Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

IKEA podgląda rodziców! A robi to rewelacyjnie!

| 18.10.2016, aktualizacja: 18.10.2016 | 6

Prawdziwość tego obrazu wyciska łzy. Sprawdź, czy odnajdziesz w nim samą siebie.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
 

Brawo IKEA!

Za brak Photoshopa, wychudzonych modelek, lukrowanego obrazka szczęśliwej rodziny. Choć nie ma tu przesłodzonych słówek, z obrazu bije miłość. Nie znajdziesz tu też idealnie grzecznych dzieci i pary rodziców spijającego sobie miód z ust, a mimo to pozytywne emocje niemal wylewają się z ekranu. Ciepło, bliskość, prawdziwość, szczerość, miłość – to znajdziesz w najnowszej kampanii IKEA. 

Podejrzyj ich z IKEA!

W trakcie wspólnej kąpieli z dzieckiem, czy wygłupów ciężarnej Anastazji w bieliźnie, w trakcie spaceru, gdy wyznaje: „patrzyłam na tych rodziców, którzy siedzą przy piaskownicy i miałam takie wyrzuty sumienia, że ja przy tej piaskownicy nie siedzę...” i  rodzinnych wieczornych rytuałów. 

Oglądając ten film, wydaje nam się, że przez dziurkę od klucza podglądamy codzienne życie ciężarnej Anastazji, jej męża i ich córeczki Helenki. Ich naturalność i swoboda sprawią, że czujemy się jakbyśmy znali ich od dawna. Anastazja mówi doskonale nam znanym potocznym językiem, którym opowiada historię swojego związku, porodu Helenki i czasu oczekiwania na kolejne dziecko. Bez skrępowania wyznaje:

„Ogarniam chatę jak wariat i kocham to (…) a robię to wszystko, nie mając kompletnie żadnego pojęcia, jak to wszystko będzie wyglądała (…) bo w sumie to chyba nie jest rzecz, którą można sobie wyobrazić”. 

Szczególnie urzekły nas dwie sceny: wygłupów ciężarnej Anastazji w różowych majtkach, która bez wstydu i skrępowania oddaje się szalonym tanecznym ruchom oraz „migawki” z wieczornych rytuałów. Czułość i bliskość, jaką widzimy podczas wspólnej kąpieli mamy i córki, wieczornego masażu i niezwykłej kołysanki chwyta za serce.

Naśladując prosty język Anastazji, aż chce się powiedzieć: „Szacun dla IKEA!”.

Zobacz też: Dzieci zachowują się o 800% gorzej, gdy są pod opieką mamy. Nie bez powodu!
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (6)
avatar

mamusia
mamusia | 2016-11-16 00:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Okropna reklama, okropna kobieta...Najbardziej okropna jest w tym niby tańcu z w którym uderza brzuchem i męża i dziecko. To niebezpieczne. Facet też mógłby się zastanowić trzymając w ten sposób malucha...Niby pokazali zwykłe życie, ale zwykłe dla kogo?
Moje tak nie wygląda. Mam dwójkę maluchów i nie jestem tak prymitywna. Na pewno też nie paradowałabym przed kamerą publicznie w ciąży i nie pokazywałabym majtek.Wiadomo, że zapłacili tej rodzinie, bo to w końcu reklama, choć w sumie nawet nie do końca wiadomo czego ta reklama. Uważam, że niektórych sytuacji- jak ta, nie powinno się sprzedawać za żadne pieniądze świata.
A tak na marginesie. Niby fajnie, że kobieta naturalna, nie pomalowana, okulary itp, ale fajnie dla kogo?
Ludzie są przyzwyczajeni do ładnych reklam, zadbanych kobiet i takie lubią. Nic tego nie zmieni. Nie oszukujmy się,

Odpowiedz

angel
angel | 2016-10-19 20:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mi sie w ogóle to nie podobało mam 5 letniego syna i teraz jestem w ciazy, nie jaki w tym jest przekaz, nikt nie jest idealny ja tez nie ale na pewne bym bardziej uwazala niż ta kobieta z mezem

Odpowiedz

Ale
Ale | 2016-10-18 21:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wyciska łzy, bo ja też jestem w ciąży i musze leżeć plackiem juz 2 miesiac, i jeszcze drugie tyle przede mną. Pani w ciazy plasajaca i podnosząca lozeczko jest dla mnie jakaś abstrakcją. Zazdoszczę.

Odpowiedz

tatuś
tatuś | 2016-10-18 20:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Reklama wstrząsnęła mną już na początku, gdy zobaczyłem jak facet trzyma dziecko na jednej dłoni a ono się chwieje na boki i w każdej chwili może mu wypaść z rąk co skutkowało by śmiercią.Jak można nagrywać taki film i go promować?Poza tym nie widzę nic w tym fajnego i rodzinnego.Ogólny brak słów na postacie w nim występujące które są nie zbyt radosne, a pani która uderza męża brzuchem z dzieckiem w środku naprawdę mnie nie rozbawiła.

Odpowiedz

Ona87
Ona87 | 2016-10-18 19:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

poza tym cieszę się, że nie wyglądam nawet w domowych pieleszach jak ta Anastazja (trochę bardziej o siebie dbam i sprawia mi to radość, serio) i że mój mąż nie poleciał tylko na moją "wypiętą pupę", pomijając brudne włosy i smród jedzenia. jak dla mnie reklama jest raczej odpychająca, choć styl Ikea uwielbiam

Odpowiedz

Ona87
Ona87 | 2016-10-18 19:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

"brawo Ikea za brak wychudzonych modelek"... a jakby modelki nie były wychudzone to już ok?? co wy z tą chudością? istnieją naturalnie chude i atrakcyjne kobiety i jest ich wiele, to też życie, też naturalne, czemu tak się tego czepiacie? kompleksy?

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?