Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Co to jest integracja sensoryczna? Czy zaburzenia trzeba leczyć

| 10.01.2008, aktualizacja: 11.05.2016 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
Twój kilkulatek nie lubi się huśtać, niezgrabnie biega, bardzo przeszkadzają mu metki w ubraniach? To mogą być objawy kłopotów ze zmysłami, czyli z integracją sensoryczną. Zobacz, co to jest i kiedy dziecku może być potrzebna terapia.

Dziecko może też się bać wchodzić na drabinki, często się potykać i wciąż przewracać przedmioty, po które sięga. W dodatku nie lubi rysować i kąpać się w ciepłej wodzie. Dziwne? Niekoniecznie. Takie problemy nie muszą wcale znaczyć, że masz trudne dziecko albo że jest ono mniej inteligentne niż rówieśnicy, którzy dobrze funkcjonują i nie mają z podobnymi zadaniami kłopotów. W przypadku niektórych dzieci powodem problemów jest nieprawidłowe przetwarzanie wrażeń zmysłowych. Bo to właśnie one mają wpływ na to, jak dziecko radzi sobie na co dzień.
 

Co to jest integracja sensoryczna?

Jest to zdolność dziecka do odczuwania i reagowania na informacje dostarczane z otoczenia i własnego ciała. Gdy wszystko działa dobrze, dziecko sprawnie porusza się, odbiera bodźce z zewnątrz i zachowuje się odpowiednio do sytuacji. U większości dzieci integracja sensoryczna rozwija się w sposób naturalny, między innymi dzięki zabawom. Jednak niektóre badania pokazują, że kłopoty z integracją zmysłów może mieć nawet 15–45% dzieci.

Zobacz, jak rozwijają się zmysły dziecka
 

Kiedy potrzebna jest terapia integracji sensorycznej?

Twoje dziecko może potrzebować pomocy, żeby jego wszystkie zmysły zaczęły ze sobą współpracować. W takich sytuacjach pomaga Terapia Integracji Sensorycznej (SI). Są to zajęcia, dzięki którym kilkulatek lepiej będzie sobie radził na co dzień, a w przyszłości będzie miał mniej problemów w szkole i dorosłym życiu. Terapia SI pomaga też w trudnościach z czytaniem i różnych problemach z mową. Im wcześniej zacznie się ćwiczenia, tym lepiej.
Zobacz też, kiedy iść z dzieckiem do logopedy

Oto opowieść o 6-letnim chłopcu, który ma problemy z integracją sensoryczną:

Jest siódma. Pawełek budzi się. Jest mu zimno, bo w nocy zdjął bluzę od piżamy, gdyż uwierała go metka (nadwrażliwość na dotyk). Wstaje i idzie do łazienki. Po drodze zderza się z futryną (problem z oceną odległości). Korzysta z toalety, ale nie chce spuścić wody, bo denerwuje go ten dźwięk (nadwrażliwość słuchowa). Z trudem odkręca kurek (problem ze sprawną rączką), myje się w zimnej wodzie (problem z dotykiem) i zapomina wytrzeć ręce w ręcznik, bo nie czuje wilgoci. Chłopiec idzie na śniadanie. Po drodze potyka się o krzesło (problem z równowagą i wyczuciem własnego ciała). Na śniadanie nie chce jeść płatków, bo nie znosi chrupiącego jedzenia (nadwrażliwość na dotyk i bodźce słuchowe). Przed wyjściem mama daje mu kurtkę, ale on protestuje, mówiąc, że nie jest mu zimno i nie lubi szelestu kurtki (problemy z dotykiem, bodźcami słuchowymi, odczuwaniem zimna). W końcu Pawełek wkłada polar. Trochę się denerwuje, bo w przedszkolu są zajęcia plastyczne: lepienie z plasteliny, rysowanie, malowanie, za którymi nie przepada (trudności z dotykiem i sprawną rączką) i zajęć ruchowych, na których chłopiec słabo sobie radzi (kłopoty z równowagą i wyczuciem ciała).

Jak działają zmysły dziecka?

Człowiek (od chwili narodzin, a nawet jeszcze w łonie mamy) odbiera świat nie tylko pięcioma podstawowymi zmysłami (dotyk, smak, słuch, węch, wzrok). Ważne są też informacje płynące z innych źródeł – wpływ na nas mają także ruch, siła grawitacji i pozycja ciała. Dlatego właśnie w teorii integracji sensorycznej mówi się o trzech układach:
• dotykowym – pozwala na odczuwanie zimna, ciepła, bólu, właściwości i rodzajów przedmiotów, dzięki niemu np. po ciemku jesteśmy w stanie znaleźć przedmiot, którego szukamy,
• przedsionkowym – koordynuje ruchy oczu, głowy oraz całego ciała, pozwala balansować bez spadania na równoważni, bujać się na huśtawkach, w miarę sprawnie łapać równowagę, kiedy na przykład się potkniemy,
• proprioceptywnym – odbiera informacje z naszych mięśni i stawów, żeby informować mózg o pozycji naszego ciała. Dzięki niemu umiemy dobrze posługiwać się ołówkiem lub odbijać piłkę o ziemię.
Te wszystkie systemy zmysłowe powinny nie tylko bardzo dobrze funkcjonować, ale również ściśle ze sobą współdziałać.

Zobacz też, jak rozwija się zmysł równowagi u niemowlaka

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?