Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak się rozstawać, by jak najmniej ucierpiało dziecko

| 18.12.2006, aktualizacja: 19.05.2016 | 0

Jeśli postanowienie o rozwodzie jest już nieodwołalne, zróbcie to tak, aby nie ucierpiało na tym wasze dziecko. Przeczytajcie, jak się mądrze rozstawać ze względu na dzieci.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
kobieta, mama, smutek, zamyślenie
fot. fotolia
Przeprowadzicie wasze rozstanie w taki sposób, aby przysporzyło jak najmniej bólu – Wam i dziecku. Wzajemne ranienie się niczego nie naprawi. Wzajemne pretensje i oskarżenia nie powinny przysłonić waszego zdrowego rozsądku. Nawet jeśli jeszcze macie do siebie żal, cierpicie lub macie poczucie krzywdy, postarajcie się dostosować do nowych okoliczności. Nie pozwólcie, aby ostatnie wspólne chwile upłynęły w chorej, przepełnionej nienawiścią atmosferze.


Rozwód oznacza koniec kłótni

Ostateczna decyzja o rozwodzie powinna zakończyć etap awantur i kłótni w Waszym związku. Jeżeli jesteście pewni, że już nie uda się uratować małżeństwa, warto spokojnie przedyskutować sprawy, które muszą zostać uporządkowane przed formalnym rozstaniem. Przedyskutujcie kwestie majątkowe, opiekę nad dziećmi, rozwiązanie kwestii mieszkania, a nawet wspólną wersję przyczyn rozpadu małżeństwa. Nie warto roztrząsać w nieskończoność, kto jest winny rozkładowi życia małżeńskiego i dlaczego.

Potraktujcie rozwód jako zadanie, które musicie wypełnić jak najlepiej. Zastanówcie się, jak o rozstaniu powiedzieć dzieciom. Przedyskutujcie sprawę prezentów ślubnych i kontaktów ze wspólnymi przyjaciółmi. Na koniec postarajcie się spokojnie porozmawiać o waszej przyszłości: kontaktach dzieci z przyszłym partnerem lub partnerką byłego współmałżonka, formę zwracania się do nich, wspólnych wyjazdów na wakacje z dziećmi itd. Wcześniejsze ustalenia – choć trudne – pozwolą wam rozstać się bez zbędnych emocji.

Jak rozwieść się z klasą?

Postarajcie się zachować spokój i żelazne nerwy. Rzucanie oskarżeń, kłótnie, czy wyzwiska to nie tylko zbędna, ale i absolutnie niedopuszczalna oprawa rozwodu. Wysiłek, włożony w rozstanie z klasą, pozwoli ci zachować szacunek do byłego małżonka i... do siebie. Niesmak, jaki pozostanie po karczemnych awanturach, prowadzonych przed sądem lub w obecności mediatorów, nie mija miesiącami. Pamiętaj, aby ustalić szczegóły opieki nad dziećmi i podziału majątku jeszcze przed rozprawą. Zadbajcie, aby podczas trwania rozwodu, wasze rozmowy nie polegały wyłącznie na wzajemnych uszczypliwościach – złośliwość w niczym nie pomoże, a może pogłębić ból. Nie pozwólcie, aby w wasze rozstanie zostały wmieszane dzieci.

Przeprowadźcie wspólnie rozmowę z nimi, starając się spokojnie opowiedzieć, jak teraz będzie wyglądało ich życie. Nie skupiajcie się na przyczynach rozstania: wystarczy, jeśli powiecie, że postanowiliście zamieszkać oddzielnie. Zapewnijcie jednak dzieci o dalszej, wspólnej opiece nad nimi. Nie wylewajcie swoich żalów przed dziećmi, nawet jeśli sądzicie, że powinny one poznać prawdziwe powody waszego rozstania. Chrońcie prywatność, zarówno swoją, jak i byłego partnera. Wspólni znajomi nie powinni wiedzieć, jak wyglądało wasze życie seksualne, ani znać na pamięć całą wyliczankę wad partnera. Choć z pewnością trudno ci się powstrzymać się od obmawiania byłego małżonka, lepiej nie rozpowiadać wszystkim o jego wadach i słabostkach. Zrezygnuj z planów potajemnego powiadamiania kolejnej partnerki byłego męża o szczegółach waszego życia. Choć pewnie udałoby ci się w ten sposób ją zranić, takie zachowanie jest po prostu niesmaczne.

Zobacz także: Jak ochronić dziecko w czasie rozwodu rodziców.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?