Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak dbać o skórę alergika? Sprawdź

| 18.02.2008, aktualizacja: 08.08.2016 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Mądra pielęgnacja, dieta, dobre kosmetyki i dużo czułości są konieczne. Bo skóra uczuleniowca jest niezwykle delikatna. Dbaj więc o nią... delikatnie.
Twój mały alergik też może mieć skórę gładką jak aksamit! Najlepiej, jeśli zaczniesz o nią dbać już wtedy, gdy jeszcze nie widać na niej żadnych podrażnień. Chodzi właśnie o to, by one w ogóle się nie pojawiały. W sklepach i aptekach znajdziesz sporo naprawdę dobrych kosmetyków, które pomogą ci w skutecznej pielęgnacji. Musisz tylko wiedzieć, jak je stosować.

Myj, ale nie mydłem

Pamiętaj: do mycia malca nie nadaje się zwykłe mydło. Skóra ma odczyn lekko kwaśny, mydło zaś – zasadowy. Woda i mydło zmieniają kwasowość skóry i niszczą znajdujący się na niej delikatny tzw. płaszcz lipidowy (tłuszczowy). A jest on potrzebny, by nie traciła ona wody i zbytnio się nie wysuszyła (bo na suchej skórze łatwiej pojawiają się podrażnienia). Możesz myć malca tylko mydełkami o kwasowości pH 5,5 (jest to oznaczone na opakowaniu) albo specjalnymi preparatami dla alergików (zwykle w formie żelu). W ich składzie znajdują się m.in. parafina i ceramidy – składniki, które dotłuszczają skórę i tworzą na niej film zapobiegający wysuszeniu.

Codzienne kąpiele...

Kąp malca każdego wieczora. To bardzo ważne, bo na przepoconej (nawet tylko lekko) skórze łatwo dochodzi do mikrozakażeń i pojawia się zaczerwienienie, czyli stan zapalny. Dziecko zaczyna się drapać, a wtedy szybko pojawia się infekcja bakteryjna.
W czym myć alergika? Najlepiej do wanienki z wodą wlewaj specjalne płyny do kąpieli – tzw. emolienty (np. Oilatum, Emolium, Mustela). Kupisz je w aptece. Wytwarzają one na skórze specjalny film – barierę, która chroni skórę przed ucieczką wody i uzupełnia jej braki w skórze. Emolienty są przeznaczone dla dzieci z atopowym zapaleniem skóry, ale coraz częściej dermatolodzy polecają je także dla zdrowych malców. Uwaga: nie dziw się, że w odróżnieniu od zwykłych płynów do kąpieli emolienty się nie pienią. Tak właśnie ma być! Duża ilość piany oznacza, że jest w nich mydło, które zmienia pH skóry i ją wysusza.

...i smarowanie

Nawet jeśli do mycia i kąpieli używałaś wyłącznie środków delikatnie natłuszczających, to i tak po dokładnym wytarciu maluszka musisz jego skórę dotłuścić. Czym? To zależy od jej stanu, jednak zawsze muszą to być środki przeznaczone dla alergików. Jeśli skóra nie jest przesuszona, mogą to być mleczka lub balsamy. Gdy widać, że wyraźnie się przesuszyła – raczej kremy lub bardziej tłuste maści, np. Oilatum, Balneum, Iwostin, Mustela, A-Derma. Zawierają one tłuszcze, których skóra dziecka z atopowym zapaleniem produkuje za mało.
Ważne: smarowanie skóry tego typu środkami raz dziennie to stanowczo za mało! Najlepsze efekty są wtedy, gdy będziesz to robić systematycznie – co cztery, pięć godzin. Dodatkowo, jeśli skóra jest mocno przesuszona, lekarz może zalecić, by raz dziennie (najlepiej po kąpieli) smarować ją kremem zawierającym mocznik (Emolium, Xerial, Optiderm). Mocznik to substancja, która powinna być normalnie wytwarzana w skórze. Zatrzymuje w niej wodę, zapobiega więc wysuszeniu i podrażnieniu. Jednak w skórze małego alergika jest za mało mocznika, dlatego staje się ona mało elastyczna i zaczyna swędzić. Miejsca wyjątkowo mocno wysuszone, np. zgięcia pod łokciami, kolanami, pachy, tak naprawdę powinno się smarować kremem z mocznikiem częściej: co najmniej dwa–trzy razy dziennie.
Ważne: w taki sposób o skórę alergika musisz dbać, gdy nie NIE MA na niej żadnych podrażnień. Tak właśnie jej pielęgnacja powinna wyglądać każdego dnia!

Pod okiem lekarza

A co, jeśli mimo dobrej pielęgnacji na skórze jednak pojawiają się zaczerwienienia i wcale nie giną? Nie lecz malca na własną rękę, tylko idź z nim do lekarza, najlepiej do pediatry dermatologa. Dobierze on środki odpowiednie dla malca – w zależności od tego, co dzieje się na skórze. Mogą to być:
Kremy lub maści z cynkiem. Działają lekko przeciwzapalnie, stosuje się je raczej tylko wówczas, gdy zmiany są niewielkie.
Leki sterydowe. To np. Hydrocortison, Laticort, Elocom, Culivate. Są bardzo skuteczne: szybko przynoszą poprawę i skóra po nich jest naprawdę gładka. Niech to jednak cię nie skusi do ich stosowania na własną rękę! Sterydy to hormony – ich nadmiar może spowodować, że naskórek stanie się cieńszy. A przez to skóra będzie coraz bardziej narażona na wpływ niekorzystnych czynników zewnętrznych. Sterydy wolno stosować wyłącznie tak, jak to zaleca lekarz (zwykle tylko przez kilka dni).
Leki przeciwzapalne, niesterydowe. To np. Elidel, Protopic. Działają nieco słabiej niż sterydowe, za to można je stosować dłużej. Również tego typu kremów używaj jednak tylko wówczas, gdy przepisał je dziecku lekarz. Czasem jednak nie pomagają same leki stosowane bezpośrednio na skórę. Dermatolog może wówczas zadecydować o podawaniu maluchowi środków doustnych. Zwykle są to leki antyhistaminowe (np. Zyrtec, Aleric, Amertil), które „od wewnątrz” hamują reakcję alergiczną. Zrób też wszystko, by wyeliminować z otoczenia malca alergeny, które go uczulają i powodują kłopoty. To tak naprawdę niezbędne, by osiągnąć sukces.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?