlatego, że podczas zapisu niemowlaka na basen będziesz musiała podpisać oświadczenie, w którym stwierdzasz, że nie ma dla twojego maleństwa przeciwwskazań zdrowotnych do pływania.

KROK 2
Zapiszcie się na zajęcia
Na basen możesz zapisać już siedmio-, ośmiotygodniowe niemowlę. Wybierz taki basen, na którym organizowane są zajęcia dla najmłodszych. Wtedy woda ma dostosowaną do tak małych dzieci temperaturę (musi ona wynosić około 32°C, a temperatura powietrza – 28°C). Na takim basenie znajdziesz też zabawki i odpowiedni sprzęt do ćwiczeń. No i będziesz miała pewność, że zajęcia są prowadzone przez fachowców. Pokażą, jak podtrzymywać maluszka i wykonają z dzieckiem te ćwiczenia, których mama się obawia (najczęściej jest to zanurzanie w wodzie całego malucha).

KROK 3
Oswój maluszka z wodą
Pierwsze kilka zajęć polega jedynie na zanurzaniu się mamy z przytulonym do siebie maleństwem. Dziecko musi przyzwyczaić się do innego odczuwania ciężkości. Uwaga: dzidziuś spokojnie może zanurzać uszka.

KROK 4
Zmieniaj pozycje
Pod okiem instruktora zaczniesz się uczyć, jak zmieniać pozycje dziecka w wodzie. Pamiętaj, że jeśli maleństwo nie trzyma jeszcze samodzielnie główki, przez cały czas musisz ją podtrzymywać.

KROK 5
Ucz malca poruszania się
Instruktor pokaże ci, jak trzymać dziecko za rączki i ciągnąć je delikatnie po wodzie. Dzięki temu ćwiczeniu maluszek powoli uświadomi sobie, że w wodzie także można się świetnie poruszać i przemieszczać. Uwaga: przez cały czas musisz kontrolować główkę, by dziecko nie zanurzyło jej niespodziewanie.

KROK 6
Dobrze się bawcie
Polewaj głowę malca wodą z konewki, próbujcie łapać gumowe kaczuszki, niech smyk sięga po kolorowe kółeczka... W ten sposób uczy się trzymania główki nad powierzchnią, odpowiednich ruchów nóżkami i rączkami, utrzymywania się na pleckach, brzuszku i w pozycji pionowej.

KROK 7
Pokaż, jak pływać
Pomóż malcowi ruszać rączkami i nóżkami jednocześnie. Pod koniec pierwszego roku życia będzie już sobie z tym świetnie radzić.
A wtedy zacznie pływać!

Wodne zasady:
Przestrzeganie ich sprawi, że pływanie będzie dla malucha świetną zabawą i ogromną przyjemnością.

- Odpowiednia pora
Terminy zajęć powinnaś ustalić tak, by nie przypadały na pory snu malca (inaczej będzie marudny). Dobrze też, gdy ostatni posiłek podaje się smykowi na godzinę przed pływaniem (choć przy mniejszych dzieciach dopuszczalne jest karmienie tuż przed zajęciami). Pamiętaj również, że niemowlę nie powinno przebywać w wodzie dłużej niż pół godziny.

- Twój spokój
Jest niezbędny. Pamiętaj, że dziecko, wyczuwając twoje zdenerwowanie, samo stanie się niespokojne i może zniechęcić się do wody.

- Systematyczność
Tylko regularne wizyty na basenie pozwolą malcowi zaprzyjaźnić się z wodą i powoli opanować trudną sztukę pływania.


tm_dopisek.gif


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

matulka
matulka | 2008-08-12 11:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

basen to rewelacyjna sprawa zarówno dla dziecka, jak i dla mamy, która spodziewa się maleństwa, no i dla oby dwóch opcji na raz.
wiem to z własnego doświadczenia: mam 20-sto miesięczną córkę i jestem w ósmym miesiącu ciąży, basen uspokaja mnie i córkę, pomaga mnie odpocząć i rozluźnić mięśnie, dla córki to niezła zabawa. chodzimy rególarnie co tydzień o tej samej porze. Na początku były to 15-minutowe wizyty w wodzie (żeby mała się oswoiła), teraz Nikole z basenu wyciąga tylko głód :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?