Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak rozwijać inteligencję emocjonalną u dziecka

| aktualizacja: 20.10.2016 | 0

Inteligencja emocjonalna to szeroka umiejętność rozumienia swoich i cudzych emocji. Odpowiednio rozwinięta bardzo pomaga w… codziennym życiu. Przeczytaj jak możesz wspomóc rozwój inteligencji emocjonalnej u dziecka - podpowiada psycholog Anna Salwa-Kazimierska.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
siostry
fot. fotolia.com

Po co dziecku inteligencja emocjonalna

Inteligencja emocjonalna jest bardzo ważna, ponieważ ułatwia dziecku, a później dorosłemu człowiekowi, funkcjonowanie społeczne. Mówiąc prościej - sprawia, że dziecko jest lubiane i łatwiej radzi sobie w szkole, później w pracy itd. Jest ona także cennym dopełnieniem „tradycyjnej” inteligencji (IQ), ponieważ wspomaga podejmowanie racjonalnych decyzji.

Dobrze, żeby kształtowanie inteligencji emocjonalnej opierało się na dwóch filarach:

  • własnym przykładzie dawanym przez rodziców
  • nazywaniu rzeczywistości – mówi psycholog Anna Salwa-Kazimierska.

Dziecko, zwłaszcza małe – roczne, czy kilkuletnie – nie nauczy się samo radzić ze swoimi emocjami. Np. przedszkolaki są w wieku egocentryzmu, więc trudno jest im wczuwać się w cudze emocje. Ale mogą się tego z czasem nauczyć od rodziców. 

Właśnie dlatego tak ważny jest dla niego przykład płynący z góry. Byłoby wspaniale, gdyby rodzic sam był na tyle stabilny, żeby niestabilność emocjonalna dziecka go nie przytłaczała. Jeżeli do tego rodzic umie nazwać to, co się z nim samym dzieje („jestem zmęczony, pogadajmy za godzinę”; „jestem taka szczęśliwa, że udało ci się strzelić bramkę!”), to połowa sukcesu!

Rodzic w kontakcie emocjonalnym

Żeby dać dziecku dobry przykład, rodzic powinien być w kontakcie emocjonalnym z dwiema osobami: dzieckiem i sobą samym. Wtedy nie są potrzebne żadne specjalne zabiegi, ponieważ inteligencja emocjonalna dziecka rozwija się sama. Wystarczy, że rodzic jest dla dziecka dostępny i na bieżąco reaguje na jego emocje. 

Oczywiście, może się zdarzyć, że rodzic sam jest bardzo zmęczony, zdenerwowany, zmartwiony. Wtedy trzeba dziecku po prostu wytłumaczyć, dlaczego właśnie w tej chwili nie jest w stanie się zareagować na jego smutek albo inną emocję.

Widzę-robię, czyli jak dzieci naśladują rodziców

Dzieci uczą się przez osmozę - mówi psycholog. Powtarzają zachowania, które znają; najczęściej są to zachowania rodziców. To nie znaczy, że rodzicowi nigdy nie wolno wybuchnąć przy dziecku. Wolno, ale gdy już trochę ochłonie, warto powiedzieć „źle zrobiłam, powinnam zareagować spokojniej”.  

Pamiętaj, że małe dziecko na początku nie odróżnia swoich emocji, tylko czuje jakieś napięcie. Rolą rodzica jest pomóc mu to napięcie nazwać – „widzę, że jesteś smutna”; „chyba jesteś zazdrosny o brata” – i pozwolić wyrazić, co czuje - radzi Anna Salwa-Kazimierska

Dobre pomysły na rozwijanie inteligencji emocjonalnej dziecka

Rodzic, który chce skutecznie wytłumaczyć dziecku zależności między emocjami (jestem zły), a zachowaniem (kopię w krzesło), skomplikowane teorie powinien zachować dla siebie. Lepiej sięgnąć po środki, które będą dla dziecka zrozumiałe. 

Dobre przykłady technik opanowania impulsów emocjonalnych mamy w bajce Dora i Przyjaciele - podpowiada Anna Salwa-Kazimierska. Dziecko to zrozumie. 

Natomiast angażowanie dziecka w jednorazowe akcje charytatywne, zbiórki żywności nie mają większego sensu, jeżeli nie idzie za tym stały przykład altruistycznych zachowań rodziców. To może zadziałać u nastolatków, ale dla małych dzieci jest zbyt abstrakcyjne. 

Kodeks złości a inteligencja emocjonalna

Jak mówi psycholog – rodzic powinien dać dziecku przestrzeń na jego emocje. Wszystkie emocje są dziecku potrzebne i rodzic powinien to zaakceptować, co nie znaczy, że ma się zgodzić na każde zachowanie, które z nich wynikają.

Rodzice często niechętnie przyjmują dziecięcą złość. Zwłaszcza, kiedy jest wyrażona krzykiem, rzucaniem się na ziemię itp. Nazwanie rzeczy po imieniu – „jestem zły, dlatego, że… ” wymaga od dziecka sporej dojrzałości. Można ją osiągnąć, ale to wymaga trochę pracy. 

Jeżeli chcemy, żeby dziecko kontrolowało swoje emocje, musimy je tego nauczyć. Dobrym pomysłem może być wspólne przygotowanie np. Kodeksu Złości - podpowiada Anna Salwa-Kazimierska.  

Wspólnie z dzieckiem trzeba ustalić, jakie sposoby wyrażania złości są dopuszczalne (np. tupanie, ściskanie rodzica za rękę), a jakie zdecydowanie nie (rzucanie przedmiotami). 

Czytaj też: Jak silna jest inteligencja emocjonalna twojego dziecka - psychotest

Anna Salwa-KazimierskaPsycholog, mediator rodzinny PCM. Członek Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Udziela pomocy psychologicznej w zakresie problemów rodzinnych, komunikacji w parach, trudności w relacjach dzieci i rodziców. Prowadzi konsultacje w zakresie wychowania dzieci z ADHD. 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?