Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak dobrać kostium do figury? Magazyn publikuje rady dla... 8-latek!

| 13.05.2016, aktualizacja: 13.05.2016 | 0

Jaki kostium kąpielowy mają wasze córki? Moja ma taki z Hello Kitty. Ale czasopismo dla młodych dziewczynek podpowiada im, że nie to ładne, co się podoba, ale to, co... pasuje do figury. W sieci zawrzało, czy słusznie?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
kostiumy dla dziewczynek
fot. Instagram
"A może od razu napiszecie, jak się odchudzać? W końcu wasze czytelniczki mają już 9 lat!" - pisze jedna z oburzonych internautek. Trudno się dziwić poruszeniu, skoro w amerykańskim piśmie "Discovery Girls", przeznaczonym dla dziewczynek od 8-12 roku życia, ukazuje się artykuł o tym, jak dobrać kostium kąpielowy odpowiedni do figury

Autorzy artykułu sugerują, że jeśli dziewczynka jest "zaokrąglona" w odpowiednich miejscach, powinna wybrać kostium z górą jak w bikini, a jeśli jest nadal "płaska" - na dole i na górze (!) - powinna zdecydować się na strój ze wzorami, doda sobie w ten sposób pożądanych krągłości. Jeśli zaś wasza córka, uczennica szkoły podstawowej, jest zaokrąglona w talii, koniecznie powinna poszukać stroju, który będzie miał wyższy stan. 



Litości! Kto to pisał i czy ręka nie zadrżała mu na klawiaturze? Naprawdę trudno dziwić się oburzeniu w mediach społecznościowych. Takie publikacje tylko sprzyjają wpędzaniu dziewczynek w kompleksy i przedwcześnie wpychają je w troskę o swoją figurę. Stąd prosta droga do braku pewności siebie, problemów z akceptacją własnego ciała, kompleksów – czyli tych wszystkich rzeczy, z którymi większość z nas musi mierzyć się przez całe dorosłe życie, bo wszechobecny kult idealnej sylwetki nie pozwala nam się od tego odciąć.

Seksualizacja małych dziewczynek to niestety powszechne zjawisko, a jej przykłady docierają do nas zdecydowanie zbyt często. Dopiero co pisaliśmy o wypchanych biustonoszach dla czterolatek, a tu taka nowa perełka! Pomysł na taki artykuł jest na tyle kuriozalny, że aż dziw bierze, że nie jest wymyślony. Wstyd. 

Wydawca "Discovery Girls" przeprasza w otwartym liście na Facebooku, pisząc, że nie wie, jak to możliwe, że taki artykuł ukazał się w ich piśmie, które ma na celu wyłącznie wspieranie dziewczynek. Przeprosiny rzecz ważna, ale duży niesmak pozostaje. Cieszę się tylko, że moja 9-letnia córka nie czyta tej gazety, bo tym samym dowiedziałaby się, że idąc na plażę czy basen – gdzie zamierza beztrosko się bawić - powinna zwracać uwagę na takie rzeczy! Na razie nie ma o tym pojęcia, ale wiele jej amerykańskich rówieśniczek, które przeczytały majowy numer tego magazynu, niestety już tak. I tej szkody nie da się cofnąć. Jest mi zwyczajnie smutno, kiedy o tym myślę.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?