Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Od A jak atopia po Z jak zimny wiatr – czytaj ABC zimy z dzieckiem

| 09.01.2009, aktualizacja: 04.01.2016 | 2

W domu jest ciepło i przytulnie, a na dworze hula mroźny wiatr. Taka huśtawka temperatur nie ułatwia pielęgnacji niemowlaka. Zobacz, czego potrzebuje dziecko, aby zimą czuć się komfortowo.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
niemowlę, zima
fot. M&M
Początki zimy to najtrudniejszy okres dla mamy niemowlęcia. Delikatna skóra dziecka nie lubi chłodu. Zmiany temperatury przy wychodzeniu z ciepłego domu na deszcz i zimno mogą u smyka spowodować infekcję. Jak zatem ubrać malca, aby nie zmarzł i nie spocił się jak myszka? Czym smarować buźkę maluszka, aby ochronić ją przed odmrożeniem? Kiedy zrezygnować ze spaceru? Nie jesteś pewna? Nasz przewodnik jest właśnie dla ciebie.

A jak atopia

Skóra niemowlaka, zimą przykrywana wełnianymi kocami i otulana pierzynką z natłuszczającego kremu, często nie ma czym oddychać. Dlatego w tym okresie zmiany alergiczne mogą się nasilić. Pojawiają się pęcherzyki, grudki, aż w końcu strupki, które mogą łatwo się zakazić. Aby do tego nie dopuścić, ubieraj dziecko w przewiewne ubranka i używaj do pielęgnacji jego skóry delikatnych kosmetyków albo leczniczych preparatów do kąpieli.

B jak butki na zimę

Wybieraj tylko z naturalnych materiałów, np. ze skóry. Przepuszczają one powietrze, dzięki czemu stópki dziecka się nie pocą. Pamiętaj, że idealne buciki mają: grubą i elastyczną podeszwę, szerokie noski, sztywny zapiętek i usztywnioną kostkę.

C jak chlapa w grudniu

Jest tak samo (a może nawet bardziej!) niebezpieczna dla dziecka jak mróz i wiatr. Przecież to właśnie w wilgotnym powietrzu jest najwięcej chorobotwórczych drobnoustrojów, które szukają ciepłego, zacisznego miejsca – najchętniej w błonach śluzowych twojego maluszka. Dla niego zdrowsze jest suche powietrze, oczywiście pod warunkiem, że temperatura nie spada poniżej –10°C.

C jak czapeczka

Najlepsza jest mięciutka dwuwarstwowa: z wierzchu wełniana, pod spodem bawełniana lub polarowa. Nie zakładaj czapki w domu, chyba że noworodkowi i to tylko na kilka minut po kąpieli.

D jak D3 witamina

Nie wolno ci zapomnieć o jej codziennej dawce. Jeśli karmisz piersią, powinnaś podawać witaminę D3 codziennie (od kiedy niemowlę skończy trzy tygodnie). Ale gdy karmisz je mlekiem modyfikowanym, jest to zwykle niepotrzebne, bo mieszanki zazwyczaj są wzbogacane w komplet witamin.

F jak filtr przeciwsłoneczny

Oczywiście ten w dobrym kremie do twarzy dla maluchów. Tak, dobrze przeczytałaś, przed słońcem warto chronić buźkę dziecka nawet zimą, bo jego promienie dodatkowo odbijają się od śniegu. Najmłodsze niemowlęta wystarczy ukryć pod budką wózka. Dla starszego dziecka wybieraj kremy, zawierające filtr przeciwsłoneczny. W środkowej i północnej Polsce wystarczy filtr 15–20; w górach 30–40.

H jak hartowanie

Czyli inaczej mówiąc – wzmacnianie organizmu poprzez przyzwyczajanie go do zimna. Niemowlę, które zawsze przebywa tylko w cieple, zimą łatwo marznie, a wtedy jego organizm od razu kapituluje przed atakiem wirusów. Wspomóż odporność dziecka, np. mocząc jego nóżki raz w ciepłej (ok. 39°C), a raz w chłodnej (ok. 10°C) wodzie. To gimnastyka dla naczyń krwionośnych.

K jak kombinezon

Ciepły i wygodny, idealny do zabawy na śniegu. Dzięki niemu masz pewność, że malcowi nie podwinie się kurteczka, a śnieg nie dostanie się za spodnie. Dobry kombinezon ma kapturek (na wypadek, gdyby zaczęło mocno podać lub wiać). Powinien być odpinany, bo dziecku leżącemu w wózku będzie przeszkadzał. Zwróć uwagę na zapięcie kombinezonu– zamek powinien być na tyle długi, by malca można było bez problemu ubrać. Bardzo praktyczne są kombinezony z zamkiem, który nie kończy się w okolicach kroku, ale przecina całą nogawkę. Dla rocznego dziecka dobrze sprawdzają się kombinezony dwuczęściowe, które mają spodnie na szelkach oraz kurteczkę. Dwulatek może już zrezygnować z ocieplanych spodni i założyć kurtkę.

Polecamy: 15 kombinezonów zimowych dla niemowlaka

K jak krem ochronny

Przed wyjściem na dwór posmaruj buzię dziecka kremem chroniącym przed zimnem i mrozem. Dzięki temu malec nie odmrozi sobie policzków i noska. Nie używaj kremów nawilżających, bo nie spełniają one roli ochronnej. Nie odkładaj też smarowania na ostatnią chwilę, gdy maluch będzie już ubrany. Nałóż krem na policzki, nosek i brodę co najmniej 15 minut przed wyjściem – po to, by dobrze się wchłonął, jeszcze zanim dziecko wyjdzie na mróz. Musisz to zrobić nawet wtedy, gdy termometr wskazuje powyżej 0°C. Wybieraj kremy tłuste, przeznaczone do używania zimą, z atestem Instytutu Matki i Dziecka.

M jak miód na usta

Ma niezastąpione działanie odżywcze, regenerujące oraz nawilżające. Szybko goi spierzchnięte usta i przeciwdziała ich pękaniu. Ale to nie koniec jego zalet! Miód to w stu procentach naturalny środek i do tego... niewiele kosztuje. Możesz posmarować nim wargi już rocznego niemowlęcia. Ale uwaga! Nie nakładaj miodu na usta małego alergika. Malec mógłby go zlizać, a ten smakołyk i kosmetyk w jednym może uczulać!

Polecamy: Zimowe zabawy z niemowlakiem
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

Fitneska
Fitneska | 2009-01-15 08:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co za amator pisał ten artykuł??? Dzieciom do lat dwóch nie podaje się w ogóle miodu ze względu do obecność przetrwalników bakterii Clostridium botulinum wywołującej tężec. Tężec jest śmiertelnie niebezpieczny dla małych dzieci! Może by tak te wspaniałe artykuły zaopiniował jakiś specjalista???

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

loutka
loutka | Fitneska | 2009-01-31 19:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ze miod jest nie dozwolony dla dzieci do konca pierwszego roku - wlasnei przez te bakterie i alergie. a ze w drugim roku mozna - to chyba ile lekarzy, tyle opinii.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?