Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Łagodne odstawianie dziecka od piersi – co mówi ekspert? [WIDEO]

| aktualizacja: 22.09.2017 | 0

Przede wszystkim pamiętaj, że odstawienie dziecka od piersi to proces na wiele dni a nawet tygodni czy miesięcy. Nie śpiesz się z definitywnym zakończeniem karmienia – to zasada nr 1. A jakie są pozostałe?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Zastanawiasz się, jak łagodnie, bez nerwów i stresu, odstawić dziecko od piersi? Jeżeli już podjęłaś decyzję, to przede wszystkim nie przeznaczaj na zakończenie karmienia piersią tylko jednego dnia, ani nawet tylko jednego tygodnia. Pamiętaj, że łagodne odstawianie dziecka od piersi to długi proces – powolne kończenie karmienia niesie korzyści zarówno dla dziecka, jak i dla mamy. 

Korzyści dla dziecka:
  • Pozwala się oswoić z nową sytuacją
  • Pozwala przyzwyczaić i zaakceptować 
Korzyści dla mamy:
  • Zmniejsza ryzyko zastojów piersi
  • Minimalizuje ryzyko bólu piersi i obrzęków

Po pierwsze: Nie odmawiaj, nie proponuj

– Pierwsza podstawowa zasada przy łagodnym kończeniu drogi mlecznej brzmi: „Nie odmawiaj, nie proponuj”. Czyli nie odmawiamy dziecku na jego prośbę, żeby podać mu mleko, ale z drugiej strony nie wychodzimy same z inicjatywą – mówi Magdalena Komsta, psycholożka, promotorka karmienia piersią, autorka bloga Wymagajace.pl i prowadząca warsztaty o karmieniu piersią. – To wymaga trochę kreatywności od mamy, która do tej pory zaspokajała różne potrzeby dziecka poprzez karmienie piersią: czyli np. teraz, kiedy dziecko się uderzy i płacze, to najpierw próbujemy je pocieszyć w inny sposób niż poprzez podanie piersi.

Oczywiście, jak zastrzega ekspertka, jeśli dziecko da sygnał, że jednak potrzebuje piersi, to zgodnie z zasadą; „Nie odmawiaj, nie proponuj” podajemy mu ją i pozwalamy, aby uspokoiło się poprzez ssanie. 

Zobacz także: Magdalena Komsta o metodzie Tracy Hogg

Po drugie: zmień odrobinę domowe rytuały

Drugą zasadą łagodnego odstawiania dziecka od piersi będzie lekkie zmodyfikowanie domowych rytuałów, np. usypiania, tak, by karmienie piersią odgrywało w nich coraz mniejszą rolę. Warto przede wszystkim włączyć w te rytuały tatę albo poszerzyć je o inne formy bliskości. 

– Przykładowo, jeżeli mamy chcą niedługo zrezygnować z karmienia wieczornego, to już teraz warto wprowadzić do wieczornego rytuału także inną wyciszającą aktywność, np. czytanie książeczki, delikatny masaż – mówi Magdalena Komsta. – Tak, żeby jeszcze zanim „zabierzemy” mu wieczorne karmienie, dać mu jakąś inną strategię łagodnego wyciszenia się przed snem. 

Zobacz także: Czy warto niemowlę „uczyć” samodzielnego zasypiania?

Po trzecie: rezygnujemy tylko z jednego karmienia na raz

Według ekspertki, karmiące mamy, które chcą łagodnie odstawić dziecko od piersi, powinny rezygnować tylko z jednego karmienia na raz. Dzięki temu siłą rzeczy odstawianie jest rozłożone na dłużej, a po drugie możemy obserwować reakcje dziecka. 

– Z mojego doświadczenia i doświadczenia uczestniczek warsztatów, które prowadzę, najtrudniejsze do odstawienia są karmienia nocne, a także ostatnie karmienie przed snem dziecka i pierwsze karmienie tuż po obudzeniu. To są karmienia, które raczej zostawiamy sobie na sam koniec. Najpierw zmniejszamy liczbę karmień dziennych – mówi Magdalena Komsta. 

Pamiętajmy też, że zmniejszanie liczby karmień w ciągu doby wcale nie musi oznaczać definitywnego karmienia piersią. Nie ma żadnych powodów: ani emocjonalnych, ani zdrowotnych, aby mama nie mogła karmić swojego dziecka po 2. roku życia. Co więcej, z każdym miesiącem karmienia spada ryzyko zachorowania na raka piersi czy raka jajników, dlatego długie karmienie piersią jest korzystne dla kobiety, mówi ekspertka. 

Po czwarte: bądź blisko dziecka

Magdalena Komsta ostrzega też, że często odstawianie od piersi dziecka poniżej 1,5 roku życia, jest jednak okupione mniejszym lub większym płaczem.
– Warto przy tym pamiętać, że czym innym jest płacz w ramionach mamy, a czym innym: samotny płacz w łóżeczku – mówi. 

Pamiętajmy o tym i nie dajmy sobie wmówić bzdur, jakoby w okresie odstawiania dziecka od piersi lepiej go „nie rozdrażniać” noszeniem, tuleniem i kołysaniem. 
– Jest  wręcz przeciwnie – tłumaczy Magdalena Komsta. – Bardzo ważne jest, aby tę bliskość fizyczną wynikającą ze ssania piersi, zastąpić inną bliskością fizyczną: noszeniem, kołysaniem, tuleniem. To dla dziecka jest bardzo ważne w tym momencie. 

Jeśli planujesz odstawianie dziecka od piersi – weź udział w webinariach prowadzonych 6 i 7 października 2017 r. przez Magdaleną Komstę (Wymagajace.pl) i Zuzannę Antecką (Szpinakrobibleee.pl). Kliknij: Zapisz się!



Zobacz także: 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?