Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Na czy polega odczulanie małego alergika?

| 05.02.2008, aktualizacja: 27.06.2016 | 5

Odczulanie, czyli immunoterapia, jest dziś jedynym sposobem, by skutecznie wyleczyć alergię. A to oznacza, że dziecko będzie mogło spać w nocy bez kataru i kaszlu, które wywołują roztocza, zaś wiosną i latem bawić się w parku mimo pylących pyłków. I nie będzie brać przy tym tony leków!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
odczulanie, dziecko, alergia
Najprościej mówiąc, odczulanie polega na oduczeniu organizmu popełniania błędów. W pyłku topoli czy sierści psa nie ma przecież nic takiego, co musiałoby powodować kichanie, zapalenie spojówek lub astmę. Jak jednak oduczyć organizm takiego złego zachowania? Trzeba powoli i cierpliwie podawać alergen, zaczynając od minimalnej dawki, a potem ją zwiększając. Do momentu, aż organizm przestanie traktować pyłek trawy czy roztocze kurzu jak wroga.

Nie dla każdego

Po to, by rozpocząć immunoterapię, nie wystarczy stwierdzić, że dziecko jest uczulone. Konieczne są testy potwierdzające alergię. Ważne jest też, czy dziecko ma jej objawy. Jeśli np. z testów wynika, że malec jest uczulony na roztocza kurzu, sierść kota i pyłki traw, ale reaguje katarem wyłącznie na te ostatnie, to dostanie tylko szczepionkę na pyłki. Oczywiście to lekarz zleca wszystkie badania, interpretuje ich wyniki, a potem ewentualnie zaleca podanie szczepionki. Odczulanie można zacząć najwcześniej, gdy dziecko skończy trzy lata. Większość alergologów zaleca je jednak, kiedy malec zacznie szósty rok życia. Wcześniej układ odpornościowy dopiero się kształtuje. Lekarze są zgodni, że lepiej nie ingerować w niego szczepionkami.

Co czeka małego alergika

Jeśli po rozmowie z alergologiem zdecydujesz się na immunoterapię, dobierze on szczepionkę– indywidualnie dla malca. Najczęściej jest ona w zastrzykach. Przez pierwsze kilka tygodni dziecko będzie je dostawać co 7–14 dni. Dawki alergenu będą coraz większe, aż do maksymalnej, która spowoduje tolerancję na pyłek, roztocze czy pleść. Kolejne zastrzyki (z tzw. dawką podtrzymującą) malec będzie dostawał co 5–6 tygodni.

A gdy w trakcie kuracji dziecko np. się przeziębi?

Szczepienia trzeba będzie odwlec – do czasu, aż wyzdrowieje. Na szczęście nie oznacza to wcale, że potem cały cykl trzeba zaczynać od nowa. Jednak lekarz może „cofnąć” się do poprzedniej dawki, przez to immunoterapia trochę się wydłuży. Po każdym zastrzyku z dzieckiem trzeba poczekać około pół godziny u lekarza (pomoże on, gdyby pojawiły się niepożądane objawy). Pilnuj, by tego dnia malec spokojniej spędził czas.

Zobacz też: Jak w 7 dni wzmocnić odporność dziecka?

Jak długo trzeba się odczulać?

Minimum to trzy lata, ale obecnie lekarze zalecają pięć. Zwiększa to szansę, że maluch ponownie się już nie uczuli.

Komu zaleca się odczulanie?

Czy warto tak męczyć się chodzeniem z dzieckiem przez kilka lat co kilka tygodni do lekarza i podawaniem zastrzyków? Może lepiej poczekać, aż z tego wyrośnie? Wszystko zależy od tego, na co dziecko ma alergię i jakie są jej objawy. Immunoterapii nie stosuje się przy uczuleniu na jedzenie. Jest ona za to konieczna przy alergii na jad owadów, gdyż ugryzienie przez pszczołę lub osę może nawet spowodować śmierć. Odczulanie zaleca się też przy alergii wziewnej: na roztocza kurzu domowego, pyłki, pleśnie. Wiele jednak zależy od nasilenia objawów. Jeśli maluch tylko czasem ma niewielki katar, który mija po podaniu antyalergicznych kropli, nie warto męczyć go zastrzykami. Gdy jednak przez kilka miesięcy w roku ma stale zatkany nos, nie może spać z powodu kaszlu, a każde wyjście na spacer kończy się łzawieniem oczu, to warto zdecydować się na odczulanie.
Na pewno nie jest to łatwe. Najpierw musisz przekonać do tego... siebie. Musisz być stuprocentowo pewna, że immunoterapia ma sens. Wtedy uda ci się przekonać malca, by nie płakał i nie bał się zastrzyków. Tak naprawdę nie są one bolesne, gdyż wykonuje się je podskórnie. Jeśli jednak brzdąc strasznie się ich boi, a perswazje nie pomagają, posmaruj mu rękę kremem przeciwbólowym (np. EMLA). Albo przekup malca obietnicą nowej książeczki. Trudno, czasem takie niepedagogiczne ustępstwa są konieczne...

