Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czy dziecko z in vitro kocha się mniej?

| 23.09.2008, aktualizacja: 10.02.2014 | 2

Czy może się zdarzyć, że rodzice dziecka poczętego metodą in vitro będą kochać je mniej niż rodzice malucha poczętego bez żadnego leczenia? O odpowiedź na to pytanie poprosiliśmy psychologa.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
In vitro pomaga rodzicom zajść w ciążę, nie ma wpływu na uczucia do dziecka

Nie, dziecka narodzonego metodą in vitro nie kocha się mniej! Uczucia rodziców są takie same, jak w przypadku dziecka poczętego tylko dzięki naturze.
– Potwierdzają to wyniki opublikowanych ostatnio badań z udziałem szwedzkich par oczekujących dziecka, podczas których naukowcy obserwowali rozwój więzi emocjonalnej z nienarodzonym dzieckiem – odpowiada dr Eleonora Bielawska-Batorowicz, psycholożka, która na Uniwersytecie Łódzkim zajmuje się naukowo psychologią prokreacji, czyli doświadczeniami w okresie ciąży, porodu, macierzyństwa i ojcostwa. – Nie ma różnic w intensywności tej więzi między parami, które nie mają problemu z płodnością i które nie korzystały ze wspomagania rozrodu, a tymi, które zdecydowały się na zapłodnienie pozaustrojowe (przeczytaj: Przewodnik po in vitro)

Mama i tata kochają tak samo

Nie było też różnicy między uczuciami wobec dziecka ze strony kobiety i mężczyzny. I to zarówno w środkowym trymestrze ciąży, jak i przed porodem. Rodzice z obu grup równie intensywnie wyobrażali sobie swój kontakt z dzieckiem, przypisywali mu indywidualne cechy i byli gotowi zmienić swój tryb życia na taki, który przyniósłby korzyści nienarodzonemu dziecku podczas dalszych etapów rozwoju. W miarę upływu czasu mieli coraz więcej pozytywnych uczuć do dziecka – tempo tych zmian było podobne w obu grupach rodziców.

Można więc śmiało powiedzieć, że bez względu na sposób poczęcia stosunek przyszłych mam i tatusiów do dzieci był jednakowy. Okazuje się zatem, że początkowe trudności z zajściem w ciążę i sposób ich przezwyciężenia nie wpływają niekorzystnie na nawiązywanie przed porodem emocjonalnej więzi z nienarodzonym dzieckiem.

Kłopoty z poczęciem dziecka

Problemy z poczęciem dziecka nie są rzadkością (czytaj: niepłodność – rodzaje i metody leczenia). Porównanie statystyk z różnych krajów wskazuje, że mogą one dotyczyć nawet około jednej piątej par chcących zostać rodzicami. Część decyduje się na skorzystanie z metod wspomagania rozrodu, także zapłodnienia pozaustrojowego (sprawdź: refundacja in vitro).




separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

Ewa
Ewa | 2009-01-22 21:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Są inne sposoby leczenia niepłodności. Zapłodnienie pozaustrojowe sprzeciwia się Bożemu zamysłowi, jest deptaniem Jego praw tych najbardziej zabezpieczających ludzką godność. A Pani mówi: "dzięki Bogu"! A Pani psycholog...szkoda słów...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

myszka1eg
myszka1eg | Ewa | 2009-01-26 13:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Pani Marianno. Proszę być spokojną. Ja mam córeczkę poczętą metodą in vitro. Jest moim oczkiem. Kocham ją najmocniej jak się da, mąż jest w niej wprost zakochany. Proszę nie przejmować się nieprzyjemnymi opiniami. Teraz Pani i dziciątko jesteście najważniejsze. Pozdrawiam. Ela

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?