Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Emocje dziecka

| 29.10.2008, aktualizacja: 09.12.2013 | 0

Twoje dziecko potrafi w jednej chwili zamienić wielką radość w łzy. A zanim się zorientujesz, znów zaczyna się śmiać. Dziecięce emocje zaskakują nie tylko ciebie, ale też samego malucha.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
niemowlę, płacz, emocje
Małe dziecko głęboko przeżywa każdą emocję, nie tylko psychicznie, ale fizycznie. Jeśli odczuwa radość, klaszcze w dłonie, potrząsa główką – masz wrażenie, że całe promienieje. W chwili smutku jego płacz staje niezwykle przejmujący, oddech przyspiesza, a ciało zaczyna drżeć.

Pierwszym objawem emocjonalnego zachowania u dziecka, z jakim już pewnie miałaś do czynienia, jest stan ogólnego podniecenia noworodka. Z czasem maluszek zaczyna okazywać zmieniające się w niezwykle szybkim tempie reakcje zadowolenie–niezadowolenie. Niemal natychmiast przechodzi z jednego stanu w drugi. Jego uczucia są skrajne, nie potrafi nad nimi zapanować. Nie rozumie, co się z nim dzieje. Równie silnie reaguje na błahe zdarzenia, jak na poważne sytuacje. Jego uwaga jest krótkotrwała i łatwo ją rozproszyć. Każdy maluch przeżywa właściwe dla swojego wieku problemy, napięcia i stresy. Aby się ich pozbyć: krzyczy, płacze, rzuca zabawkami czy ssie palec. Przyjrzyj się opisanym przez nas sytuacjom i zobacz, jak reagować, kiedy dziecko nie radzi sobie z emocjami.

Smutek
Piotruś ma 18 miesięcy. Po południu staje się nagle smutny. Nie chce dłużej się bawić i reaguje krzykiem na próby wyjścia na spacer – opowiada Ania.
→ Małe dzieci są na ogół radośnie nastawione do życia. Jeśli popadają w smutek lub przygnębienie, mają swoje powody. Zastanów się, czy przyczyną nie jest wyczerpanie dziecka, może spędza dzień zbyt intensywnie: odwiedza za dużo miejsc albo brakuje mu poobiedniej drzemki. Staraj się popołudniami wyciszać je spokojną zabawą lub czytaniem książeczki.

Gniew
Ile razy nie pozwalam Monisi ruszyć pilota od samochodu, wpada w gniew. Myślałam, że dwulatek więcej już rozumie – stwierdza Ola.
→ Maluch przez całe dzieciństwo sprawdza, co mu wolno. Gdy nie może przekroczyć ustalonych zasad, wpada w gniew. Spokojnie i konsekwentnie za każdym razem trzeba mu tłumaczyć, co i dlaczego czuje, np. „gniewasz się, bo nie możesz wziąć do rączki pilota, trudno ci to zrozumieć i sobie z tym poradzić”. Przy zakazach i ograniczeniach warto pamiętać o zasadzie „coś w zamian” – „nie dam ci pilota, ale dostaniesz lalkę”.

Nieśmiałość
Często zabieram moją kilkumiesięczną córkę w gości, aby miała kontakt z ludźmi. Ale Zosia jest bardzo onieśmielona, boi się i płacze, gdy ktoś próbuje wziąć ją na ręce – pisze Małgosia.
→ Takie zachowanie jest objawem tzw. lęku przed rozłąką. To naturalny etap rozwoju emocjonalnego, dziecko uczy się wtedy odróżniać obcych od swoich. Kilkumiesięczny maluch najlepiej czuje się z mamą, niepotrzebne mu spotkania towarzyskie
w licznym gronie. Ale możesz powoli oswajać go z nowymi sytuacjami. Zapewnij mu poczucie bezpieczeństwa: trzymaj na rękach, przytulaj i nie pozwalaj, aby zbliżali się do niego inni lub brali na ręce, jeśli on się tego boi.

Złość
Półtoraroczna Aldonka wpada w gwałtowną i niepohamowaną złość, kiedy inne dziecko nie chce dać jej na podwórku zabawki. Aldonka momentalnie wyrwa ją i krzyczy – martwi się Maria.
→ Złość jest u dziecka częstą reakcją na zakazy. Stanowczo, ale ze spokojem tłumacz maluchowi, którego poniosły emocje, że rozumiesz jego uczucia – to, że zabawka mu się podoba, że chce ją mieć. Ale podkreślaj, że mimo tego nie może jej zabierać, bo inne dziecko będzie smutne i zacznie płakać. Pozwól maluchowi wypłakać złość i okazać niezadowolenie. Pokaż, że wiesz, jak trudno powstrzymać się, i doceń, jeśli twój szkrab nawet jeszcze w niedoskonały sposób będzie próbował pohamować swe reakcje.

Wstyd
Gdy odwiedzają nas znajomi, nasz 2,5-letni synek, Michaś, zawstydzony chowa się w swoim pokoju i nie chce wyjść, aby nam towarzyszyć – skarży się Piotr.
→ Niektóre dzieci reagują w ten sposób na ludzi, którzy np. mówią tubalnym głosem albo śmieją się zbyt głośno. Takie zachowania budzą lęk w maluchu, który nie jest przyzwyczajony do silnych bodźców, ponieważ jego rodzice są bardzo spokojni. Nie zmuszaj dziecka, żeby uczestniczyło na siłę w podobnych spotkaniach. Podejdź do niego, kucnij obok i powiedz, że rozumiesz, że czuje się zawstydzone, że nie wie, jak się zachować. Gdy poczuje się pewniej, może do was dołączy.

Zazdrość
Gdy pomagam starszemu synkowi w lekcjach, młodszy, który ma dwa lata, od razu zaczyna płakać – martwi się Jola.
→ Młodsze dziecko czuje się pokrzywdzone, gdy nagle twoja uwaga nie skupia się na nim. Staje się wtedy zazdrosne o starsze rodzeństwo i płaczem próbuje zwrócić na siebie uwagę. Za każdym razem tłumacz maluszkowi, że teraz musisz pomóc jego braciszkowi. Próbuj jednocześnie aangażować młodsze dziecko w jakieś ciekawe zajęcia, np. w rysowanie przy stole lub układanie prostych puzzli. Nie będzie czuło się wtedy opuszczone.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?