Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak słyszy małe dziecko?

| 19.02.2007, aktualizacja: 19.12.2013 | 0

Trzeba kilku lat, by narząd słuchu zaczął spełniać wszystkie swoje zadania.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
niemowlę, mama, tata
fot. fotolia
Trzeba kilku lat, by narząd słuchu zaczął spełniać wszystkie swoje zadania, zwłaszcza te związane z rozwojem mowy. Wiedząc, jak przebiega ten proces, w porę zauważysz ewentualne nieprawidłowości.


Dźwięki w życiu płodowym
Słuch uaktywnia się jeszcze przed narodzeniem, około 20. tygodnia życia płodowego. Maluch w brzuchu mamy słyszy odgłosy dochodzące spoza jej ciała i te z jego wnętrza. Już w ciąży możesz pobudzać ten zmysł u swego dziecka, włączając odpowiednią muzykę, np. relaksacyjną, spokojny pop i klasyczną. Zwłaszcza muzyka Mozarta ma dobroczynny wpływ. Wysokie i harmonijne dźwięki, jakimi chętnie posługiwał się kompozytor, wytwarzają rodzaj fal, które korzystnie stymulują pracę mózgu. Około 30. tygodnia życia płodowego maluszek rozróżnia rodzaje dźwięków, np. rozpoznaje głosy rodziców. To dlatego nowo narodzone dziecko reaguje na głos mamy.

Potrzebna kontrola
Wszystkie noworodki tuż po urodzeniu, w szpitalach państwowych poddawane są badaniu słuchu (jest to tzw. badanie przesiewowe). Podczas tej kontroli można wykryć niedosłuch, a następnie odpowiednią aparaturą zbadać rodzaj wady. Nie zawsze „winne” jest ucho. Może ono dobrze odbierać dźwięki, ale zawodzą nerwy przetwarzające sygnał akustyczny na elektryczny, albo pień mózgu, który nie potrafi ich prawidłowo interpretować. Wczesne wykrycie schorzenia i jego przyczyn oraz szybkie podjęcie leczenia ma ogromne znaczenie dla dalszego rozwoju dziecka. Bywa jednak, że malec, u którego w badaniu przesiewowym nie stwierdzono zaburzeń, zaczyna gorzej słyszeć w późniejszym okresie. Takich dzieci jest aż dwukrotnie więcej niż tych urodzonych z niedosłuchem! Kłopoty ze słuchem wynikają z ujawniających się z czasem wad genetycznych lub są następstwem przebytych chorób.

Mniej hałasu!
Na proces kształtowania się słuchu wpływa również styl życia całej rodziny. Żyjemy w ciągłym hałasie, a dla delikatnych uszu maleńkiego dziecka prawdziwą torturą jest głośno nastawiony telewizor, który gra bez przerwy, podniesione głosy domowników czy wysokie częstotliwości często wirującej pralki. Kształtujący się narząd reaguje na to w swoisty sposób – ogranicza pole słyszalności, by obronić mózg przed nadmiernym pobudzeniem. Dlatego tak ważne jest chronienie niemowlęcia przed nadmiarem bodźców słuchowych. Najlepiej, gdy otaczają je spokojne, niezbyt głośne dźwięki – ale nie absolutna cisza. Żeby słuch dobrze się rozwijał, mózg musi otrzymywać z różnych źródeł sygnały dźwiękowe, które następnie przetwarza i zapamiętuje.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?