Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

10 głupot, które mówimy do dzieci

| 28.01.2015, aktualizacja: 29.01.2015 | 3

Te zdania powtarza wielu rodziców. Bezmyślnie albo dlatego, że ktoś kiedyś zwracał się do nich w ten sposób. Wystarczy nad każdym chwilę pomyśleć, by przekonać się, że to zwykłe... głupoty. Oto lista zdań, których dzieci nie powinny słyszeć.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(6)
wychowanie dziecka, metody wychowawcze, jak rozmawiać z dzieckiem, jak mówić do dziecka
fot. Fotolia
Z ręką na sercu musisz przyznać, że na pewno choć raz zdarzyło ci się zwrócić do dziecka w podobny sposób. Dlaczego? Dlatego że większość podanych niżej zdań wygłaszanych jest pod wpływem emocji, a te, jak wiadomo, nie zawsze sprzyjają trafnej ocenie sytuacji. Gdy spokojnie przemyślisz treść każdego z nich, dojdziesz do wniosku, że kompletnie nie mają sensu i może następnym razem trzy razy pomyślisz zanim ich użyjesz. Każde z nich zamiast pomagać w rozwiązaniu problemu, krzywdzi dziecko, czasem bardzo mocno. 
 

1. Nie wchodź tam, bo spadniesz

Czy wiesz, że takie stwierdzenie miewa sprawczą moc. Słyszącemu je dziecku rzeczywiście może powinąć się noga? Maluch po twojej uwadze zamiast skupiać się np. na fascynującej przechadzce po murku, sztywnieje i może się potknąć. Jak zatem mówić do dziecka? Może np. tak: „Trzymaj się mocno mojej ręki i patrz pod nogi’’. Dzięki precyzyjnym wskazówkom nauczysz go radzić sobie w nowej sytuacji i uniknąć kłopotów.
 

2. Zobacz, jak ty wyglądasz

Dbanie o czystość ma jedną zasadniczą wadę: przeszkadza w dobrej zabawie. Niby to wiesz, ale denerwuje cię ten niekończący się stos ubranek do prania. Jeśli chcesz, by dziecko dobrze się bawiło, staraj się nie zwracać uwagi na to, jak wygląda. Ubłocone buty są ceną za wspaniałą grę w piłkę, a przemoczone spodnie i rekawice efektem cudownej wojny na śnieżki. Nie musisz maluchowi pozwalać na wszystko – np. gdy po radosnym malowaniu farbami, którego ślady widać na bluzce, musicie wyjść z domu, przypomnij o konieczności umycia się i zmiany ubranka na czyste (czytaj też: 9 błędów zbyt troskliwych rodziców).
 

3. Przyjdzie pan i cię zabierze

To zwykłe straszenie dziecka, wykorzystywane przez niektórych rodziców z bezsilności, z braku pomysłu, jak przekonać swoją pociechę, by postąpiła tak, jak chcemy. Jaki przynosi skutek? Dziecko może zacząć odczuwać lęk przed obcymi ludźmi. Jeśli rodzice wskazują konkretną osobę – „Tamta pani cię zabierze’’, na jej widok dziecko może wpadać w panikę, a nawet bać się zasypiać w obawie, że wykradnie je nocą.
 

4. O, jaki ty jesteś niedobry!

Naprawdę niedobry? Przecież to twoje ukochane dziecko! Czy wiesz, że te niewinne, twoim zdaniem, słowa mogą przylgnąć do niego na zawsze? Każdemu maluchowi zdarza się mieć zły dzień i zachowywać nie tak, jak oczekują rodzice. Powiedz dziecku, jak może poprawić swoje zachowanie: „Oddaj Zosi misia i powiedz przepraszam, bo jest jej bardzo smutno, że zabrałeś jej ulubioną przytulankę”. Bardzo ogólne sformułowanie „jesteś niedobry’’ sprawi, że maluch zapamięta, że jest do niczego pod każdym względem.

Czytaj też: 4 proste rady, jak uczyć dziecko samodzielności

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

annawianna
annawianna | 2015-12-07 22:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zdarzyło mi się już powiedzieć synkowi który się przewrócił- to nic , nic się nie stało a jednak dla niego się stało. Zacznę chyba bardziej zwracać uwagę na to co mówię.

Odpowiedz

Ilona
Ilona | 2015-02-19 18:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

"Oddaj Zosi misia i powiedz przepraszam, bo jest jej bardzo smutno, że zabrałeś jej ulubioną przytulankę”"
Ja jestem za tym, żeby dziecko mówiło przepraszam samo od siebie, kiedy naprawdę przeprasza. "Wziąłeś Zosi przytulankę, jest jej przez to przykro, jeżeli chcemy coś, co ktoś ma, to trzeba poprosić. Oddaj ją Zosi." i wytłumaczyć, że nikt nie ma obowiązku mu niczego dawać...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

En
En | Ilona | 2016-07-25 22:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Faktycznie cos w tym jest. Potem niektore dzieci ucza sie, ze mowiac ,,przepraszam" moga osiagnac pewien swoj cel i zwyczajnie klamia, mowiac to...
,,Przepraaaaasiam" (zobacz mamo, jaki jestem teraz slodki! To jak, chyba dasz mi 20zl?)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?