Zobacz też: Wstrząs anafilaktyczny - mamo alergika, przygotuj się!

A może odczulanie podjęzykowe?

Większość alergologów uważa szczepionki w zastrzyku za bezpieczne i skuteczne. Gdy jednak dziecko krzyczy na samo wspomnienie o igle, porozmawiaj z alergologiem, czy można mu podać szczepionkę podjęzykową. Tak, są też takie. Ale musisz wiedzieć, że oprócz niewątpliwego plusa, jakim jest przyjemniejsza forma podania, mają one też minusy. Dziecko dostaje je w domu, gdzie nie ma lekarza, który może pomóc, jeśli pojawiłyby się skutki oboczne (np. swędzenie, opuchnięcie w buzi). Trzeba je też podawać codziennie, nie można o nich zapomnieć.

Ile to będzie kosztować?

Szczepionki odczulające są częściowo refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Decydując się na tego typu terapię, musisz jednak liczyć się z pewnymi kosztami:
  • w gabinecie, który ma podpisaną umowę z NFZ. Zapłacisz tylko częściowo za samą szczepionkę (100–350 zł za pół roku);
  • w gabinecie prywatnym. Zapłacisz częściowo za szczepionkę (100–350 zł za pół roku). Do tego musisz doliczyć za każdym razem koszt wizyty u lekarza (zbadanie dziecka, podanie szczepionki – ok. 60–120 zł).
Konsultacja: dr n. med. Irena Wojciechowska, pediatra i alergolog, Warszawskie Centrum Alergologii IRMED
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (5)
avatar

Alergia
Alergia | 2010-05-07 11:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Odczulać można dzieci, które ukończyły % rok życia. Więcej na ten temat można przeczytać na alergianapylki.pl

Odpowiedz

lasiczka11
lasiczka11 | 2008-05-03 22:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój dwuletni synek od jakiegoś czasu ma zaczerwienione policzki a skóra w tym miejscu jest szorstka i niekiedy pojawiają się krostki. Dermatolog powiedział mi, to objaw nadmiaru chemii w organiżmie, lecz ja go bardzo oszczędzam jeśli chodzi o konserwanty itp. Inny natomiast stwierdził, że to od przebiałkowania .....innych objawów na ciele dziecko niema. Pomocy

Odpowiedz

aga1804
aga1804 | 2008-03-27 13:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

czesc chcialabym poznac kogos kto ma dziecko z problemami alergologicznymi

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

MAJA
MAJA | aga1804 | 2008-04-10 11:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mOJ DWAJ SYNOWIE SA STRASZNYMI ALERGIKAMI.JUZ NIEMAM SILY , PRAWIWE CO MIESIAC CHORUJA.SA UCZULENI NA TRAWE ,BRZOZE.LESZCZYNE.KURZ.SIERSC PSA.MAJA DOPIERO 5,6 LAT.PROSILA BYB O PORADE ZEBY ICH UODPORNIC.

Odpowiedz

krzyś
krzyś | MAJA | 2008-04-12 18:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

witam ja mam alergie od ok.5ciu lat jestem uczulony na jeszcze wiecej rzeczy jak pani synowie mam 20 lat biore tabletki uodparniajace ale to prawie nic nie działa musi sie pani udac do alergologa... zapewne na poczatek tabletki a jak nie pomoze to 14 zaszczykow zaczynajac od najslabszego konczac na najwieksza dawka to sie nazywa odczulanie. ja sie zastanawiam nad tym... pozdrawiam i zycze zdrowych dzieci

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?