Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Uwaga! IKEA wycofuje lampki po śmierci dziecka

| 12.12.2013, aktualizacja: 18.02.2014 | 9

Nieszczęśliwy wypadek skłonił wielki koncern do podjęcia decyzji o wycofaniu 23 milionów znanych na całym świecie lampek ściennych.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
lampka smila, Ikea
Znane przez miliony rodziców, uwielbiane przez dzieci lampki z serii SMILA stały się przyczyną dwóch nieszczęśliwych wypadków w Europie. W wyniku zaplątania w kabel udusiło się 16-miesięczne niemowlę, a drugie 15-miesięczne zdołano w ostatniej chwili odratować.

Lampki SMILA produkowane były od 1999r. i dostępne w ośmiu wzorach: niebieska gwiazdka, żółty księżyc, różowy i biały kwiatek, czerwone serce, zielony robak, niebieska muszelka oraz pomarańczowy konik morski.

Oto oświadczenie, które pojawiło się na stronie internetowej szwedzkiego producenta: „Ikea prosi wszystkich klientów posiadających lampę ścienną SMILA by niezwłocznie sprawdzili miejsce jej montażu, ze zwróceniem szczególnej uwagi na sposób zamocowanie przewodu, upewniając się, że znajduje się poza zasięgiem dziecka przebywającego w łóżeczku lub kojcu i jest bezpiecznie zamocowany do ściany. Luźno zwisający przewód lampy może doprowadzić do uduszenia niemowląt i małych dzieci.”

Jeśli posiadasz jedną z tych lampek zgłoś się do sklepu IKEA celem uzyskania darmowego zestawu naprawczego, umożliwiającego przymocowanie kabla do ściany.

Pamiętajmy, że w trosce o bezpieczeństwo dziecka należy zawsze umieszczać przewody poza jego zasięgiem.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (9)
avatar

Kicia
Kicia | 2016-07-15 23:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To jest winna rodziców a nie producenta.

Odpowiedz

ona
ona | 2016-01-22 13:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Glupoa doroslych nie zna granic !
Mamy tego rodzaju 3 lampki i we wszystkich kable sa pochowane w obudowy. Syn nie ma dostepu nawet to gniazdka. Jak dziecko prad pokopie to co? Wycofaja dostawce pradu bo to jego prad "kopnal" dziecko?
Opanujcie sie ludzie

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Kicia
Kicia | ona | 2016-07-15 23:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zgadzam sie z tobą ...

Odpowiedz

d.
d. | 2015-12-09 13:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wystarczy schowac kable w specjalne ochraniacze, a nie odrazu wycofywac ze sprzedazy! Zaraz znajdzie sie zastepstwo.dla tych lampek... niech ludzie zaczna myslec, co sklep ma poradzic na ich glupote... sama mam dwie lampki nad lozkiem corki, nawet jak bedzie starsza nie dosiegnie do wlacznika!

Odpowiedz

G.
G. | 2013-12-16 12:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mamy 2 takie lampki, ale mąż wpuścił kable w ścianę i normalny włącznik ścienny zainstalował i nie ma problemu, żadnych kabli, a dziecko samo BEZPIECZNIE włącza/wyłącza lampkę kiedy chce :) Brak wyobraźni niektórych rodziców nie zna granic.

Odpowiedz

Londine
Londine | 2013-12-14 00:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Też mamy taką w domu, ale kabel jest ściśle przymocowany do ściany. W życiu bym nie zostawiła go luźno wiszącego. Chyba nie mieli wyobraźni, Ci co zostawili go dyndającego luzem, zwłaszcza że w instrukcji jest zalecenie przymocowania go do ściany. Szkoda lampek, bo moja córka je lubiła

Odpowiedz

szponasia
szponasia | 2013-12-13 11:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ohh tylko recall zrobili na przyczepoienie kabla do sciany... glupota rodzicow nie zna granic!!!! szkoda dzieci !!!

Odpowiedz

AJyysyt
AJyysyt | 2013-12-12 18:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zastanawiałam się nad jej zakupem. Le w głowie się nie mieści jak mogła być zamontowana ?

Odpowiedz

krauzynka
krauzynka | 2013-12-12 17:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam taką lampkę w domu i nawet nie przyszło mi do głowy, żeby wieszać ją tak, żeby dziecko mogło dostać do kabla... Nieodpowiedzialność rodziców i tyle, nie rozumiem dlaczego wycofują te lampki...

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?