Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Kilka sposobów na bałagan po zabawie

| 20.11.2015, aktualizacja: 01.12.2015 | 1

Znasz to uczucie, kiedy wchodzisz do dziecięcego pokoju i niemal nie jesteś w stanie dostrzec w nim swojego dziecka wśród wszystkich zabawek? Dzieci są prawdziwymi ekspertami od robienia bałaganu. Rodzice z kolei doskonale znają się na sprzątaniu. Jak to połączyć?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
Mega Blocks
fot. materiały prasowe
Niektórzy rodzice myślą: „mój skarb jest jeszcze taki malutki”, co doskonale usprawiedliwia i tłumaczy ich sprzątanie po zabawach dziecka. Jeśli jednak twój skarb potrafi już sam chodzić, sięgnąć po swoją zabawkę i rzucić ją na podłogę, to znaczy, że opanował umiejętności, które może wykorzystać nie tylko do zabawy ale także do sprzątania po sobie. Wykorzystaj to i bądź dobrym wzorem dla swojego dziecka. Pokaż jak należy to zrobić ale go nie wyręczaj. W tego typu sytuacjach z pomocą przychodzi naśladowanie. To, według wielu psychologów dziecięcych naturalna forma kształtowania wielu umiejętności. Zamiast więc wyręczać, wprowadzać surowe reguły czy karać za ich nie przestrzeganie zrób coś co zachęci twoje dziecko do naśladowania ciebie. 

Kilka pomysłów na wspólną zabawę w sprzątanie

1.    Włącz muzykę, w rytm której będziecie poruszać się po pokoju, zbierając zabawki jak grzyby po deszczu. Możecie je odkładać na miejsce przy akompaniamencie radosnych podskoków! Zacznij sprzątać, tańcząc i podskakując, a na pewno nie będziesz musieć długo czekać, by Twoje dziecko do Ciebie dołączyło.

2.    Postaw szkraba na swoich stopach i udawaj, że jesteście robotem, który przemieszcza się krok za krokiem i usuwa wszystkie przeszkody poprzez chwyt, lokalizowanie miejsca, odniesienie. Radość malucha gwarantowana!

3.    Dwulatek będzie zachwycony, jeśli wręczysz mu zabawkę, która pomoże w zbieraniu klocków. W ofercie Mega Bloks® możesz znaleźć np. kolorowy wózek – pojazd-zbieraczek – który nie tylko jest świetnym miejscem na przechowywanie rozsypanych klocków, ale także sam zbiera je z podłogi. 

4.    Doceń sukcesy swojego dziecka. Każde odnalezienie wskazanego przez Ciebie przedmiotu będzie napawało go dumą. Prosząc o odnalezienie wszystkich czerwonych klocków, misia, auta czy laleczki pozwalasz by Twoje dziecko miało poczucie, że potrafi coś dobrze zrobić. Zaowocuje to pojawieniem się myśli „potrafię znaleźć każdy przedmiot” … a stąd już mały krok by budować pozytywny obraz siebie.

5.    Pomocne może okazać się wprowadzenie sygnału, który zawsze będzie oznaczał rozpoczęcie sprzątania. Dzieci uwielbiają powtarzające się rytuały. To one są gwarantem przewidywalności świata a co za tym poczucia pewności siebie i bezpieczeństwa. Szczególnie dobrze, może sprawdzić się rozpoczynania każdego sprzątania wspólnym nuceniem dowolnie sformułowanego zdania. Czasem wystarcza śpiewanie zwykłego wyrażenia „sprzątamy po sobie”.

6.    Maluchy uwielbiają oznaczenia i łatwy dostęp. Skorzystaj z gotowych worków, pudełek albo zbudujcie własny kosz z klocków – specjalnie na misie, auta czy kolorowanki. Na każdym przyklejcie znaczek informujący i przypominający, do czego on służy. Reszta zrobi się prawie sama :) 

Najważniejsze: Nie bój się uczyć swego malucha sprzątania i nie zwlekaj. Im szybciej zaczniesz, tym lepiej dla twojego dziecka. Wspólne sprzątanie potraktuj jak sposób na dobrą zabawę z maluszkiem. Oboje to polubicie! :)

autor: Marta Żysko-Pałuba, psycholog
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

annawianna
annawianna | 2015-12-13 23:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja kupiłam specjalne pudełka w kształcie samochodów i motywuję synka do tego aby wspólnie chować zabawki. Najbardziej podoba mu się sprzątanie klocków ale zauważyłam też że przygląda się jak ścieram kurze i kiedyś wziął ściereczkę i naśladował mnie ścierając blat stołu. Myślę że fajnie jest zaczynać małymi krokami pokazywać dziecku co i jak ma robić.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?