Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Wyspane dziecko i wyspana mama czyli jak sprawić, abyśmy mogły z naszym dzieckiem spać spokojnie i bezpiecznie.

| 27.08.2010, aktualizacja: 14.02.2014 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
mama, niemowlę, sen, spać, łóżko
Znaczenie snu najlepiej doceniają ci, którzy mają go za mało. Najczęściej są to... rodzice małego dziecka. Sen jest nieodzowny, aby organizm człowieka mógł prawidłowo funkcjonować.
Deficyt nocnego odpoczynku może bowiem spowodować nie tylko złe samopoczucie, ale i stać się przyczyną wielu chorób współistniejących z bezsennością. Wymieńmy tylko depresję, której jednym z objawów są problemy z zasypianiem, co bywa szczególnie uciążliwe dla chorego, bo niedobór snu ujawnia się dopiero za dnia.

Rola snu jest niebagatelna, ponieważ optymalizuje struktury pamięci i ma fundamentalne znaczenie dla układu nerwowego. Podczas snu wyłącza się świadomość i następuje bezruch. Warto też wiedzieć, że chociaż we śnie zmniejsza się częstotliwość fal mózgowych, to niektóre obszary mózgu lepiej pracują w nocy niż w fazie czuwania.

Bez snu umieramy

Niedobór snu może być przyczyną wielu chorób somatycznych, bo już jedna nieprzespana noc powoduje obniżenie sprawności psychofizycznej. W przypadku dłuższej deprywacji snu dochodzi do różnego rodzaju zaburzeń: od gwałtownego spadku nastroju, poprzez spowolnienie reakcji fizycznych, dekoncentracji uwagi aż do upośledzenia aktywności układu odpornościowego oraz do stanów paranoidalnych (psychozy, halucynacje). Dłuższe pozbawienie snu może doprowadzić nawet do śmierci.
To, w jaki sposób śpimy, determinuje nasze zachowania w ciągu dnia. Dzieci mające problemy z zasypianiem, a także te, które łatwo przebudzają się w środku nocy i nie mogą później zasnąć, są bardziej podatne na negatywne wpływy z zewnątrz i bardziej pobudliwe.

Ile spać?

Noworodki potrzebują 16 – 18 godzin snu na dobę, nie rozróżniają dnia od nocy, aa ich sen nie jest głęboki. U niemowląt okresy czuwania i spania wyraźnie się rozgraniczają, bo maluchy zaczynają już interesować się światem. Nadal jednak nie przesypiają całych nocy, kompensując brak snu drzemkami za dnia. Do czwartego miesiąca przesypiają od 6 do 9 godzin za dnia i 5 – 9 godzin w nocy. Ośmiomiesięczny bobas przesypia w dzień około 2- 4 godzin, natomiast w nocy 8 – 12. Roczne dziecko śpi nocą nawet do 12 godzin, a w dzień jeden, dwa razy.
Zapotrzebowanie na sen każdego dziecka jest sprawą bardzo indywidualną, a regulują go bodźce zewnętrzne oraz społeczne i emocjonalne. W stresie, niepokoju, przy silnym wzburzeniu czy dotkliwym głodzie niełatwo będzie o zaśnięcie, podobnie jak przy ostrym jarzeniowym świetle lub w hałasie.
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak długo dzieci mają spać. Jednym maluchom wystarcza 10 godzin snu, inne dobrze funkcjonują przesypiając 8 – 9 godzin na dobę. Jest to uzależnione zarówno od wieku dziecka, jego indywidualnych preferencji oraz odpowiedniego postępowania rodziców. Wielu z nich bowiem nie radzi sobie zarówno z własnym zmęczeniem wynikającym z całodobowej opieki nad malutkim dzieckiem, jak i stresem, którego podłożem są problemy niemowlęcia z zasypianiem. Eksperci firmy Johnson & Johnson opracowali specjalny rytuał na dobranoc, ułatwiający dziecku zasypianie.

Śpij, to urośniesz

Potocznie mówi się, że dzieci podczas spania rosną. Właściwie nie ma w tym nieprawdy - sen dziecka jest szczególnie istotny dla jego dobrego, całościowego psychofizycznego rozwoju. A ważne jest nie tylko to, ile śpi maluch, ale również w jaki sposób śpi. Rwany, niespokojny sen małego dziecka może świadczyć o bólu, początku choroby, ale także o fizycznym dyskomforcie oraz rożnego rodzaju lękach.
Mówiąc o śnie malucha, nie zapominajmy także o znaczeniu nocnego wypoczynku jego rodziców. Ma to niebagatelny wpływ na rozwój wypadków za dnia. Niewyspana mama czy tato będą gorzej radzić sobie z obowiązkami, których nie brakuje w świeżo upieczonej rodzinie.
Przyjście na świat małego człowieka przewraca życie do góry nogami. Nagle okazuje się, że dorośli ludzie, którzy do tej pory świetnie funkcjonowali jako para, a każde z nich osobno w swojej pracy zawodowej, nie potrafią się odnaleźć w nowej roli – rodziców. Nie ma w tym żadnej ich winy. Naturalne jest bowiem, że w sytuacji, kiedy wszystko z dnia na dzień się zmienia, potrzeba czasu, aby ogarnąć całość i móc wdrożyć się w nowy model życia.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?