Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak ochronić dziecko w czasie rozwodu rodziców?

| 18.12.2006, aktualizacja: 19.05.2016 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
fot. Fotolia.pl
Rozwód rodziców zawsze jest dla dzieci stresem. O tym, jak powinno wyglądać dobre rozstanie, mówi Krystyna Zielińska, psycholog.
Rozwód to trudny moment dla każdego – cierpi porzucony i ten, kto odchodzi, ale najbardziej cierpią dzieci. Dla nich poukładany dotąd świat przewraca się do góry nogami, często nie wyobrażają sobie życia w rozbitej rodzinie, szukają winnych, a przede wszystkim są bezradne i nieszczęśliwe. Nie zawsze zdają sobie sprawę i potrafią zrozumieć, że rozstają się tylko rodzice, one nie. Bo jak tu zrozumieć, że tylko mama i tata się rozwodzą, skoro to cała rodzina przestaje istnieć? Potrzebują czasu i pomocy, by zrozumieć, zaakceptować i nauczyć się żyć inaczej.

Dziecko podczas rozwodu: najważniejsze poczucie bezpieczeństwa

O tym, że poczucie bezpieczeństwa potrzebne jest każdemu dziecku, wie większość rodziców. Tyle że ci rozwodzący się, w ferworze spraw i emocji, na chwilę o tym zapominają. Dzieci wciągane w konflikty, informowane przez każdego z rodziców z osobna jak będzie wyglądała rodzinna sytuacja po rozwodzie, czują się zagubione. Jak więc ustrzec maluchy przed utratą poczucia bezpieczeństwa? Przede wszystkim należy zachować spokój i porozmawiać z nimi. Nie angażujcie pociech w rodzinne konflikty, nie czyńcie ich świadkami i arbitrami w sporach.

Pierwszą wiadomość o rozwodzie starajcie się przekazać w pełnym składzie – mama, tata i dzieci. To ważne, by dziecko, słuchając taty, miało pewność, że mama też słyszy jego słowa i zgadza się z nimi. Wtedy zapewnienia, że rozstają się tylko dorośli, ale nie rozstają się z dziećmi i będą kochać je jak dawniej, wasze pociechy potrafią przyjąć. Te słowa mają moc wyjątkową. Dzieci wierzą, ufają i nie podejrzewają, że mogą za chwilę usłyszeć coś zupełnie innego. Jeśli przy tej rozmowie rodzice przybliżą im plany na dalsze życie, łatwiej im będzie zaakceptować nową sytuację.

Rozwód rodziców: dzieci szukają winnego

Pomysłowość dzieci w zakresie poszukiwania winnego rozwodu rodziców jest nieograniczona. Może nim być tata, który odchodzi, bo nie lubi psa, babcia, która wciąż porządkowała taty biurko, a ten na nią się złościł, mama, która zbyt długo zostawała w pracy, a tata miał do niej o to pretensję. Winną zostać może pani wychowawczyni z przedszkola, która naskarżyła na złe zachowanie pociechy. Niestety, dzieci potrafią też winę wziąć na siebie. „Nie byłem grzeczny, przynosiłem uwagi w dzienniczku, nie sprzątałem i teraz mam za swoje.” Tę winę, przede wszystkim przypisaną sobie, należy z waszych pociech zdjąć.

Trzeba im wytłumaczyć, że rozwód nie ma nic wspólnego z bałaganem w pokoju, uwagami w dzienniczku i babcią, do której ostatnio było dużo pretensji. Dzieci powinny zrozumieć, że jeśli byłyby nawet bardzo grzeczne i miały same piątki w szkole, to i tak rodzice by się rozwiedli, bo rozstanie nie ma nic wspólnego z ich zachowaniem, ale wyłącznie z tym, co dzieje się między dorosłymi. Należy wytłumaczyć dzieciom, że choć rodzice wciąż się szanują, to jednak już nie kochają, że choć wciąż sporo spraw was łączy, to jednak jeszcze więcej dzieli. Mówcie zawsze prawdę, choć niekoniecznie tę uszczegółowioną. Są sprawy, które muszą pozostać jedynie między wami i tych dzieci nie powinny poznać.

Zobacz też: Gdy rodzina się rozpada?

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?